Źródło obrazu: Getty Images
Zarabianie drugiego dochodu w ISA stało się ważniejsze niż kiedykolwiek. Oprócz wyższej inflacji, która podkreśla potrzebę posiadania wielu źródeł dochodu, najnowsze podwyżki podatków w jesiennym budżecie wywierają jeszcze większą presję na wiele gospodarstw domowych.
I tu z pomocą przychodzą dywidendy. Chociaż inwestowanie na giełdzie nie jest pozbawione ryzyka, otwiera drzwi do wielu potencjalnie lukratywnych możliwości, z których wykorzystanie wymaga minimalnego wysiłku. A co najważniejsze, korzystając z konta ISA na akcje i udziały, można to wszystko zrobić całkowicie bez podatku.
Mając to na uwadze, przyjrzyjmy się, w jaki sposób inwestorzy mogą dążyć do przekształcenia konta ISA o wartości 20 000 funtów w wolny od podatku dochód pasywny w wysokości 12 000 funtów.
Należy pamiętać, że traktowanie podatkowe zależy od indywidualnej sytuacji każdego klienta i może ulec zmianie w przyszłości. Treść tego artykułu ma charakter wyłącznie informacyjny. Nie jest to porada podatkowa ani nie stanowi ona żadnego rodzaju porady podatkowej. Czytelnicy są odpowiedzialni za przeprowadzenie własnego badania due diligence i uzyskanie profesjonalnej porady przed podjęciem jakichkolwiek decyzji inwestycyjnych.
robienie planu
Brytyjskie akcje wypłacające dywidendę oferują stopę zwrotu na poziomie około 4%. Oznacza to, że zainwestowanie 20 000 funtów odblokuje z dnia na dzień drugi dochód w wysokości 800 funtów.
To z pewnością dobry początek, ale do docelowej kwoty 12 000 funtów jeszcze daleko. Zamiast więc od razu czerpać zyski, rozsądniej byłoby pozwolić im na automatyczne ponowne inwestowanie, co komplikuje proces tworzenia bogactwa.
W połączeniu z zyskami kapitałowymi akcje brytyjskie generowały w przeszłości łączny średni roczny zwrot na poziomie blisko 8%. A 20 000 funtów, które pozostałoby do spłaty przy tej stopie przez 34 lata, wyniosłoby 300 000 funtów, co wystarczyłoby do odblokowania pasywnego dochodu w wysokości 12 000 funtów przy stopie zwrotu wynoszącej 4%.
Oczywiście czekanie ponad trzy dekady nie jest zbyt zabawne. Przyspieszmy więc ten proces kilkoma małymi comiesięcznymi doładowaniami.
Inwestując dodatkowe 250 funtów co miesiąc, harmonogram ulega skróceniu do zaledwie 22 lat. Ci, którzy będą w stanie wpłacać 500 funtów miesięcznie, będą mogli czerpać korzyści za nieco ponad 17 lat.
Możemy to jednak jeszcze bardziej przyspieszyć.
Wybierz zwycięskie inwestycje
Chociaż giełda mogła generować średni zwrot na poziomie 8%, istnieje wiele inwestycji, które osiągnęły znacznie lepsze wyniki. A ci, którzy potrafią wcześnie zidentyfikować zwycięzców, mogą wygenerować fenomenalny poziom bogactwa.
Weźmy Computacenter (LSE:CCC) jako doskonały przykład do rozważenia.
W ciągu ostatnich 15 lat firma świadcząca usługi IT zapewniła sobie kluczową pozycję w technologicznym łańcuchu wartości dla firm pragnących cyfryzacji i modernizacji swoich operacji. Wynik? Od grudnia 2010 r. akcjonariusze, którzy reinwestowali swoje dywidendy, osiągnęli łączny zwrot na poziomie 1117%.
Przekłada się to na średni roczny zwrot na poziomie 18,1%. I wystarczy zamienić 20 000 funtów ISA na 300 000 funtów z miesięcznymi doładowaniami w wysokości 250 funtów w ciągu zaledwie 12 lat zamiast 22.
Dziś biznes nadal cieszy się dużym dynamiką, szczególnie w Ameryce Północnej, gdzie podmioty zajmujące się hiperskalem nadal agresywnie inwestują w infrastrukturę sztucznej inteligencji. W związku z tym zaległości spółki w dalszym ciągu rosną, a wolne przepływy pieniężne rosną, co skutkuje stale rosnącymi dywidendami i wykupami akcji własnych.
Oczywiście, nawet pomimo swoich mocnych stron, Computacenter nadal stwarza ryzyko. Konkurencyjny krajobraz w zakresie pozyskiwania IT staje się coraz bardziej intensywny. A jeśli niepewność makroekonomiczna zmniejszy popyt klientów, mogą zacząć się pojawiać opóźnienia w wydatkach na IT, co negatywnie wpłynie na wyniki grupy.
Jednakże dzięki znakomitemu doświadczeniu w radzeniu sobie ze wzlotami i upadkami cyklu rynkowego IT, Computacenter jest zdecydowanie spółką, którą moim zdaniem warto wziąć pod uwagę przy budowaniu portfela drugiego dochodu. I nie jest to jedyna firma, którą mam na celowniku.

