Thursday, April 2, 2026

Na kontynencie rozprawiającym się z imigracją i spotykanym z reprymendą za ostrzeżenia Trumpa dotyczące „wymazania cywilizacji”, Hiszpania wita imigrantów | Fortuna

Koniecznie przeczytaj

Ponieważ większość europejskich przywódców ostroj wypowiada się na temat imigracji w obliczu wzrostu skrajnie prawicowego populizmu i ostrzeżeń ze strony administracji Trumpa, że ​​grozi im „zniszczenie cywilizacji”, jeśli nie zmienią swoich granic, hiszpański premier Pedro Sánchez wyróżnia się.

Naród iberyjski gościł w ostatnich latach miliony ludzi z Ameryki Łacińskiej i Afryki, a lewicowy Sánchez regularnie wychwala korzyści finansowe i społeczne, jakie imigranci przybywający legalnie do Hiszpanii przynoszą czwartej co do wielkości gospodarce strefy euro.

Hiszpania ma wybór, jak często mówi Sánchez, pomiędzy „byciem krajem otwartym i zamożnym a krajem zamkniętym i biednym”.

Jego słowa wyraźnie kontrastują ze słowami innych zachodnich przywódców i jak dotąd wydaje się, że jego ryzyko się opłaciło. Gospodarka Hiszpanii drugi rok z rzędu rozwija się szybciej niż jakikolwiek inny kraj UE, po części dzięki przybyszom, którzy wspierają starzejącą się siłę roboczą.

„Dzisiaj postęp Hiszpanii i dobra sytuacja gospodarcza wynikają w dużej mierze z wkładu imigrantów, którzy przybyli do Hiszpanii, aby rozwijać swoje życiowe projekty” – powiedział Sánchez w lipcu po starciach antyimigranckich, które wstrząsnęły małym miasteczkiem w południowej Hiszpanii.

Zmieniające się nastroje w Europie

Podejście Sáncheza do imigracji, w tym jego komentarze na temat wkładu imigrantów w hiszpańskie społeczeństwo, są spójne z podejściem poprzednich postępowych rządów tego kraju, stwierdziła Anna Terrón Cusi, starszy badacz w zespole doradców Instytutu Polityki Migracyjnej, która wcześniej pracowała nad polityką imigracyjną dla wielu hiszpańskich rządów, w tym dla Sáncheza.

„To, co wewnętrznie się zmieniło, to fakt, że Vox stosuje obecnie bardzo antyimigracyjną retorykę, zwłaszcza wobec muzułmańskich imigrantów” – powiedział, odnosząc się do skrajnie prawicowej partii hiszpańskiej, która w sondażach zajmowała trzecie miejsce, za rządzącymi socjalistami i centroprawicową Partią Ludową. „Ale Sánchez, w przeciwieństwie do innych europejskich przywódców, reaguje bezpośrednio i stanowczo przeciwstawiając się tej narracji”.

Centrowi przywódcy w całej Europie spotykają się z rosnącą presją ze strony skrajnie prawicowych partii antyimigranckich pomimo znacznego spadku liczby nielegalnych przekroczeń granicy do UE w ciągu ostatnich dwóch lat.

We Francji, gdzie niegdyś wykluczona skrajnie prawicowa Partia Zjednoczenia Narodowego zyskała poparcie, centrowy prezydent Emmanuel Macron mówi teraz o, jak to nazywa, „problemie migracji”.

„Jeśli nie chcemy, aby Zgromadzenie Narodowe doszło do władzy, musimy zająć się problemem, który go napędza” – powiedział Macron w zeszłym roku po zatwierdzeniu przez Francję nowych ograniczeń, które określił jako „tarczę” niezbędną do „walki z nielegalną imigracją”, pomagając jednocześnie „lepiej zintegrować” pracowników migrujących.

Kandydując w tym roku na kanclerza Niemiec, Friedrich Merz obiecał zaostrzenie polityki imigracyjnej kraju. Kilka dni po jego wyborze Niemcy zintensyfikowały wysiłki na rzecz bezpieczeństwa granic. W ostatnich tygodniach przedstawiła nowe dane wskazujące na wzrost deportacji osób, którym odmówiono azylu i spadek liczby nowych osób ubiegających się o azyl.

Zagrożenia polityczne w Hiszpanii

Postępowy rząd Sáncheza również dostrzegł, że propozycje proimigracyjne utknęły w martwym punkcie.

W zeszłym roku zmieniła hiszpańskie prawo imigracyjne, zapewniając pozwolenia na pobyt i pracę setkom tysięcy imigrantów przebywających w kraju nielegalnie. Minister migracji Elma Saiz stwierdziła wówczas, że Hiszpania musi zatrudniać do 300 000 zagranicznych pracowników rocznie, aby utrzymać świadczenia państwowe, w tym emerytury, opiekę zdrowotną i bezrobocie. Krytycy twierdzili jednak, że zmiany w prawie były głęboko wadliwe, a nawet zaszkodziły niektórym imigrantom.

Bardziej ambitna propozycja amnestii, którą później poparł także postępowy rząd Sáncheza, utknęła w parlamencie ze względu na jego drażliwą politykę.

„Pojawiły się głosy wskazujące, że (amnestia) może mieć bardzo duże skutki społeczne” – powiedziała Cecilia Estrada Villaseñor, badaczka imigracji na Universidad Pontificia Comillas w Madrycie. Dodał, że „w grę wchodzi kontekst europejski. Należymy do Unii Europejskiej i obecnie równowaga jest gdzie indziej”.

Zatrzymaj napływ migrantów łodziami z Afryki

Rząd Sáncheza wraz z UE zapłacił także rządom Afryki za pomoc w zapobieganiu przedostawaniu się migrantów do wybrzeży Hiszpanii, w tym wielu potencjalnych osób ubiegających się o azyl.

Większość imigrantów w Hiszpanii przybywa do kraju legalnie samolotem. Jednak stosunkowo nieliczni, którzy docierają do hiszpańskich wybrzeży na łodziach przemytników, trafiają na pierwsze strony gazet i są rutynowo wskazywane przez skrajnie prawicowych polityków i media jako oznaka tego, co jest złego w stanowisku rządu.

W zeszłym roku, w obliczu gwałtownego wzrostu liczby osób przedostających się niebezpiecznie przez morze z zachodniego wybrzeża Afryki na Wyspy Kanaryjskie, Sánchez udał się do Mauretanii z przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen, która przeznaczyła 210 mln euro (około 247 mln dolarów) z funduszy UE na pomoc temu krajowi północno-zachodniej Afryki w ograniczeniu migracji.

Wydaje się, że wysiłki przynoszą skutek. Liczba migrantów przybywających na Wyspy Kanaryjskie spadła w tym roku o 60%, co nawet krytycy rządu twierdzą, że jest to spowodowane zwiększeniem przez rządy Afryki kontroli granicznych.

Jednak obrońcy praw człowieka obwiniają politykę Sáncheza za gwałtowne śmierć migrantów w Hiszpanii i za granicą, jak np. punkt zapalny w 2022 r. w hiszpańskiej enklawie Melilla w Afryce Północnej. W tym przypadku migranci i osoby ubiegające się o azyl z Afryki Subsaharyjskiej wspięły się na płot graniczny, co doprowadziło do starć z władzami, w których zginęło 23 migrantów.

W wywiadzie dla Associated Press tydzień później Sánchez bronił reakcji marokańskiej i hiszpańskiej policji, nazywając tę ​​próbę „atakiem na granice Hiszpanii”.

W odpowiedzi na pytania AP rzecznik Kancelarii Premiera powiedział: „Nasza polityka imigracyjna jest skuteczna i odpowiedzialna”.

imigrantów z Ameryki Łacińskiej

Hiszpania jest domem dla milionów imigrantów z Ameryki Łacińskiej, którym można przyspieszyć uzyskanie obywatelstwa hiszpańskiego i ogólnie łatwo się integrują dzięki wspólnemu językowi.

Według danych rządowych w 2024 r. w Hiszpanii legalnie mieszkało ponad 4 miliony mieszkańców Ameryki Łacińskiej. Obecnie głównymi krajami pochodzenia hiszpańskich imigrantów są Maroko, Kolumbia i Wenezuela.

Bank centralny Hiszpanii szacuje, że w ciągu najbliższych 30 lat kraj będzie potrzebował około 24 milionów imigrantów w wieku produkcyjnym, aby utrzymać równowagę między pracownikami a emerytami z dziećmi.

Ekonomiści twierdzą jednak, że miliony hiszpańskich imigrantów dolały oliwy do kolejnego politycznego pożaru: rynku mieszkaniowego w kraju, który staje się coraz bardziej niedostępny. José Boscá, ekonomista z Uniwersytetu w Walencji, powiedział, że oprócz presji nadmiernej turystyki i krótkoterminowego wynajmu w miastach, Hiszpania nie zbudowała wystarczającej liczby mieszkań, aby pomieścić nowych mieszkańców.

„Jeśli zintegruje się tak wiele osób, ale nie zbuduje się więcej mieszkań, mogą pojawić się problemy” – stwierdził Boscá.

W odpowiedzi rząd Sáncheza zobowiązał się do finansowania większej liczby budów, zwłaszcza mieszkań komunalnych, a także zaproponował środki mające na celu rozprawienie się z zamożnymi obcokrajowcami kupującymi drugie domy w kraju.

___

Reporterzy Associated Press Kirsten Griesshaber w Berlinie, Sylvie Corbet w Paryżu i Renata Brito w Barcelonie w Hiszpanii wnieśli swój wkład w powstanie tego raportu.

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł