Tuesday, May 26, 2026

To wspierane przez Warrena Buffetta centrum rehabilitacji dzikiej przyrody szacuje, że brak starych gazet generowałby nowe koszty o wartości ponad 10 000 dolarów rocznie | Fortuna

Koniecznie przeczytaj

To wspierane przez Warrena Buffetta centrum rehabilitacji dzikiej przyrody szacuje, że brak starych gazet generowałby nowe koszty o wartości ponad 10 000 dolarów rocznie | Fortuna

Słońce wschodziło nad Górami Skalistymi i Robin Gammons pobiegł na werandę, aby zabrać poranną gazetę przed pójściem do szkoły.

Ona chciała komiksów, a jej ojciec sportu, ale Montana Standard oznaczał coś więcej niż jej codzienny wyścig o wyniki w „Calvin i Hobbes” czy baseball. Kiedy jeden z trzech chłopców znalazł się na liście honorowej, wygrał mecz koszykówki lub ubrał świeżo zabitego żubra dla Klubu Historycznego, pojawienie się na łamach „Sztandaru” sprawiało, że osiągnięcie wydawało się bardziej realne. Robin została artystką dzięki indywidualnej wystawie w galerii w centrum miasta, a artykuł z pierwszej strony również został na lodówce. Pięć lat później pożółkły przedmiot nadal tam jest.

„Możesz to przekazać dalej. Możesz to zachować. A poza tym są oczywiście wszystkie fajne rzeczy” – mówi Diane DeBlois, jedna z założycielek Ephemera Society of America, grupy uczonych, badaczy, handlarzy i kolekcjonerów, którzy skupiają się na, jak to nazywają, „cennych informacjach ze źródeł pierwotnych”.

Upadek branży medialnej zmienił amerykańską demokrację w ciągu ostatnich dwóch dekad: niektórzy myślą na lepsze, inni na gorsze. Co jest bezsporne: stopniowy upadek papieru drukowanego – elementu, który tak wiele milionów czyta w celach informacyjnych, a następnie ponownie wykorzystuje w domowej pracy – po cichu zmienił teksturę codziennego życia.

Amerykańska demokracja i klatki dla zwierząt

Ludzie dogonili świat, a następnie przechowywali swoje cenne wspomnienia, chronili swoje podłogi i meble, pakowali prezenty, ustawiali klatki dla zwierząt i rozpalali ogniska. W Butte, San Antonio w Teksasie, dużej części New Jersey i na całym świecie życie bez drukowanego papieru wygląda nieco inaczej.

„Bardzo trudno jest to dostrzec na bieżąco, ale znacznie łatwiej dostrzec takie rzeczy nawet ze skromnej perspektywy” – mówi Marilyn Nissenson, współautorka książki „Going Going Gone: Vanishing Americana”. „Młode kobiety szły do ​​pracy i nosiły je przez jakiś czas, a potem pewnego dnia spojrzały na nie i pomyślały: «To niedorzeczne». To była mała, ale wymowna ikona znacznie większej zmiany społecznej”.

Przypomniał sobie, że niedawno w Houston „Chronicle” zostało wyprzedane, gdy Astros, Rockets czy Texas zdobyły mistrzostwo, ponieważ tak wielu ludzi chciało tę gazetę na pamiątkę.

Cztery lata temu Mathews przeprowadził wywiady z 19 osobami z hrabstwa Caroline w Wirginii na temat zamknięcia w 2018 r. „Caroline Progress”, 99-letniego tygodnika, który został zamknięty na kilka miesięcy przed stuleciem istnienia.

Wielorakie i różnorodne zastosowania

Nebraska Wildlife Rehab, finansowany ze środków pieniężnych mieszkańców Omaha, którzy wiele lat temu zainwestowali w miejscowego chłopca Warrena Buffetta, to dobrze wyposażony ośrodek dla migrującego ptactwa wodnego, ptaków brodzących, gadów, lisów, rysia rudego, kojotów, norek i bobrów.

„Teraz radzimy sobie całkiem nieźle” – mówi. „Gdybyśmy stracili to źródło i musielibyśmy użyć czegoś innego lub coś kupić, przy dostępnych nam obecnie opcjach z łatwością kosztowałoby nas to ponad 10 000 dolarów rocznie”.

Stanowiłoby to prawie 1% budżetu, mówi Stastny, ale „nigdy nie mogłem się bez nich obejść, więc mogę być zaskoczony wyższą kwotą w dolarach”.

Do 1974 r. „Omaha World-Herald” drukował jedno wydanie poranne i dwa wydania popołudniowe, w tym późne popołudniowe wydanie z Wall Street z cenami zamknięcia.

„Popołudniowe zajęcia w baseballu w Major League były wtedy jeszcze normalne, więc mogłem zajadać się faktami na temat baseballu i giełdy” – powiedział 85-letni Buffett w 2013 roku dla World-Herald. Stał się wtedy najsłynniejszym inwestorem na świecie i właścicielem gazety.

czas idzie do przodu

„Mają coraz mniej maszyn, a zamiast tego budynek jest coraz bardziej zajęty przez kolokacyjne centrum danych” – mówi.

Centra danych zużywają oczywiście ogromne ilości energii, a korzyści dla środowiska wynikające ze zużycia mniejszego papieru do drukowania są również równoważone przez ogromną popularność zakupów online.

„Zaobserwujemy spadek liczby papierów drukowanych, ale nastąpi ogromny wzrost liczby opakowań” – mówi Cecilia Alcoreza, menedżer ds. transformacji sektora leśnego w World Wildlife Fund.

„Te rzeczy zawsze będą nadal istnieć w pewnych sferach, pewnych obszarach i pewnych niszach klasowych” – mówi. – Ale sądzę, że zanikają.

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł