Źródło obrazu: Games Workshop plc
Inwestorzy chcący zarobić drugi dochód mogą osiągnąć znacznie gorsze wyniki niż indeks FTSE 100. Jednak nie zawsze najbardziej oczywiste nazwiska są najlepszymi inwestycjami.
Choć firmy takie jak Barclays, Shell i Tesco mają wiele do zaoferowania, w tej chwili rozglądam się gdzie indziej. A Games Workshop (LSE:GAW) jest na celowniku.
młot bojowy
W ciągu ostatnich 10 lat akcje spółki wzrosły o ponad 3000% dzięki sile franczyzy Warhammer i zarządzaniu zorientowanemu na klienta. A myślę, że jeszcze wiele przed nami.
Games Workshop ma w produkcji film, który powstaje we współpracy z Amazonem. To jeszcze kilka lat, ale może to być duży impuls dla firmy z dwóch powodów.
Najbardziej oczywistym jest bezpośredni dochód z licencjonowania własności intelektualnej. Choć wiele z nich będzie stanowić płatność z góry, istnieje również możliwość wprowadzenia długoterminowych opłat licencyjnych, które mogą okazać się bardzo opłacalne.
Jednak bardziej subtelną korzyścią jest potencjał rozszerzenia zasięgu Warhammera. Udany film może mieć duży wpływ na przyciągnięcie ludzi – szczególnie ze Stanów Zjednoczonych – do Twojej sieci.
Dywidendy
Posiadam udziały w Games Workshop i optymistycznie patrzę w przyszłość firmy. Akcje mają również bardzo atrakcyjne właściwości dla inwestorów dochodowych.
Podstawowa działalność spółki wykorzystuje jej wartości niematerialne i prawne, co oznacza, że nie wymaga dużych inwestycji gotówkowych. A to oznacza, że może przekazać większość swoich zysków akcjonariuszom w formie dywidend.
W ciągu ostatnich 12 miesięcy Games Workshop rozdzieliło 4,85 funta na akcję. Na tej podstawie będę potrzebować 2425 funtów, aby otrzymać 12 000 funtów rocznie (lub 1000 funtów miesięcznie) w postaci wypłaty gotówki.
Przy cenie akcji wynoszącej 166,50 funtów stanowi to inwestycję o wartości 406 000 funtów. W tej chwili nie jestem w stanie tego zrobić ani nic podobnego, ale mam plan, aby z czasem zwiększyć udziały.
Rozwój i reinwestycja
Reinwestując otrzymane środki pieniężne, mogę zwiększyć swoją inwestycję w Games Workshop bez konieczności angażowania już własnego kapitału. A przy obecnych cenach oznacza to dodatkowe 3% rocznie.
To nie doprowadzi mnie w najbliższym czasie do 2425 akcji, ale jest jeszcze jedna siła, która zmierza w moją stronę. W ciągu ostatnich 10 lat spółka zwiększyła dywidendę na akcję o 1200%.
W rezultacie liczba akcji Games Workshop potrzebnych do uzyskania 1000 funtów dywidendy miesięcznie spadła o 92%. I choć nie spodziewam się takiego samego tempa wzrostu, uważam, że mój cel może spaść wraz ze wzrostem mojej stawki.
Razem te dwie rzeczy stanowią potężną siłę generującą długoterminowe zyski. Spodziewam się więc, że w przyszłości uzyskam o wiele większe dochody z inwestycji, nawet jeśli nie zainwestuję już więcej gotówki.
1000 funtów miesięcznie?
Nie wiem, czy dzięki inwestycji w Games Workshop osiągnę 1000 funtów miesięcznie. Częściowo zależy to od dostępnych innych możliwości.
Nie chcę też, aby cały mój portfel był inwestowany w jedną akcję, zwłaszcza w taką, która nie jest zdywersyfikowana i mogłaby być podatna na zagrożenia, jeśli wydatki konsumentów spadną w czasie recesji. I jest to ryzyko, którego jestem w pełni świadomy.
Chcę jednak, aby Games Workshop było częścią mojego ISA na dłuższą metę. A gdy stopa dywidendy zbliża się do 3%, zaczynam myśleć o ponownym jej zakupie.

