Saturday, April 4, 2026

Eksperci twierdzą, że firmy muszą przyjąć skoncentrowane na człowieku podejście do sztucznej inteligencji, ponieważ kadra kierownicza próbuje przejść od eksperymentów do wdrażania | Fortuna

Koniecznie przeczytaj

Odpowiedź nie leży w technologii, twierdzą eksperci branżowi, ale w ludziach. Aby skutecznie zintegrować sztuczną inteligencję w miejscu pracy, firmy muszą przyjąć podejście skoncentrowane na człowieku w jej rozwoju, co oznacza inwestowanie nie tylko w technologię, ale także w podnoszenie kwalifikacji pracowników.

„Jeśli masz narzędzie, a ludzie nie wiedzą, jak z niego korzystać, nie będzie ono optymalne. Aby umożliwić organizacjom poznanie możliwości sztucznej inteligencji, umiejętność korzystania z AI jest kluczowa” – powiedziała Rowena Yeo, dyrektor ds. technologii i wiceprezes ds. usług technologicznych w Johnson & Johnson 13 listopada w rozmowie z magazynem Fortune na temat generatywnej sztucznej inteligencji w pracy.

„Zdecydowanie istnieje potrzeba uczenia się, ale nie widzimy zbyt wielu firm inwestujących w przejście od płynności sztucznej inteligencji do jej adopcji” – powiedział Gastón Carrión, dyrektor zarządzający oraz lider talentów i organizacji w regionie APAC w firmie Accenture, która sponsorowała dialog.

„Z każdego dolara wydanego na technologię powinniśmy wydać o trzy dodatkowe pieniądze na ludzi, aby pomóc im w przejściu do przyszłości” – dodał Carrión.

Yeo powiedział, że Johnson & Johnson uruchomił obowiązkowy kurs podstawowy dotyczący sztucznej inteligencji dla około 80 000 pracowników na całym świecie, prowadząc jednocześnie inne kursy mistrzowskie skierowane do różnych osób w organizacji.

Firma znalazła również konkretne zastosowania tej technologii, na przykład w odkrywaniu leków. Yeo powiedział, że firma, której dział medycyny innowacyjnej ma wygenerować sprzedaż o wartości ponad 57 miliardów dolarów do 2025 roku, wykorzystuje sztuczną inteligencję do identyfikowania nowych celów dla nowych leków i projektowania lepszych cząsteczek.

Eksperci twierdzą, że firmy mogą również zwrócić się do sztucznej inteligencji, aby poprawić produktywność procesów zaplecza.

Na przykład bank detaliczny Standard Chartered umożliwia teraz organom nadzorczym wykorzystanie generatywnej sztucznej inteligencji do tworzenia ocen wyników na koniec roku.

Testowanie technologii wewnątrz organizacji pomogło stworzyć bezpieczną przestrzeń do eksperymentów, powiedział Will Brown, dyrektor ds. zasobów ludzkich w Standard Chartered. Posłużyło to również jako papierek lakmusowy, pozwalający ocenić, co pracownicy myślą o przyjęciu sztucznej inteligencji w firmie.

„Stworzyło to dialog, w którym ludzie otwarcie dyskutowali o tym, co myślą o swoich szefach piszących podsumowania wyników wspieranych przez generatywną sztuczną inteligencję” – powiedział Brown.

Bank wdrożył także rynek talentów oparty na sztucznej inteligencji, na którym pracownicy mogą przesyłać informacje o umiejętnościach, które posiadają i których chcą się nauczyć, a menedżerowie mogą publikować otwarte zaproszenia do składania wniosków dotyczących projektów wymagających pracowników o określonych umiejętnościach.

Tworzy to w organizacji „gospodarkę koncertową”, stwierdził Brown, umożliwiając szybszy przepływ umiejętności.

Przemyślane wdrożenie sztucznej inteligencji ma kluczowe znaczenie

Po eksperymentowaniu z różnymi przypadkami użycia sztucznej inteligencji firmy powinny skupić się na kilku i rozszerzyć ich zastosowanie. Po „wyrośnięciu tysiąca kwiatów w całej organizacji” Yeo powiedział, że J&J odkrył, że zaledwie 15% przypadków użycia sztucznej inteligencji wygenerowało 90% jej wartości.

Jednak naukowcy, tacy jak Connie Zheng, profesor nadzwyczajny na Uniwersytecie Australii Południowej, również ostrzegali przed masowym wdrażaniem sztucznej inteligencji w całych organizacjach.

Menedżerowie muszą najpierw ocenić przydatność sztucznej inteligencji. Jeśli nie zostanie wdrożone mądrze, może zwiększyć „stres technologiczny” i pogorszyć samopoczucie pracowników. Na przykład oceny wyników na koniec roku należy pozostawić przede wszystkim ludziom, argumentował Zheng, dodając, że pracownicy, zwłaszcza przedstawiciele pokolenia Z, uwielbiają informacje zwrotne od menedżerów.

Aby nagradzać i awansować pracowników, przełożeni muszą być autentyczni i rozmowni, „a nie sądzę, że sztuczna inteligencja jest w stanie to zrobić” – dodał.

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł