Źródło obrazu: Getty Images
Indeks FTSE 100 jest pełen akcji wypłacających hojne dywidendy. Ale teraz z tłumu wyróżniają się trzej giganci ubezpieczeniowi.
Legal & General (LSE:LGEN), Standard Life (LSE:SDLF) i M&G (LSE:MNG) notują obecnie najwyższe stopy zwrotu ze sztandarowego brytyjskiego indeksu, wynoszące odpowiednio 8,4%, 7,7% i 6,7%.
Czy zatem inwestorzy powinni spieszyć się, aby wykorzystać sytuację? A może te soczyste wypłaty są zbyt piękne, aby mogły być prawdziwe?
Rzadki strukturalny wiatr tylny
Legal & General koncentruje się przede wszystkim na produktach emerytalnych i produktach do zarządzania aktywami. Standard Life (wcześniej znana jako Grupa Phoenix) koncentruje się także na ubezpieczeniach emerytalnych, ale także na życie. M&G to kolejna firma zarządzająca aktywami z komponentem ubezpieczeń na życie.
Jednakże, chociaż istnieją pewne zauważalne różnice w strategii i produktach, wszystkie trzy firmy czerpią korzyści z tego samego strukturalnego wiatru w plecy: kryzysu emerytalnego w Wielkiej Brytanii.
Ponieważ pokolenie wyżu demograficznego odchodzi na emeryturę, a brytyjska emerytura państwowa jest znacznie niższa od kwoty potrzebnej do wygodnego życia, to trio chętnie oferuje rozwiązania. Wraz z jednoczesnym pojawieniem się wysokich stóp procentowych rośnie popyt na renty dożywotnie, zarówno ze strony emerytów, jak i firm, które chcą wzmocnić swoje plany emerytalne.
Idealny moment na te sprzyjające warunki stworzył dla tych firm dynamicznie rozwijającą się gospodarkę, a renty dożywotnie z tytułu masowych zakupów pomagają zwiększyć zyski, przyciągając jednocześnie imponujące wpływy pieniężne od nowych klientów. Biorąc pod uwagę, że dywidendy są w dużej mierze pokrywane z generowania środków pieniężnych, wygląda na to, że imponujące zwroty utrzymają się.
Ale jeśli tak jest, dlaczego więcej inwestorów nie korzysta z tej pozornie niewiarygodnej możliwości uzyskania pasywnego dochodu?
Długoterminowe przeciwne wiatry
Sytuacja jest nieco skomplikowana. Ale mówiąc najprościej, wzrost popytu na renty nie pozostał niezauważony. I najwyraźniej cała branża ubezpieczeniowa próbuje wykorzystać ten wiatr w ogonie, co skutkuje ekstremalnym poziomem konkurencji nawet wśród tych trzech spółek.
Większa liczba opcji do wyboru dla klientów powoduje, że grupy ubezpieczeniowe zmuszone są do ustalania bardziej konkurencyjnych cen, obniżając marże. Jednak presja ta jest jedynie wzmacniana przez obniżki stóp procentowych Banku Anglii (BoE).
Ponieważ ostatecznie wycena rent dożywotnich opiera się na rentowności obligacji rządowych, niższe stopy procentowe wywierają większą presję na obniżkę cen. Wprowadza to jednak również ryzyko reinwestycji.
Kiedy starsze obligacje o wyższym oprocentowaniu osiągną termin zapadalności, towarzystwa ubezpieczeniowe zmuszone są do ponownego inwestowania swojego kapitału w nowe obligacje o niższym oprocentowaniu. Ponieważ ostatecznie odsetki od tych obligacji finansują płatności rent dożywotnich, grupom ubezpieczeniowym trudniej jest dotrzymać kroku, co jeszcze bardziej zmniejsza rentowność.
Ale co to wszystko oznacza obecnie dla inwestorów?
Ostateczny wynik
Chociaż przepływy pieniężne działów Legal & General, Standard Life oraz M&G wydają się obecnie mocne, rosną obawy, że te optymistyczne perspektywy mogą stopniowo się pogarszać w ciągu następnych 12–18 miesięcy w miarę kontynuowania planu obniżek stóp procentowych przez Bank Anglii.
Zespoły kierownicze wszystkich trzech przedsiębiorstw zaczęły badać alternatywne inwestycje, szczególnie na prywatnych rynkach kredytowych, aby zrównoważyć wpływ spadających rentowności obligacji rządowych.
Ale choć są one bardziej zyskowne, prywatne rynki kredytowe niosą ze sobą większe ryzyko. Wysokie stopy zwrotu, jakie oferują te akcje dywidendowe, odzwierciedlają to ryzyko. Jest to coś, co inwestorzy dochodowi powinni dokładnie rozważyć, zanim zainwestują swoje pieniądze.
Osobiście uważam, że istnieją znacznie atrakcyjniejsze możliwości dywidendowe, które można wykorzystać gdzie indziej.

