Sunday, February 15, 2026

Morgan Stanley zmienia docelową cenę akcji Tesli w niecodzienny sposób

Koniecznie przeczytaj

Morgan Stanley właśnie przysporzył inwestorom akcji Tesli (TSLA) klasyczny ból głowy na Wall Street.

Choć obniżył rekomendację akcji giganta pojazdów elektrycznych do tej samej wagi (równoważnej wstrzymaniu), połączył to ze wzrostem ceny docelowej z 410 do 425 dolarów.

Na papierze może się to wydawać optymistyczne, dopóki nie spojrzymy na matematykę.

Tesla zamknęła się w okolicach 439,60 dolarów, ale choć cena docelowa jest wyższa, w rzeczywistości oznacza to spadek o 3,32%.

Innymi słowy, Morgan Stanley przekroczył cenę docelową, ale uważa, że ​​akcje powinny być notowane po cenie niższej niż obecnie. Tego rodzaju zmieszany sygnał zwykle nie zdarza się przypadkowo.

Jej istotą jest ocena.

Analitycy Morgan Stanley utrzymują, że cena Tesli jest perfekcyjna, a jej ceny są niebotycznie wysokie, co przekłada się na pełną nadziei przyszłość sztucznej inteligencji i robotów humanoidalnych.

Z drugiej strony podstawowa działalność motoryzacyjna w dalszym ciągu powoduje słabszy popyt i zanikające ulgi podatkowe, a wszystko to w kontekście rynku chłodzonych pojazdów elektrycznych.

Kontrast, w którym w narracji panuje optymizm, ale w podstawach panuje turbulencja, jest właśnie powodem, dla którego to wezwanie jest tak ważne.

Akcje Tesli tracą po tym, jak Morgan Stanley przedstawił zwyżkowe dane z niedźwiedzim przesłaniem.

Zdjęcie: hapabapa w Getty Images

Morgan Stanley wysyła mieszaną wiadomość

Ostatnia rozmowa Morgana Stanleya ma związek z konfrontacją z ogólną wyceną akcji Tesli.

Analityk Andrew Percoco i jego zespół obniżyli akcje Tesli do poziomu odpowiadającego wstrzymaniu, co stanowiło pierwszą obniżkę rekomendacji od czerwca 2023 r., mimo wyższej ceny docelowej na poziomie 425 dolarów.

W swojej notatce utrzymuje, że akcje Tesli wyceniły już transformację robotyki i sztucznej inteligencji, którą nadal sprzedaje jej dyrektor generalny, Elon Musk.

Jak podaje Futubull, dyrektor generalny Tesli, Elon Musk, wszedł w interakcję z użytkownikami X (dawniej Twittera) na początku 2024 roku.

Oto sedno: Percoco szacuje, że Tesla, mając prawie 276-krotność zysków non-GAAP forward, plasuje się blisko szczytu rankingów S&P 500. Według Searching Alpha jest to o 1500% więcej niż średnia w branży wynosząca 17x.

Chociaż dostrzega wartość w szeroko dyskutowanej strategii Tesli dotyczącej robotów humanoidalnych, spodziewa się również, że sprzedaż pojazdów elektrycznych w Ameryce Północnej spadnie w przyszłym roku o 12%, co znacznie zawęzi pas startowy.

Dodatkowo warto zauważyć, że Percoco zastępuje wieloletniego obserwatora Tesli Adama Jonasa.

Percoco sam w sobie jest pięciogwiazdkowym analitykiem, a jego średnia stopa zwrotu z oceny wynosi 67%.

Średnia konsensusowa cena docelowa akcji Tesli na Wall Street wynosi 393,29 USD, co oznacza spadek o 11% w stosunku do obecnego poziomu.

Szerszy restart EV za połączeniem

Zresetowanie docelowej ceny Tesli przez Morgan Stanley było zasadniczo częścią radykalnego resetu pojazdów elektrycznych.

Jest to część ryzyka zmiany ratingu, w ramach którego bank prosi o przeniesienie ekspozycji z wyłącznych producentów pojazdów elektrycznych na firmy lepiej przygotowane na wolniejszy rynek z niewielkimi zachętami.

W tym miejscu rozwinięto wezwanie:

Rivian: Równe zmniejszenie masy w stosunku do niedowagi przy cenie docelowej 12 USD ze względu na presję na „zimę pojazdów elektrycznych”. Istotnym czynnikiem jest utrata federalnej ulgi podatkowej w wysokości 7500 dolarów. Jednocześnie znaczne straty gotówkowe związane z wprowadzeniem na rynek R2 w 2026 r., jak wskazano w komunikacie prasowym Rivian, otwierają drogę do miliardowych oczekiwanych strat EBIT i ujemnych wolnych przepływów pieniężnych. Świadomy: Jeszcze większy hit, gdy bank obniżył rekomendację dla akcji spółki do sprzedaży/niedoważenia, przy obniżeniu celu z 30 do 10 dolarów, ponieważ ostateczna siła w segmencie luksusowych pojazdów elektrycznych z chłodzeniem wydaje się nieuchwytna. General Motors: Aktualizacja do kupna, cena docelowa podniesiona do 90 dolarów, co podkreśla pogląd, że tradycyjni producenci samochodów posiadający potężne portfolio pojazdów ICE i pojazdów hybrydowych mogliby faktycznie zyskać, gdyby decydenci zmniejszyli zachęty do zakupu pojazdów elektrycznych. Nacisk na pojazdy elektryczne spotyka się z silnym mrozem.

Przez większą część ostatniej dekady rynek pojazdów elektrycznych posuwał się do przodu i w górę.

Jednak w ostatnich latach w historii pojazdów elektrycznych zaczęły pojawiać się pęknięcia, a najnowsze dane wyraźnie to pokazują.

Powiązane: Miliarder SoftBank po cichu ujawnia projekt o oszałamiających rozmiarach

Według Cox Automotive sprzedaż pojazdów elektrycznych w USA w trzecim kwartale 2025 r. osiągnęła rekordową liczbę 438 000 sztuk, co oznacza wzrost o prawie 30% rok do roku.

Stało się tak głównie dlatego, że kupujący pośpieszyli z ubieganiem się o ulgę podatkową w wysokości 7500 dolarów na pojazdy elektryczne, która została zniesiona we wrześniu, jak podaje CNN.

Stara ulga podatkowa na pojazdy elektryczne w wysokości 7500 dolarów była wbudowaną ulgą i być może największym katalizatorem rozwoju rynku pojazdów elektrycznych na przestrzeni lat. Oferował bezpośrednie obniżki kwoty, jaką nabywcy samochodów byli winni IRS, jeśli ich pojazd spełniał kryteria kwalifikowalności.

Więcej Wall Street:

Ostatnie zakupy Stanleya Druckenmillera sugerują odwrócenie trendu technologicznego Goldman Sachs ujawnia prognozę giełdową do 2035 r. Bridgewater Dalio po cichu zmienia kształt portfela w obliczu ostrzeżeń o bańce spekulacyjnej Peter Thiel porzuca najlepsze akcje AI, wywołując strach przed bańką

Teraz, gdy to już nie wchodzi w grę, raporty wybiegające w przyszłość przedstawiają znacznie chłodniejszą historię. Morgan Stanley wzywa do „zimy pojazdów elektrycznych” i przewiduje 20% spadek wolumenu pojazdów elektrycznych w USA w 2026 r.

Tak naprawdę S&P Global już dostrzega spowolnienie: sprzedaż samochodów w USA w listopadzie spadła o 8%, a udział BEV spadł do 5,3%.

Ponadto badanie EY opublikowane niedawno przez Automotive World wykazało, że zainteresowanie silnikami spalinowymi wzrosło o 13 punktów, podczas gdy zainteresowanie pojazdami elektrycznymi i hybrydami gwałtownie spadło z powodu ceł i szumów politycznych.

Przegląd roku kręgosłupa szyjnego Tesli

Rok 2025 Tesli był, delikatnie mówiąc, rokiem wyjątkowym, w którym akcje i wskaźniki fundamentalne opowiadały zupełnie inne historie.

W pierwszej połowie firma wydawała się zbankrutowana, dostawy spadały, ceny były niestabilne, a każdy nagłówek zdawał się dotyczyć Elona Muska, a nie samochodów.

Jednak zaskakujący obrót wydarzeń w drugiej połowie zmienił scenariusz, ponieważ inwestorzy bardziej docenili narrację dotyczącą sztucznej inteligencji i Robotaxi, a Musk ponownie skupił się na podstawowej działalności Tesli. Oto jak rok został podzielony na dwie części:

Wahania cen akcji: w marcu akcje spadły od 40% do 50% w stosunku do poprzedniego roku; We wrześniu powrócił do zieleni, osiągając sześciomiesięczny wzrost o prawie 50%. Najważniejsze wydarzenia z pierwszej połowy: sprzedaż w pierwszym i drugim kwartale spadła o 9% i 12% rok do roku, podczas gdy dostawy spadły o 13% w obu kwartałach; Wolne przepływy pieniężne spadły o 89%. Niedopasowanie w drugiej połowie: W trzecim kwartale odnotowano rekordową liczbę 497 000 dostaw (w szaleństwie zakupowym napędzanym przez zanikającą ulgę podatkową), ale zyski nadal spadały, spadając o około jedną trzecią wraz ze wzrostem wydatków.

Powiązane: Michael Burry dzieli się odważnymi prognozami dla OpenAI i Palantir

- Advertisement -spot_img

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł