
Przybycie Homana następuje w związku z nasileniem się protestów w całym mieście po nagraniach wideo i relacjach naocznych świadków dotyczących śmiertelnego postrzelenia Alexa Prettiego, które bezpośrednio zaprzeczają oficjalnej narracji administracji Trumpa. Planowana podróż Homana zbiega się również z rosnącymi wezwaniami zarówno Republikanów, jak i Demokratów do przeprowadzenia niezależnego śledztwa w sprawie taktyki egzekwowania prawa imigracyjnego, które wzbudziło wzmożone zainteresowanie, odkąd agenci zastrzelili w jej samochodzie inną mieszkankę Minneapolis kilka tygodni wcześniej.
Oto, co musisz wiedzieć o Homanie, zanim przybędzie do Bliźniaczych Miast.
Homan zajmuje się egzekwowaniem prawa imigracyjnego od czterdziestu lat.
Homan (64 l.) rozpoczął karierę w 1984 r. jako agent Straży Granicznej, a następnie w 2003 r. przeszedł do wydziału imigracyjnego i celnego, kiedy agencja została utworzona w ramach Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Był stosunkowo skromną, ale wpływową postacią w egzekwowaniu prawa imigracyjnego w administracji Obamy, kierując działem ds. operacji deportacyjnych i wykonawczych ICE, którego zadaniem było lokalizowanie osób posiadających zaległe nakazy deportacji i wydalanie ich z kraju.
Pomimo niesłabnącego entuzjazmu dla Trumpa i miażdżącej krytyki prezydenta Joe Bidena, niektórzy postrzegają go jako głos umiaru i umiaru w porównaniu z niektórymi członkami obecnej administracji.
Homan, powszechnie kojarzony z działaniami na rzecz egzekwowania prawa imigracyjnego, które doprowadziły do rozdzielenia rodzin, otrzymał od administracji Obamy nagrodę prezydencką w 2015 r. za zachwalanie jego skuteczności.
Homan był na przyjęciu emerytalnym w styczniu 2017 r., kiedy wybrany przez Trumpa na sekretarza bezpieczeństwa wewnętrznego, John Kelly, poprosił go, aby pozostał w ICE. Homan zgodził się po weekendzie na przemyślenie i stał się czołową postacią w administracji Trumpa przez cztery burzliwe lata.
Pod rządami Obamy Stany Zjednoczone przeprowadziły w 2013 r. 432 000 deportacji, co stanowi najwyższą łączną liczbę deportacji w skali roku od czasu prowadzenia rejestrów. Deportacje za pierwszej administracji Trumpa nigdy nie przekroczyły 350 000.
Ambitne plany Homana i Trumpa dotyczące egzekwowania prawa
Kiedy został mianowany carem granicy, Homan był postrzegany jako przywódca, który nie tylko sprzymierzył się ideologicznie z Trumpem, ale także miał duże praktyczne doświadczenie w polityce imigracyjnej.
Homan opisuje nielegalną imigrację jako czarno-białą i nie przeprosił za politykę Trumpa, która skupia się na wszystkich osobach bez statusu w kraju, a nie tylko na osobach z przeszłością kryminalną, mających obawy dotyczące bezpieczeństwa publicznego i osób, które niedawno przekroczyły granicę.
„Jeśli przebywasz w kraju nielegalnie, powinieneś się zaniepokoić” – powiedział w wywiadzie dla The Associated Press w 2018 roku. „Tak właśnie powinno być. Na przykład, gdy pędzę autostradą, martwisz się, że dostaniesz mandat? Jeśli skłamiesz w sprawie podatków, boisz się kontroli?”
„Ludzie cały czas mnie pytają, dlaczego usunęli tego gościa, który przebywa tu od 12 lat i ma dwójkę dzieci, będących obywatelami amerykańskimi. Odpowiedziałem, że dlatego, że przeszedł należyty proces” – powiedział AP. „Ludzie myślą, że sprawia mi to przyjemność. Jestem ojcem. Ludzie myślą, że mi to nie przeszkadza. Szkoda mi sytuacji tych ludzi. Nie zrozumcie mnie źle, ale mam pracę do wykonania”.
W oddzielnym wywiadzie powiedział także, że konieczne będą działania mające na celu egzekwowanie prawa imigracji w miejscu pracy, co administracja Bidena w dużej mierze wstrzymała.
„Poprowadzę największą operację deportacyjną, jaką kiedykolwiek widziano w tym kraju” – powiedział Homan w 2024 roku.
Homan obiecał zaatakować „najgorszych z najgorszych” w „humanitarny sposób”
„Najpierw trzeba się skupić na zagrożeniach dla bezpieczeństwa publicznego i bezpieczeństwa narodowego, ponieważ są one najgorsze z najgorszych” – powiedział w programie. Powiedział także, że ICE podejmie kroki, aby wdrożyć plany Trumpa w „humanitarny sposób”.
W osobnym wywiadzie dla „60 minut” przed wyborami prezydenckimi w 2024 r. Homan nazwał sugestie dotyczące masowych nalotów na dzielnice lub budowania obozowisk w celu powstrzymania ludzi „śmiesznymi”.
Zapytany, czy istnieje sposób na przeprowadzenie deportacji bez rozdzielania rodzin, odpowiedział: „Rodziny mogą być deportowane razem”.
W całym kraju odnotowano ostatnio niezliczoną ilość przykładów aresztowań, które nie są zgodne z tymi priorytetami. W Minnesocie agencja Associated Press doniosła, że agenci ICE zatrzymywali osoby posiadające legalny status imigracyjny i nieposiadające przeszłości kryminalnej, dzieci i obywateli USA.
Homan przeżył oskarżenia o przekupstwo
Biały Dom poparł Homana we wrześniu po doniesieniach, że przyjął on 50 000 dolarów od tajnych agentów udających biznesmenów podczas operacji FBI, co doprowadziło do śledztwa w sprawie przekupstwa, które ostatecznie zostało zamknięte przez Departament Sprawiedliwości Trumpa.
Homan został oskarżony o przyjęcie gotówki podczas spotkania w 2024 r. z agentami udającymi biznesmenów ubiegających się o kontrakty rządowe, które, jak sugerował Homan, mogłyby im pomóc w zapewnieniu Trumpowi drugiej kadencji.
Sekretarz prasowa Karoline Leavitt scharakteryzowała spotkanie Homana z tajnymi agentami jako próbę administracji Bidena mającą na celu „złapanie jednego z głównych sojuszników i zwolenników prezydenta, kogoś, o kim dobrze wiedzieli, że obejmie stanowisko w rządzie”.


