W miarę zbliżania się 15 stycznia marży ustawy o strukturze rynku kryptowalut, znanej jako ustawa CLARITY, raporty wskazują, że Coinbase (COIN) ponownie rozważa swoje poparcie dla tej legislacji.
Poniedziałkowy raport Bloomberga sugeruje, że ta zmiana stanowiska zależy od tego, czy przewidywany projekt ustawy będzie zawierał postanowienia wykraczające poza ulepszone wymogi dotyczące ujawniania informacji związane z nagrodami w postaci monet stabilnych.
Stawka dla Coinbase jest bardzo wysoka
Oczekuje się, że ustawa CLARITY będzie przedmiotem debaty w co najmniej jednej komisji Senatu w najbliższy czwartek, a potencjalne wycofanie się Coinbase może mieć poważne konsekwencje dla ustawy.
Źródło zaznajomione ze stanowiskiem Coinbase powiedziało Bloombergowi, że giełda ponownie oceni swoje wsparcie, jeśli ustawodawstwo zbytnio odejdzie od jej interesów, szczególnie jeśli chodzi o zachęty dla monet stabilnych.
Niektórzy eksperci sugerują, że ustawa może ograniczyć możliwość oferowania nagród regulowanym instytucjom finansowym, co jest posunięciem zgodnym z obawami sektora bankowego dotyczącymi utraty depozytów na platformach kryptowalutowych.
Powiązane lektury
Coinbase ma obecnie wnioski o krajową kartę powierniczą, która mogłaby pozwolić jej na oferowanie tego rodzaju nagród zgodnie z przepisami regulacyjnymi. Jednak wiele firm zajmujących się kryptowalutami odrzuca potencjalne ograniczenia, argumentując, że takie środki mogłyby zakłócić konkurencję na rynku.
Stawka jest wysoka dla Coinbase, ponieważ programy nagród odgrywają kluczową rolę w jej modelu biznesowym. Giełda umożliwia użytkownikom zdobycie 3,5% nagród za udziały w USDC Circle.
Jeżeli ustawa o strukturze rynku zawiera zakazy stosowania tych zachęt, mniej użytkowników mogłoby zdecydować się na trzymanie monet typu stablecoin na platformie. Według Bloomberga może to zagrozić oczekiwanemu strumieniowi przychodów, prognozowanemu na 1,3 miliarda dolarów w 2025 roku.
Bankowość kontra kryptowaluty
Ustawa GENIUS, uchwalona w lipcu ubiegłego roku, zabrania emitentom monet stabilnych oferowania odsetek od posiadanych tokenów i nie uniemożliwia partnerom zewnętrznym, takim jak Coinbase, zapewniania nagród powiązanych z saldami klientów.
Sektor bankowy argumentuje jednak, że zezwolenie giełdom na wypłatę takich nagród mogłoby mieć negatywny wpływ na depozyty bankowe, a w konsekwencji na kredyty społecznościowe.
Jak donosił Bitcoinist w ciągu ostatniego miesiąca, Amerykańskie Stowarzyszenie Bankowców (ABA) wyraziło obawę, że sytuacja ta może wyprzeć „miliardy” z lokalnych pożyczek, rzekomo szkodząc małym firmom i gospodarstwom domowym.
Z kolei Faryar Shirzad, dyrektor ds. polityki w Coinbase, argumentował, że utrzymanie nagród powiązanych ze monetami typu stablecoin ma kluczowe znaczenie dla utrzymania dominacji dolara, szczególnie w świetle ogłoszenia Chin o rozpoczęciu oferowania odsetek od swojego cyfrowego juana.
Lobby bankowe kontratakuje
Jeden z możliwych omawianych kompromisów pozwoliłby jedynie autoryzowanym bankom lub instytucjom finansowym na zapewnianie nagród na saldach monet stabilnych.
Powiązane lektury
Niedawno pięć firm zajmujących się kryptowalutami, w tym Ripple, Circle i Paxos, otrzymało warunkowe zgody od amerykańskiego Biura Kontrolera Waluty (OCC), aby stać się krajowymi bankami powierniczymi, co spotkało się ze sprzeciwem lobby bankowego.
Jeśli rzeczywiście zostaną nałożone ograniczenia, raport sugeruje, że może to prowadzić do kreatywnych rozwiązań, ponieważ firmy kryptograficzne szukają alternatywnych sposobów nagradzania klientów.
Wykres 1-D pokazuje, że cena akcji COIN rośnie w poniedziałek o 4% w kierunku 245 dolarów. Źródło: COIN na TradingView.com
Wyróżniony obraz DALL-E, wykres z TradingView.com

