
Źródło obrazu: Getty Images
Cena akcji BAE Systems (LSE: BA) okazała się jednym z najwyraźniejszych beneficjentów globalnej zmiany w kierunku większych wydatków na obronę. Ta zmiana jest najbardziej widoczna w zaangażowaniu członków NATO niebędących USA w zakresie ponad dwukrotnego zwiększenia swoich budżetów obronnych.
Jest to transformacja strukturalna, która potrwa kilka dziesięcioleci i ma stworzyć długoterminowy środek odstraszający przyszłych agresorów, a nie tymczasowy wzrost w czasie wojny.
BAE Systems jest największym wykonawcą sektora obronnego w Europie i szóstym co do wielkości na świecie, dlatego znajduje się w centrum tej transformacji. Nie chodzi tu o „czerpanie korzyści z wojny”, ale wręcz przeciwnie. Postrzegam to jako część procesu zapewniania pokoju poprzez odstraszanie.
Jak daleko zatem może pójść cena akcji BAE Systems?
Napędzany gwałtownym wzrostem zysków
Wzrost zysków (lub „zysków”) jest ostatecznie czynnikiem wpływającym na ceny akcji wszystkich spółek w dłuższej perspektywie. Ryzykiem dla BAE Systems jest każda zasadnicza awaria jednego z jej podstawowych produktów. Naprawa tego może być kosztowna i zaszkodzić Twojej reputacji.
Konsensus analityków przewiduje jednak, że do końca 2028 roku jego zyski będą rosły średniorocznie o 11,2%. Wydaje się, że potwierdzają to dobre wyniki i nowe zamówienia.
W danych za cały rok 2024 sprzedaż wzrosła o 10% rok do roku do 25,3 miliarda funtów, podczas gdy podstawowy zysk przed odsetkami i opodatkowaniem (EBIT) wzrósł o 12% do 2,9 miliarda funtów. Portfel zamówień osiągnął rekordową kwotę 70,5 miliarda funtów.
W pierwszej połowie 2025 r. sprzedaż wzrosła o 11% do 14,6 miliarda funtów, co zwiększyło EBIT o dalsze 13% do 1,55 miliarda funtów. Liczba zamówień wzrosła do 13,2 miliarda funtów, generując ogromny portfel zamówień o wartości 75,4 miliarda funtów.
W rezultacie zarząd poprawił całoroczną prognozę sprzedaży z 7%-9% do 8%-10%. Podniosła także prognozę EBIT do 9–11% z 8–10%.
Dla mnie liczby te podkreślają biznes czerpiący korzyści ze zwiększonych budżetów na obronę i księgi zamówień, która wspiera przyszły wzrost.
W samym styczniu firma BAE Systems zdobyła kontrakt o wartości 453 milionów funtów na ulepszenie technologii radarowej w myśliwcach Typhoon. Otrzymała także kontrakt o wartości 473 mln dolarów (343 mln funtów) na produkcję artylerii samobieżnej. Wygrał także kontrakt o wartości 184 milionów dolarów ze Stanów Zjednoczonych na produkcję amfibijnych pojazdów bojowych.
Jak tanio to wygląda?
Stosunek ceny do sprzedaży BAE Systems na poziomie 2,2 wydaje mi się okazją na najniższym poziomie w grupie porównawczej, która wynosi średnio 5,1. Obejmuje to RTX na poziomie 3, L3Harris Technologies na poziomie 3,1, Rolls-Royce na poziomie 5,3 i TransDigm na poziomie 9,1.
Równie tani jest stosunek ceny do zysku na poziomie 30,3 w porównaniu do średniej u konkurencji wynoszącej 34,9.
Analiza zdyskontowanych przepływów pieniężnych wskazuje, gdzie należy handlować akcjami, w oparciu o prognozy przepływów pieniężnych dla podstawowej działalności. Niektóre wyniki DCF są bardziej bycze niż moje, a inne są bardziej niedźwiedzie.
Jednakże, stosując stopę dyskontową w wysokości 8,3%, moja analiza DCF sugeruje, że wycena BAE Systems jest o 19% zaniżona przy obecnej cenie wynoszącej 19,67 GBP. Oznacza to „wartość godziwą” akcji wynoszącą 24,28 GBP.
Znajomość tej luki między ceną a wartością jest niezbędna dla długoterminowych zysków, ponieważ z biegiem czasu akcje mogą osiągać swoją wartość godziwą.
Moja wizja inwestycyjna
Podsumowując, długoterminowe strukturalne wydatki na obronność, rosnący profil zysków BAE Systems i dyskonto w wycenie tworzą dla mnie atrakcyjną propozycję inwestycyjną.
Wydaje się jednak, że rynek w dalszym ciągu wycenia cykliczny spadek liczby spółek w oparciu o potencjalne krótkoterminowe porozumienia pokojowe.
Moim celem jest wykorzystać tę lukę i wkrótce kupić więcej akcji. Myślę też, że akcje zasługują na uwagę innych inwestorów.


