Źródło obrazu: Getty Images
Fundusze inwestycyjne mają różną formę i wielkość i oferują inwestorom ISA różnorodne sposoby generowania atrakcyjnych zysków.
Funduszem, który ostatnio bardzo dobrze radził sobie z moim portfelem, jest fundusz Pacific Horizon Investment Trust – w ciągu ostatnich 12 miesięcy jego wartość wzrosła o 64%. Jak sama nazwa wskazuje, koncentruje się na regionie Azji i Pacyfiku.
Tutaj wyróżnię taki, który koncentruje się na innej konkretnej części świata.
Ta pewność leci
Nazwa, o której mowa, to BlackRock Latin American Investment Trust (LSE:BRLA). Nie cieszy się dużym zainteresowaniem, ponieważ jego kapitalizacja rynkowa wynosi zaledwie 133 miliony funtów. Ten niewielki rozmiar wyklucza ją z indeksu FTSE 250, na którym działają większe trusty, takie jak wspomniany Pacific Horizon.
Nie przeszkodziło to jednak w jego wzroście w ciągu ostatniego roku o ponad 50%. Wiele firm z Ameryki Łacińskiej czerpie korzyści ze słabości dolara amerykańskiego, wyższych cen towarów i inwestorów poszukujących globalnej różnorodności ze względu na nieprzewidywalną politykę USA.
Weźmy Chile, które jest największym na świecie producentem miedzi i odpowiada za około jedną czwartą światowych dostaw miedzi. Jest także jednym z największych producentów litu na świecie.
Zasoby te mają kluczowe znaczenie dla transformacji energetyki, ponieważ miedź jest niezbędna do elektryfikacji, a lit jest ważnym składnikiem technologii akumulatorów. W ciągu ostatniego roku ceny tych metali poszybowały w górę odpowiednio o 21% i 108%.
Głównym holdingiem BlackRock Latin American jest brazylijska spółka Vale, największy na świecie producent rudy żelaza i niklu. Ten ostatni jest kluczowym elementem akumulatorów pojazdów elektrycznych.
Drugą co do wielkości spółką holdingową jest Southern Copper, peruwiański gigant miedziowy posiadający ogromne, tanie kopalnie w Peru i Meksyku.
Brazylia i Meksyk
Na szczęście zaufanie wykracza poza górników. Zajmuje także znaczące pozycje w dwóch brazylijskich FinTechach: Nu Holdings (Nubank), największym na świecie banku cyfrowym poza Azją, oraz StoneCo. Nubank ma obecnie 131 milionów klientów!
Znaczna część portfela jest inwestowana w akcje brazylijskie, co nie jest zaskakujące, biorąc pod uwagę, że Brazylia jest zdecydowanie największą gospodarką w Ameryce Łacińskiej. Brazylijska giełda przeżywa obecnie boom, co pozytywnie wpływa na jej wyniki.
Jednak prawie jedna czwarta znajduje się w Meksyku, będącym kluczowym beneficjentem zacieśnienia globalnych łańcuchów dostaw (na przykład amerykańskie firmy przenoszą produkcję z Chin).
Kluczowymi holdingami meksykańskimi są Grupo Aeroportuario del Sureste, operator kilku lotnisk (w tym Cancun, gdzie kwitnie turystyka), Walmart de México (Walmex) i bank Grupo Financiero Banorte.
Jeśli chodzi o portfel, myślę, że mamy do czynienia z naprawdę dobrym połączeniem, chociaż ogromne znaczenie Brazylii zwiększa ryzyko koncentracji.
Stopa dywidendy 4,4%.
Kolejną rzeczą wartą wspomnienia jest to, że w ciągu ostatnich czterech lat fundusz pozostawał w tyle za swoim benchmarkiem w Ameryce Łacińskiej średnio o 3,3% rocznie. Dlatego osiągnął słabsze wyniki.
Jednak wyniki w 2026 r. znacznie się poprawiły i oferowana jest stopa dywidendy na poziomie 4,4%. Ponadto trust jest notowany z dyskontem 9,2% w stosunku do wartości aktywów netto.
W lutym napisał: „Nadal konstruktywnie podchodzimy do akcji spółek Ameryki Łacińskiej. Silny napływ kapitału, słabszy dolar amerykański i stabilne ceny surowców będą nadal wspierać region do 2026 r., podczas gdy wyceny pozostaną rozsądne pomimo mocnego początku roku”.
Dla inwestorów poszukujących ekspozycji na tanie akcje z Ameryki Łacińskiej, które wypłacają przyzwoitą dywidendę, warto rozważyć to zaufanie.

