Tuesday, May 19, 2026

MacKenzie Scott, posiadająca obecnie majątek 34 miliardów dolarów, potrzebowała pomocy swojej współlokatorki z college’u w postaci pożyczki w wysokości 1000 dolarów: „To właśnie robi się z przyjaciółmi” | Fortuna

Koniecznie przeczytaj

MacKenzie Scott, posiadająca obecnie majątek 34 miliardów dolarów, potrzebowała pomocy swojej współlokatorki z college’u w postaci pożyczki w wysokości 1000 dolarów: „To właśnie robi się z przyjaciółmi” | Fortuna

MacKenzie Scott, jedna z najbogatszych kobiet na świecie i jedna z najbardziej wpływowych filantropek, jest obecnie znana ze swoich niespodziewanych darowizn „bez zobowiązań”. Jednak już na drugim roku na Uniwersytecie Princeton dowiedział się, jak to jest być ofiarą hojności.

Stojąc przed perspektywą rzucenia szkoły, jeśli nie uda jej się zgromadzić 1000 dolarów, Scott płakała, gdy znalazła ją jej współlokatorka, Jeannie Tarkenton, i namówiła ojca, aby pożyczył Scottowi pieniądze.

„Oddałbym MacKenziemu moją lewą nerkę” – powiedział niedawno Tarkenton Associated Press. – To właśnie robisz ze swoimi przyjaciółmi.

Według „Forbesa” majątek Scotta wynosi obecnie około 34 miliardów dolarów. W październiku Scott napisał, że czyn Tarkentona zalicza się do wielu osobistych przejawów życzliwości, jakie rozważał, ponieważ w ramach rozwodu z założycielem firmy Jeffem Bezosem w 2019 r. przekazał ponad 19 miliardów dolarów z majątku, który zgromadził głównie dzięki akcjom Amazona. A kiedy Tarkenton założył Funding U, firmę pożyczkową oferującą studentom o niskich dochodach oparte na zasługach pożyczki ostatniej szansy bez zabezpieczenia, Scott stwierdził, że chętnie skorzystał z okazji, aby pomóc.

Między końcem jej drugiego roku studiów a utworzeniem Funding U upłynęło ćwierć wieku. W tym czasie Tarkenton zdała sobie sprawę, ilu więcej studentów zostało zepchniętych na stanowisko jej byłej współlokatorki ze względu na rosnące koszty studiów. Nic dziwnego, że Scott zainteresowała się misją swojej starej przyjaciółki, polegającej na pomaganiu studentom znajdującym się w niekorzystnej sytuacji ekonomicznej w finansowaniu studiów. Jego niezwykłe dary, o których rzadko omawia lub ujawnia poza esejami i bazą danych na swojej stronie internetowej Yield Giving, zwykle skupiają się na kwestiach równości, szkolnictwa wyższego i bezpieczeństwa ekonomicznego.

Jednak ujawnienie wsparcia Scotta dla Funding U daje nowy wgląd w jego inwestycje. Scott napisał w zeszłym roku, że zainwestuje w „przedsiębiorstwa zorientowane na misję”, prowadzone przez „niedokapitalizowane grupy”, które koncentrują się na „rozwiązaniach nastawionych na zysk” w odpowiedzi na wyzwania, którym stara się sprostać jego filantropia. Jest to jednak jedna z niewielu potwierdzonych publicznie.

„Szuka innowacyjnych sposobów tworzenia możliwości dla tych, którzy ich nie mają” – powiedziała Marybeth Gasman, która kieruje Rutgers Center for Minority Serving Institutions i śledzi darowizny Scotta. „Muszę powiedzieć, że jako osoba, która chodziła do szkoły dzięki stypendium Pell Grant i pochodzi z rodziny o wyjątkowo niskich dochodach, jest to naprawdę znaczące”.

Wzmacniający wpływ

Scott pod wieloma względami wyglądał dokładnie tak, jak studenci, którym Funding U stara się służyć. Tarkenton zapamiętał studenta Scotta jako „pracowitego studenta z bardzo dobrymi ocenami”, „bardzo skoncentrowanego” i który został już przyjęty do konkurencyjnego programu.

Ich firma pożyczkowa podłącza tego rodzaju szczegóły – na przykład transkrypcje studentów i doświadczenia związane ze stażami – do algorytmu, który określa prawdopodobieństwo, że kandydaci ukończą studia, znajdą pracę i zarobią wystarczająco dużo pieniędzy, aby spłacić pożyczkę.

Tarkenton zasugerował, że ta formuła jest bardziej sprawiedliwa (i bardziej przewidywalna) niż istniejące kryteria określające kwalifikowalność pożyczki na podstawie historii kredytowej studentów lub ich współsygnatariuszy.

Według Tarkenton Scott zapewnia większość „długu podporządkowanego”, którego używają do ograniczenia ryzyka większych inwestycji banków takich jak Goldman Sachs. Należy do nielicznej grupy filantropów, którzy przekazują 30 centów za każdego dolara pożyczonego przez Funding U. Darczyńcy pożyczają po korzystnym oprocentowaniu, co oznacza, że ​​odzyskują mniej pieniędzy, niż sugeruje rynek i czekają dłużej, aby je odzyskać.

Pozostałe 70% finansowania U otrzymuje od banków, które wspierają je w przestrzeganiu przepisów federalnych mających na celu zapobieganie dyskryminacji biednych poprzez wymaganie od banków udzielania pożyczek przynoszących korzyści ich społecznościom.

„Chciałem połączyć kapitał osób, które były w to zaangażowane, ponieważ zależało im na podstawowej osobie” – powiedział Tarkenton, „a także, wiedząc, że skala filantropii nie jest wystarczająco duża, zaproponować wraz z tym kapitałem jakieś rozwiązanie rynkowe”.

Akcja filantropijna?

Tarkenton jasno stwierdza: inicjatywa nie ma charakteru filantropijnego. W końcu Funding U to biznes i Scott w końcu odzyska swoje pieniądze, tak jak wiele lat temu spłacał nieformalną pożyczkę Tarkenton w Princeton.

Jednak takie podejście reprezentuje model, który według byłej współlokatorki Scotta powinno przyjąć więcej filantropów. Tarkenton powiedział, że ludzie tacy jak Scott mają więcej miejsca na „wnoszenie ducha inwestycji”, który służy „wyższemu dobru”, ale nie ma charakteru wyłącznie charytatywnego.

„Myślę, że filantropi mogą trochę bardziej ubrudzić się i zrobić więcej ze swoimi pieniędzmi” – powiedział Tarkenton. „Moim celem jest wzmocnienie pozycji filantropów w bardzo wyrównany sposób”.

Właśnie dlatego założył Funding U. Tarkenton, pracujący w organizacji non-profit z siedzibą w Atlancie, zajmującej się umiejętnościami czytania i pisania dla dorosłych, stwierdził, że zauważył utrzymujące się różnice we wskaźnikach ukończenia studiów w zależności od statusu społeczno-ekonomicznego. Uważał, że problem jest zbyt duży, aby filantropia mogła go rozwiązać. Stwierdził jednak, że potrzeba jest zbyt mała, aby większość uczestników rynku mogła się nią zająć.

Scott opisał pożyczki Funding U jako „napędzane hojnością i wdzięcznością” w eseju z 15 października na temat rozległych skutków życzliwości.

Założycielka Panoramy, Gabrielle Fitzgerald, której organizacja non-profit zajmująca się wpływem społecznym śledzi darowizny Scotta, stwierdziła, że ​​inwestycja „bardzo odpowiada jego naciskowi na zapewnienie studentom dostępu do szkolnictwa wyższego”. Powiedział, że wielu darczyńców postrzega inwestowanie efektowe jako kluczową część swoich portfeli dotacji.

„To pokazuje, że wykorzystujesz wszystkie dostępne narzędzia, aby osiągnąć swoje cele” – powiedział Fitzgerald.

A zataczający koło wpływ pożyczki Tarkenton z czasów studenckich?

„To naprawdę piękna historia w czasach, gdy nie widzimy zbyt wiele życzliwości i hojności” – dodał Fitzgerald. „I tylko przypomnienie, że pomaganie bliźnim jest dobrą rzeczą w tej chwili i czymś, co może mieć ogromny wpływ w przyszłości”.

___

Relacje Associated Press na temat filantropii i organizacji non-profit są wspierane dzięki współpracy AP z The Conversation US przy wsparciu finansowym od Lilly Endowment Inc. AP ponosi wyłączną odpowiedzialność za te treści.

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł