Dramatyczna eskalacja presji Białego Domu na Rezerwę Federalną i jej przewodniczącego Jerome’a Powella, aby obniżyli stopy procentowe, niepokoi miliardera Michaela Bloomberga.
Bloomberg jest założycielem i większościowym właścicielem Bloomberg LP, spółki-matki Bloomberg News, a także założycielem Bloomberg Philanthropies.
Jest także byłym burmistrzem Nowego Jorku, którego nazwisko często wymieniane jest jako potencjalny kandydat na prezydenta.
Przypominam o tym od początku, aby delikatnie przypomnieć o Waszym wieloaspektowym doświadczeniu w sprawach biznesu i polityki.
Śledztwo prowadzone przez administrację Trumpa w sprawie Powella, które wyszło na jaw na początku tego tygodnia, jest „niebezpiecznym” posunięciem zarówno na froncie gospodarczym, jak i politycznym, napisał Bloomberg w artykule z 15 stycznia w Bloomberg.
„Kiedy administracja ingeruje w politykę pieniężną, bankowi centralnemu trudniej jest osiągnąć to, czego chce Biały Dom: niższe koszty finansowe” – napisał Bloomberg.
„To przepis na panikę finansową i katastrofę gospodarczą”.
Miliarder Michael Bloomberg twierdzi, że śledztwo prowadzone przez administrację Trumpa w sprawie prezesa Rezerwy Federalnej Jerome’a Powella to „niebezpieczne” posunięcie zarówno na froncie gospodarczym, jak i politycznym.
Shutterstock
Powell odrzuca dochodzenie Departamentu Sprawiedliwości
Pod koniec stycznia 11 stycznia wyszła na jaw bezprecedensowa groźba postawienia zarzutów karnych szefowi niezależnego amerykańskiego banku centralnego.
Powell ogłosił, że Departament Sprawiedliwości skierował do jego biura wezwania do sądu w związku z kosztami renowacji siedziby Rezerwy Federalnej o wartości 2,5 miliarda dolarów oraz tego, czy Powell dopuścił się krzywoprzysięstwa, opisując Kongresowi pracę i wydatki.
„Groźba postawienia zarzutów karnych jest konsekwencją ustalania przez Rezerwę Federalną stóp procentowych w oparciu o naszą najlepszą ocenę korzyści dla społeczeństwa, a nie kierowanie się preferencjami prezydenta” – powiedział buntowniczy Powell w dwuminutowym filmie. (Przeczytaj transkrypcję tutaj).
Dochodzenie Departamentu Sprawiedliwości w sprawie Powella niepokoi światowych liderów gospodarczych i finansowych
Bezprecedensowe śledztwo przeciwko urzędującemu prezesowi Rezerwy Federalnej wstrząsnęło nie tylko ekonomistami, szefami przemysłu i politykami, ale także członkami administracji Trumpa i jej sojusznikami.
Choć początkowa reakcja rynków wydaje się stonowana, liderzy finansowi, w tym dyrektor generalny JP Morgan Jamie Dimon, ostrzegali przed potencjalną globalną destabilizacją gospodarczą, która może wybuchnąć, jeśli naciski prezydenta Donalda Trumpa na obniżenie stóp procentowych doprowadzą do załamania niezależności Rezerwy Federalnej.
Znawca Trumpa opisał skutki śledztwa Departamentu Sprawiedliwości w trzech słowach dla „Wall Street Journal” z 13 stycznia: „Ogromna grupa”.
Bloomberg wzywa Biały Dom do wycofania się z przewodnictwa w Fed
„Dla dobra kraju – a nawiasem mówiąc, aby uniknąć załamania się poparcia społecznego, które prawdopodobnie nastąpiłoby w wyniku ostrej reakcji rynków finansowych – administracja musi przemyśleć jeszcze raz” – powiedział.
Trump zaprzeczył wiedzy na temat śledztwa i stwierdził, że nie ma ono związku z jego wieloletnimi żądaniami, aby niezależny bank centralny obniżył stopy procentowe.
Jednakże w dalszym ciągu krytykował Powella jako „złego” przewodniczącego Rezerwy Federalnej.
Departament Sprawiedliwości nie skomentował tej sprawy.
Bloomberg twierdzi, że inwestorzy opowiadają się za niezależnością banku centralnego
Bloomberg przedstawił dodatkowe wyjaśnienia.
„Kiedy inwestorzy pomyślą, że polityka pieniężna jest ustalana na podstawie krótkoterminowych kalkulacji politycznych, będą oczekiwać niższych stóp procentowych, a zatem po pewnym czasie wyższej inflacji… „Ten pogląd z kolei podniesie długoterminowe stopy procentowe (nad którymi bank centralny nie może bezpośrednio kontrolować), zwiększy koszt kredytu, zniechęci do inwestycji prywatnych i sprawi, że dług publiczny (który w Stanach Zjednoczonych już rośnie w sposób niezrównoważony) będzie trudniejszy do obsługi.”
Bloomberg powiedział, że niezależna Rezerwa Federalna chroni władzę wykonawczą przed presją polityki pieniężnej, „która pomaga gospodarce i, z wyjątkiem bardzo krótkiej perspektywy, służy także politycznym interesom rządu”.
Bloomberg oferuje Białemu Domowi opcję
„To przepis na panikę finansową i katastrofę gospodarczą. Prezydent musi zmienić kurs” – stwierdził Bloomberg.
Prezydent Trump powinien „za to ostatnie wydarzenie winić nadgorliwych urzędników, ogłosić zawieszenie broni i powiedzieć, że nie ma zamiaru kierować polityką pieniężną z ramienia Białego Domu”.
Dodał, że administracja powinna wówczas zaprzestać wielokrotnych wysiłków mających na celu kontrolę banku centralnego.
„Kontynuowanie tej kampanii zastraszania to decyzja, której wszyscy zaangażowani będą żałować” – stwierdził Bloomberg.
Powiązane: Fed stoi w obliczu zawirowań w 2026 r. w związku ze zmianami w gospodarce i odejściem Powella

