Monday, February 16, 2026

Trzy spółki z indeksu FTSE 100 rozważą zakup w celu uzyskania pasywnego dochodu w 2026 r

Koniecznie przeczytaj

Źródło obrazu: Getty Images

Zarabianie dodatkowych pieniędzy oprócz pensji lub emerytury brzmi w teorii świetnie. Jednak wiele planów dochodu pasywnego wymaga dużo czasu i wysiłku, aby rozpocząć.

Wyjątkiem jest inwestowanie w akcje wypłacające dywidendę. Oczywiście tej gotówki nigdy nie można zagwarantować, a wprowadzenie pieniędzy na rynek wiąże się z większym ryzykiem niż zarabianie odsetek na koncie oszczędnościowym. Jednak technicznie rzecz biorąc, nie wymaga to niczego więcej niż kupna i posiadania udziałów w spółce.

Mając to na uwadze, oto trzy świetne akcje, które warto rozważyć, aby w 2026 roku zacząć zarabiać pasywnie.

Bardzo wysoka wydajność

Legal & General (LSE: LGEN), dostawca produktów emerytalnych notowanych na giełdzie FTSE 100, zarządzający aktywami i gigant ubezpieczeniowy, wydaje się łatwym wyborem w przypadku portfela na początek. Jest to biznes o ugruntowanej pozycji, generujący w miarę stabilne zyski operacyjne.

Z punktu widzenia dochodów spółka wykazała się szczególną niezawodnością, jeśli chodzi o zwrot większej ilości środków pieniężnych inwestorom co roku (lub prawie co roku). Stopa dywidendy na poziomie 8,6% jest także jedną z najwyższych możliwych do uzyskania w ramach indeksu blue chipów i jest prawie trzykrotnie wyższa od średniej.

Wiadomo, że nie ma darmowego obiadu. Oczekuje się, że przyszłoroczna płatność zostanie pokryta wyłącznie z zysków. Im dłużej to trwa, tym bardziej podatne są na dywidendy, zwłaszcza w przypadku osłabienia zysków. To drugie może wynikać na przykład ze zwiększonej konkurencji o klientów.

Ale właśnie dlatego nie jest to mój jedyny wybór.

Przewidywalny dochód pasywny

National Grid (LSE:NG) może wydawać się dziwnym wyborem jako kolejny potencjalny duży holding. W końcu zapowiedział „rebase” dywidendy w wysokości 20% w roku fiskalnym 2025. Posunięcie to było jednak częścią planu spółki polegającego na opłaceniu przejścia na czystsze sieci energetyczne, a nie efektem spowolnienia zysków.

Inwestorzy byli wówczas przerażeni. Ale teraz, gdy wszystko się uspokoiło, cena akcji wzrosła.

Stopa dywidendy Gridu wynosi 4,2%, znacznie odbiegając od stopy Legal & General. Rzecz jednak w tym, że jest to zupełnie inny biznes, w zupełnie innym sektorze. Powinno to zmniejszyć prawdopodobieństwo, że inwestor doświadczy implozji całego strumienia dochodów w przypadku napotkania trudności.

Kapitałochłonny charakter jej działalności oraz podatność na regulacje zawsze będą ograniczać wzrost dywidend. Myślę jednak, że są to ceny, które warto zapłacić.

Dywidendy defensywne

Do trzech „startowych” spółek generujących dochód pasywny (i zapewniających jeszcze większą dywersyfikację) dołącza firma GSK specjalizująca się w szczepionkach (LSE: GSK).

Jej akcje rosną w 2025 r., zyskując prawie 33%. Jest to wynik znacznie lepszy od wyniku całego indeksu FTSE 100. Ten ostatni osiągnął „tylko” około 20%, co samo w sobie jest wyjątkowo dobre.

Choć rosnąca cena akcji zwykle zmniejsza zwroty, GSK nadal utrzymuje prognozę na 3,9% na 2026 r. Defensywne nastawienie firmy (opieka zdrowotna jest konieczna niezależnie od sytuacji gospodarczej, zwłaszcza w obliczu starzenia się społeczeństwa) powinno oznaczać, że płatności będą w przyszłości nadal rosły.

To powiedziawszy, szacuję, że wzrost będzie bardziej skromny niż spektakularny. Wiemy, że opracowywanie leków to kosztowny proces, często nękany niepowodzeniami i opóźnieniami. Większe wydatki na badania i rozwój oznaczają mniej pieniędzy na dywidendy.

Tymczasem nadmierne uzależnienie zysku od kilku hitów kinowych to kolejne niebezpieczeństwo, o którym należy pamiętać.

- Advertisement -spot_img

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł