Źródło obrazu: Getty Images
Może teraz tak nie wygląda, ale dzisiejszy dzień może być świetnym momentem na zakup tanich akcji. Indeks FTSE 100 zakończył luty na poziomie 10 910, po raz pierwszy tuż przed poziomem 11 000. Dziś (9 marca) jest już bliżej 10 150. Oznacza to około 7% spadek od szczytu do dołka, a spadki wielu poszczególnych spółek były szybsze.
Rynkami wstrząsa wojna z Iranem i wzrost cen ropy. Jest to niezwykle niepokojące zarówno z punktu widzenia humanitarnego, jak i inwestycyjnego, ale wyprzedaż akcji na giełdzie może być również okazją do zakupów dla odważnych. Przyglądam się dwóm akcjom indeksu FTSE 100, które dzisiaj wydają się mieć dobrą wartość, a rentowność przekracza 5%. Czy inwestorzy powinni je rozważyć?
Akcje Admirała pozostają stabilne
Ubezpieczyciel generalny Admiral Group (LSE: ADM) kusi skromnym stosunkiem ceny do zysku na poziomie 12,4 i hojną stopą zwrotu na poziomie 5,5%. Jest to także jedna z nielicznych spółek indeksu FTSE 100, które notują dziś wzrosty. Podejrzewam, że nadal korzysta z dobrych wyników z ubiegłorocznego czwartku. Zarząd podkreślił „wyjątkowe” wyniki brytyjskiego działu silników, ponieważ zyski grupy przed opodatkowaniem wzrosły o 16% do rekordowego poziomu 957,9 mln funtów. Liczba klientów wzrosła o 7% w związku z ciągłym rozwojem firmy pomimo konkurencyjnego rynku ubezpieczeń.
Dywidenda na akcję wzrosła o 7% do 205 pensów, a spółka dodatkowo nagrodziła lojalnych inwestorów specjalną wypłatą w wysokości 17,2 pensa. Obecnie oczekuje się, że akcje Admiral wrócą na poziomie 6,15%.
Jednak długoterminowe notowania cen akcji są nierówne. W ciągu ostatnich 12 miesięcy akcje spółki utrzymywały się na niezmienionym poziomie, a w ciągu pięciu lat wzrosły jedynie o około 4%. Istnieje ryzyko. Jeśli ceny ropy naftowej będą nadal rosły, presja na finanse gospodarstw domowych może się nasilić. Kierowcy mogą szukać tańszego ubezpieczenia lub skrócić czas jazdy, aby zaoszczędzić paliwo. Niektóre gospodarstwa domowe mogłyby nawet sprzedawać drugie samochody, gdyby koszty utrzymania nadal rosły.
Jednakże reakcja rynku sugeruje, że inwestorzy w dalszym ciągu postrzegają Admiral jako stosunkowo defensywną spółkę o dużej sile cenowej.
Akcje Grupy NatWest tanieją
Ucierpiały ostatnio duże banki notowane na giełdzie FTSE 100, w tym Grupa NatWest (LSE: NWG). Akcje spółki spadły w ciągu ostatniego miesiąca o ponad 12%, spychając wskaźnik ceny do zysku poniżej 8,5. Wydaje się to zaskakujące, biorąc pod uwagę, że zaledwie kilka tygodni temu zaczęło to wyglądać na drogie przy wskaźniku P/E wynoszącym 15.
Liczba ta została podcięta przez mocny zestaw wyników za cały rok z 13 lutego, w których zysk na akcję wzrósł o 27% do 60,8 pensów. Zyski wzrosły o 24,4% do 7,71 miliarda funtów w 2025 roku, a grupa ogłosiła wykup akcji za 750 milionów funtów obejmujący pierwszą połowę 2026 roku.
Banki są podatne na szerszy szok gospodarczy. Wzrost kosztów życia może dotknąć zarówno gospodarstwa domowe, jak i przedsiębiorstwa, zwiększając ryzyko pogorszenia się warunków kredytowania. Istnieją również obawy dotyczące napięć na prywatnych rynkach kredytowych, chociaż inne banki mogą być bardziej narażone.
Jednak pod jednym względem wzrost inflacji spowodowany ropą naftową może wesprzeć zyski. Jeśli stopy procentowe wzrosną lub obniżki zostaną opóźnione, może to pomóc bankom w utrzymaniu marży odsetkowej netto, czyli różnicy między tym, co płacą oszczędzającym, a tym, co pobierają od pożyczkobiorców.
Obie akcje są dobrze przemyślane w perspektywie długoterminowej. Jeśli kryzys się pogłębi, ich ceny mogą spaść jeszcze bardziej. Widzę, że w miarę spadania indeksu FTSE 100 pojawia się wiele innych okazji.

