Sunday, February 15, 2026

Ford zamienia porażkę w zwycięstwo

Koniecznie przeczytaj

Akcje Forda spadły dzisiaj, notując spadek o około 2,4%, w momencie pisania tego tekstu na poziomie blisko 13,3 dolarów. Zyski na poziomie 28% w ciągu ostatnich sześciu miesięcy są zagrożone po tym, jak 15 grudnia firma ogłosiła, że ​​w ciągu najbliższych dwóch lat dokona odpisu aktualizującego w wysokości 19,5 miliarda dolarów przed opodatkowaniem w swoim dziale pojazdów elektrycznych i przeniesie produkcję z pojazdów elektrycznych na pojazdy hybrydowe i pojazdy o większym zasięgu.

Choć giełda nie zareagowała negatywnie na tę wiadomość, zrobiła to po anulowaniu przez Forda umowy o wartości 6,5 miliarda dolarów na akumulatory z LG Energy Solution, jak podał Bloomberg 17 grudnia.

Anulowanie transakcji stanowi poważny problem dla LG Energy, ponieważ kwota ta stanowi równowartość ponad jednej trzeciej całkowitych przychodów LG w zeszłym roku, a także stanowi jasny sygnał, że sektor pojazdów elektrycznych znajduje się w trudnej sytuacji.

Prowadzenie firmy nigdy nie jest łatwe, ale na szczęście dla Forda jest dobra passa.

Ford rozpoczyna działalność w zakresie systemów magazynowania energii akumulatorów (BESS).

Zdjęcie: FourFour na Unsplash

Ford rozpoczyna działalność w zakresie systemów magazynowania energii w akumulatorach

W swoim oświadczeniu dotyczącym odchodzenia od pojazdów elektrycznych Ford (F) ujawnił również plany ponownego wykorzystania istniejących amerykańskich mocy produkcyjnych w Glendale w stanie Kentucky do obsługi rynku systemów magazynowania energii akumulatorów (BESS). Firma planuje także zainwestować około 2 miliardy dolarów w ciągu najbliższych dwóch lat, aby zwiększyć skalę swojej działalności.

Przekształcając zakład w Kentucky w celu produkcji zaawansowanych systemów magazynowania energii w akumulatorach o pojemności przekraczającej 5 MWh, Ford ma nadzieję zaspokoić rosnące zapotrzebowanie na akumulatorowe magazynowanie energii w centrach danych, napędzane rozwojem sztucznej inteligencji. Firma zamierza udostępnić początkową moc w ciągu 18 miesięcy i wdrożyć co najmniej 20 GWh rocznie do końca 2027 r.

Dlaczego baterie do centrów danych to świetna okazja biznesowa

Najbardziej oczywistym przypadkiem zastosowania akumulatorów w centrach danych są systemy zasilania awaryjnego. Na przykład Google ma centrum danych w Belgii, gdzie zainstalował pierwszy system oparty na bateriach, zastępując generatory w hiperskalowym centrum danych. Jednakże, jak zobaczymy, istnieją inne powody, dla których stanowi to znaczącą szansę dla Forda.

„Nowe, większe centra danych powstają w tempie, które przekracza istniejącą za nimi infrastrukturę pomocniczą, w szczególności zdolność tradycyjnych przedsiębiorstw energetycznych do dostarczania wystarczającej ilości energii elektrycznej” – napisał w swoim artykule badawczym Bob Johnson, wiceprezes analityk firmy Gartner, jak donosi The Register.

Według tego samego dokumentu do 2028 r. „tylko 40 procent wszystkich nowych centrów danych będzie opierać się wyłącznie na energii dostarczanej przez sieć elektryczną”.

Powiązane: Dyrektor generalny Forda subtelnie atakuje Cybertruck Tesli po uderzeniu o wartości 20 miliardów dolarów

Im szybciej działa centrum danych, tym lepiej. Czasami ze względu na ograniczenia, o których wspomniał Gartner, idą na skróty.

Colossus firmy xAI jest tego doskonałym przykładem, ponieważ napędzany jest turbinami gazowymi i nie jest podłączony do sieci elektrycznej. Tak naprawdę, aby rozwiązać ten problem, Elon Musk nabył elektrownię za granicą i wysyła całą fabrykę do USA, jak podaje Tom’s Hardware.

„Nowe instalacje fotowoltaiczne i akumulatorowe mogą zostać uruchomione za około rok, podczas gdy produkcja turbin gazowych może zająć pięć lat” – napisała Carly Davenport z Goldman Sachs Research.

Innym powodem, dla którego akumulatory są ważne dla centrów danych, jest to, że centra płacą nie tylko za energię elektryczną za kilowatogodzinę. Według EticaAG centra danych płacą co miesiąc za ilość energii zużywanej w najwyższym 15-minutowym przedziale czasu w formie opłat za żądanie, a BESS może obniżyć koszty operacyjne, ograniczając szczyty mocy i unikając kosztownych opłat za zapotrzebowanie.

Jak Goldman Sachs i Morgan Stanley wyceniają akcje Forda

Analityk Goldman Sachs Mark Delaney podtrzymał rekomendację trzymaj dla Forda i 16 grudnia podniósł cenę docelową z 13 do 14 dolarów.

Delaney uważa, że ​​przekształcenie i restrukturyzacja Forda powinny poprawić rentowność poprzez zmniejszenie strat modelu i przeniesienie produkcji w kierunku pojazdów Blue i Pro o wyższej marży, podaje TipRanks.

Więcej motoryzacji:

Waymo jeździ autostradami: co dalej Dyrektor generalny Forda, Jim Farley, szczerze opowiada o przejściu na emeryturę Amerykańscy giganci motoryzacyjni dają kupującym samochody mieszane wiadomości na temat planów pojazdów elektrycznych Pozew w sprawie śmiertelnego wypadku Tesli przybiera szalony obrót

Konsensusowa rekomendacja dla Forda to „Trzymaj” na podstawie ocen 17 analityków, z których 12 to „Trzymaj”, a średnia cena docelowa wynosi 12,04 USD, według MarketBeat.

8 grudnia Morgan Stanley zainicjował reportaż dotyczący Forda, podtrzymując rekomendację i cenę docelową na poziomie 14 dolarów. Morgan Stanley uważa, że ​​„zima” pojazdów elektrycznych utrzyma się do 2026 r., ale zostanie zrównoważona przez „umiarkowanie bardziej pozytywne” nastawienie do silników spalinowych i hybryd, jak podaje TipRanks.

Powiązane: Honda zmuszona jest do ponownego wycofania produktu z powodu potencjalnie niebezpiecznego problemu

- Advertisement -spot_img

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł