Źródło obrazu: Getty Images
Moonpig’s (LSE:MOON), spółkę notowaną na indeksie FTSE 250, którą znam, ale aż do teraz nie przyglądałem się jej akcjom więcej niż pobieżnie.
To, co przykuło moją uwagę, to średnia cena docelowa akcji wśród brokerów City. Jest to o 49% powyżej obecnego poziomu 202 pensów. Zatem teoretycznie jego notowania są znacznie niższe od tego, co zdaniem ekspertów może osiągnąć w ciągu najbliższych 12 miesięcy.
Czy stada Moonpig naprawdę mogą poszybować w przyszłym roku?
Przewaga danych
Po głębszym zapoznaniu się z tą firmą jestem dość optymistyczny. To wiodący w Wielkiej Brytanii internetowy sprzedawca prezentów i kartek, z bardzo silną marką (bez wątpienia wspomaganą przez te dziwnie chwytliwe reklamy „MOOOOON-PIG-DOT-COM”). Jest także właścicielem holenderskiej marki prezentów Greetz.
Na koniec października spółka miała 12,1 mln aktywnych klientów. A ponad 90% zamówień pochodzi od stałych klientów, którzy okazują lojalność.
Pomaga w tym usługa subskrypcji Moonpig Plus, która oferuje karty ze zniżkami i korzyści za 9,99 GBP rocznie. Dodaj do tego Greetz Plus, a całkowita liczba abonentów osiągnęła w październiku 1,02 miliona, co stanowi silny wzrost o 36% w porównaniu z rokiem poprzednim.
Ta usługa subskrypcji zapewnia powtarzalny strumień przychodów, a także zachęca klientów do wydawania większych pieniędzy. Wierzę, że w przyszłości otwiera się ogromna szansa na dodanie milionów abonentów w miarę ekspansji na nowe rynki, takie jak Irlandia, Australia i Stany Zjednoczone.
Półroczne przychody wzrosły o 6,7% do 168,6 mln funtów, przy wzroście marki Moonpig o 9,4%. Sprzedawca może pochwalić się także atrakcyjnymi marżami (skorygowana marża EBITDA na poziomie 26,7%).
Skorygowany zysk na akcję (EPS) wzrósł o 13,1%, do czego przyczynił się „wzrost obrotów, dźwignia operacyjna i wpływ wykupów akcji własnych”.
Co ciekawe, we wrześniu znana inwestorka wzrostowa Baillie Gifford umieściła te akcje wśród trzech swoich najlepszych pomysłów w Wielkiej Brytanii. Powiedział, że Moonpig oferuje na swojej platformie ponad 100 milionów „specjalnych okazji”, dlatego będzie naciskać na użytkowników we właściwym czasie, aby uczynić ich bardziej osobistymi i istotnymi dla każdego, kto korzysta z platformy… Więcej danych daje więcej możliwości interakcji z klientami”.
Moonpig w końcu odnosi sukcesy dzięki generatywnej sztucznej inteligencji, a wielu klientów tworzy naklejki generowane przez sztuczną inteligencję. Wypróbowałem to w aplikacji na kartkę świąteczną. Stworzyłam obraz sań Mikołaja ciągniętych przez kapibary (ulubione zwierzę mojej córki).
Ostatecznie spółka zaczęła wypłacać dywidendę, z oczekiwaną stopą zwrotu na poziomie około 2%.
Zbudowaliśmy odporną, dochodową i generującą środki pieniężne platformę z jasną strategią, wysoce zaangażowaną, lojalną i rosnącą bazą klientów oraz przewagą danych, która rośnie z roku na rok.
Nickyil Raithatha, dyrektor generalny.
akcja
Muszę przyznać, że jest kilka rzeczy, co do których jestem mniej optymistyczny. Jednym z nich jest dział Experiences firmy (oferujący wyjazdy do spa, wyżywienie, wydarzenia na żywo itp.). W dalszym ciągu wykazuje słabość, odnotowując spadek przychodów w pierwszym półroczu o 8,9%. Tymczasem rozwój Greetza w Holandii również rozczarowuje.
Ponadto Raithatha ustąpi ze stanowiska dyrektora generalnego po siedmiu latach na stanowisku kierowniczym. Chociaż stanowisko to przejmie doświadczona dyrektor finansowa Auto Trader, Catherine Faiers, nadal powoduje to pewną niepewność w przyszłości.
Jednak ostatecznie uważam, że pozytywy przeważają nad negatywami. Wartość akcji spółki jest zaledwie 11-krotnością oczekiwanych zysków w przyszłym roku. Za tę cenę myślę, że Moonpig jest wart uwagi.
Większość kartek okolicznościowych nadal kupuje się w sklepach, co sugeruje, że brytyjska firma ma przed sobą długą drogę potencjalnego wzrostu.

