Źródło obrazu: Getty Images
Poszukując sposobów na generowanie coraz większej ilości dochodu pasywnego, myślę, że naturalne jest skłanianie się ku największym i najbardziej znanym firmom w Wielkiej Brytanii.
Jednak myślę, że dla dodatkowej dawki dywersyfikacji warto zajrzeć nieco dalej w spektrum rynku. Faktem jest, że istnieje wiele mniejszych firm, które mogą pochwalić się doskonałymi wynikami w zakresie zwiększania kwoty środków pieniężnych zwracanych co roku inwestorom.
Przyjrzyjmy się bliżej jednemu z indeksów FTSE 250.
Rosnąca cena akcji
Podejrzewam, że pomimo kapitalizacji rynkowej bliskiej 2 miliardom funtów, Grupa OSB (LSE: OSB), dawniej OneSavings Bank, nie jest na ustach większości inwestorów detalicznych. Jednak cena akcji specjalistycznego pożyczkodawcy hipotecznego i dostawcy oszczędności z siedzibą w Chatham absolutnie wzrosła w 2025 r. Mówimy o wzroście o około 35%!
Powody tego obejmują uspokajające wyniki operacyjne, wzrost portfela kredytowego netto i wykupy akcji własnych. Ostatni z nich może wskazywać, że kierownictwo uważa, że akcje są niedowartościowane.
Pasywna moc dochodu
W tej chwili przewidywana stopa dywidendy dla tej akcji do 2025 r. wynosi 6,5%. Z perspektywy czasu jest to prawie dwukrotnie więcej niż rentowność całego indeksu średnich spółek.
OSB zwiększa także swoje dywidendy niemal co roku, odkąd zaczęła je wypłacać 10 lat temu. Mówię „prawie”, ponieważ posiadacze nie otrzymali nic w 2020 r. Bank Anglii zażądał wówczas, aby wszystkie banki i pożyczkodawcy zawiesili dywidendy jako środek zapobiegawczy ze względu na niepewność związaną z Covid-19. Ale rok później wszystko wróciło do normy.
Oczywiście wysoka dywidenda nie przyniesie wiele dobrego, jeśli istnieje niewielka szansa, że zostanie faktycznie wypłacona. Jednak pod tym względem nie sądzę, że obecni akcjonariusze OSB powinni się martwić. Zakładając, że prognozy analityków są trafne, tegoroczny całkowity zwrot gotówkowy powinien ponad dwukrotnie pokryć oczekiwane zyski.
Co zatem może pójść nie tak?
Aby zachować równowagę, warto rozważyć, w jaki sposób obecna dynamika tej spółki może się zatrzymać lub odwrócić i potencjalnie narazić na ryzyko obcięcia dochodu pasywnego. Choć dywidendy są dobre, cena akcji od lat nie jest obca zmienności.
Nie można ignorować faktu, że OSB działa w sektorze cyklicznym. Mogą na nią łatwo wpłynąć szersze wahania gospodarcze i/lub spowolnienie na rynku mieszkaniowym. Zmiany regulacyjne mogą również przyćmić sprawę inwestycji.
Jeśli chodzi o samą spółkę, inwestorzy będą chcieli zobaczyć oznaki świadczące o tym, że marże nie maleją i że wytyczne są utrzymywane. Aktualizacja za trzeci kwartał planowana jest na początek listopada.
Wolałbym też, żeby w ostatnich miesiącach nie było tak dużej sprzedaży reżyserskiej. Chociaż jest to zrozumiałe, biorąc pod uwagę dobre wyniki akcji, niewielkie zakupy nie zaszkodzi.
nadal tanio
Pomijając te obawy, uważam, że akcje te zasługują na większą uwagę inwestorów chcących generować strumień dochodów na giełdzie. Dzieje się tak zwłaszcza dlatego, że nadal jest przedmiotem obrotu jedynie za równowartość siedmiokrotności oczekiwanych zarobków.
Wycena ta jest dobra dla akcji sektora finansowego. Ale wygląda to na potencjalną okazję w porównaniu do akcji w Wielkiej Brytanii jako całości.

