
Źródło obrazu: Getty Images
Czy długoterminowy charakter inwestycji w SIPP oznacza, że dywidenda składana staje się jeszcze bardziej atrakcyjna?
To zależy od strategii, którą ktoś przyjmie inwestując swój SIPP. Jednak dla wielu inwestorów SIPP koncepcja akumulacji dywidend przez lata, a nawet dziesięciolecia jest atrakcyjna.
Mając to na uwadze, oto trzy spółki o wysokiej stopie zwrotu, które moim zdaniem inwestor powinien rozważyć przy planowaniu SIPP w przyszłym miesiącu.
M&G
Przy stopie dywidendy na poziomie 7,4% spółka zarządzająca aktywami M&G (LSE: MNG) notowana na giełdzie FTSE 100 nie jest już tak lukratywna, jak to miało miejsce w ostatnich latach.
Jednak jego wyniki są nadal ponad dwukrotnie wyższe od średniej indeksu największych spółek.
Niższa niż dotychczas rentowność nie odzwierciedla niższej dywidendy na akcję. W rzeczywistości spółka M&G zamierza co roku zwiększać dywidendę na akcję i czyniła to w ostatnich latach.
Dlaczego więc wydajność spadła? Prostą odpowiedzią jest wzrost cen akcji. W ciągu ostatnich pięciu lat cena akcji M&G wzrosła o 41%.
Model biznesowy jest prosty, ale sprawdzony. Wierzę, że mając miliony klientów i silną markę, M&G ma odpowiednie narzędzia, aby w dalszym ciągu generować znaczne ilości nadwyżki środków pieniężnych.
Nie jest to oczywiście gwarantowane, podobnie jak dywidenda. Jedno z zagrożeń, które widzę, polega na tym, że niestabilne rynki finansowe mogą spowodować, że inwestorzy wycofują więcej pieniędzy z funduszy M&G, niż zainwestowali.
Grupa Feniks
Inną firmą świadczącą usługi finansowe o wysokich wynikach, notowaną na giełdzie FTSE 100, którą moim zdaniem inwestorzy powinni rozważyć w przypadku SIPP, jest Phoenix Group (LSE: PHNX), spółka dominująca Standard Life.
Spółka koncentruje się na produktach emerytalnych i długoterminowych oszczędnościach. Obsługuje ponad 12 milionów klientów, jest to duża firma, która czerpie korzyści ze znacznych korzyści skali.
Phoneix ma głębokie doświadczenie na wyspecjalizowanych rynkach finansowych, które może wykorzystać do ciągłego generowania gotówki.
Dzięki temu spółka może sfinansować hojną dywidendę. Podobnie jak M&G, spółka dąży do corocznego zwiększania dywidendy na akcję. Może się to okazać opłacalne, gdyż stopa dywidendy już wynosi 7,9%.
Czy Phoenix w dalszym ciągu będzie realizował swoje aspiracje dywidendowe?
Jednym z zagrożeń, jakie widzę, jest rynek nieruchomości. Księga kredytów hipotecznych Phoenix zawiera założenia dotyczące wartości nieruchomości. Jakikolwiek znaczący spadek na rynku może wymagać ponownej wyceny, co będzie miało wpływ na zyski Phoenix.
Jednakże w dłuższej perspektywie model biznesowy uważam za obiecujący w utrzymaniu wysokiej stopy dywidendy generującej atrakcyjne wypłaty.
Zwierzęta w domu
Czasami akcje mogą stracić atrakcyjność dla inwestorów, mimo że długoterminowy kierunek ich działalności nadal wygląda obiecująco.
Czy mogłoby tak być w przypadku Pets at Home (LSE: PETS)?
W ciągu ostatnich pięciu lat cena akcji spadła o 48%.
W tym roku w mieście pojawiły się obawy, czy należąca do firmy sieć sklepów zoologicznych będzie w stanie w dalszym ciągu zwiększać sprzedaż. Ale branża weterynaryjna radziła sobie dobrze. Tymczasem akcje spółki rentowność wynoszą 5,9%.
W tym tygodniu Pets at Home opublikowało swoje tymczasowe wyniki. Przychody spadły o 1% rok do roku. Składał się na to 2% spadek w działalności detalicznej i 7% wzrost w dziale weterynaryjnym.
Ryzyko stanowią dalsze spadki w segmencie detalicznym. Jednak ogólna działalność jest znaczna i ma krótkoterminowy potencjał wzrostu w dziale weterynarii.
Widzę dalszy potencjał generowania środków pieniężnych, który mógłby pomóc w wypłacie dywidendy.


