Monday, March 30, 2026

Spadek cen akcji spółek technologicznych nie ma sensu, mówi BofA, ganiąc inwestorów, ponieważ podwaja trwałość sektora | Fortuna

Koniecznie przeczytaj

Ponieważ akcje spółek półprzewodnikowych przeżywają kolejny atak dużej zmienności, Bank of America Global Research ostro skrytykował panujące nastroje na rynku, uznając obawy napędzające obecną wyprzedaż w sektorze technologicznym za logicznie niemożliwe. W opublikowanej we wtorek notatce analitycy argumentowali, że inwestorzy obecnie wyceniają to, co Jim Edwards z magazynu Fortune nazwał „swobodnym spadkiem”, opierając się na przekonaniach, które BofA uważa za „wewnętrznie niespójne”.

Zespół starszego analityka BofA, Viveka Aryi, sporządził notatkę, w której odwołuje się do słynnego cytatu Johna Maynarda Keynesa, że ​​rynki mogą pozostać irracjonalne dłużej, niż inwestorzy mogą zachować wypłacalność, „jednak wierzymy, że ostatnie ruchy oparte na oprogramowaniu, które wywierają wpływ na akcje największych spółek na rynku chipów AI, wydają się wewnętrznie niespójne”.

Wydaje się, że rynek reaguje, jak zauważył Edwards, na typowo szczerą argumentację dyrektora generalnego Palantir, Alexa Karpa, wygłoszoną podczas poniedziałkowej konferencji telefonicznej dotyczącej wyników finansowych. Sztuczna inteligencja jest obecnie tak dobra w pisaniu oprogramowania dla przedsiębiorstw i zarządzaniu nim, że wiele firm oferujących oprogramowanie jako usługę (SaaS) ryzykuje, że stanie się nieistotna. Wynikająca z tego wyprzedaż zniweczyła kapitalizację rynkową o wartości 300 miliardów dolarów, a Microsoft, Salesforce i ServiceNow odniosły znaczący sukces.

Jason Lemkin, tak zwany ojciec chrzestny SaaS, napisał na swoim blogu, że na początku 2026 r. nastąpił „załamanie” akcji SaaS, podczas gdy Arya z BofA określiła to jako „masową wyprzedaż” przypominającą reakcję na chińską platformę DeepSeek w styczniu 2025 r. Ten moment okazał się „przesadną wyprzedażą”, a ten moment po prostu nie ma logicznego sensu – argumentowała Arya.

BofA napisał, że wyprzedaż SaaS opiera się na dwóch wzajemnie wykluczających się scenariuszach: „Nakłady kapitałowe na sztuczną inteligencję (capex) spadają do poziomu słabego zwrotu z inwestycji i niezrównoważonego wzrostu, a jednocześnie… Wdrożenie sztucznej inteligencji stanie się tak powszechne i zwiększające produktywność, że długotrwałe przepływy pracy w oprogramowaniu i modele biznesowe staną się przestarzałe. Obydwa rezultaty nie mogą wystąpić jednocześnie”.

Jeśli sztuczna inteligencja będzie wystarczająco potężna, aby zakłócić funkcjonowanie istniejących gałęzi przemysłu, wspierające ją wydatki na infrastrukturę nie mogą się załamać. I odwrotnie, jeśli wydatki gwałtownie spadają z powodu słabych zysków, technologia może nie być na tyle wszechobecna, aby zagrozić starszym modelom oprogramowania.

BofA, bynajmniej nie przewidywać spadku, podwaja długość życia sektora.

Szansa warta 1,2 biliona dolarów

BofA prognozuje, że wydatki kapitałowe na sztuczną inteligencję wzrosną czterokrotnie do 1,2 biliona dolarów w 2030 r. ze względu na zapotrzebowanie na wiodące możliwości obliczeniowe, pamięciowe i sieciowe.

W raporcie podkreślono, że wciąż jesteśmy na wczesnym etapie tej historii. „Sztuczna inteligencja to narzędzie, a nie produkt powszechny… na razie” – piszą analitycy, zauważając, że wykorzystanie inteligencji w produktach komercyjnych zajmie „najbliższe kilka lat”. Niezbędne są ciągłe inwestycje nie tylko w celu poprawy dokładności modeli szkoleniowych, ale także w celu podtrzymania „wnioskowania” – faktycznego przetwarzania ruchu użytkowników. Bez tej infrastruktury hiperskalery obsługujące miliardy użytkowników po prostu nie są w stanie skalować.

Wbrew temu, co utrzymuje Arya, obecną zmienność można postrzegać raczej jako przeszacowanie ryzyka w warunkach niepewności, a nie jako nielogiczny lub paradoksalny wniosek. Rynki nie czekają na rozwiązanie logiki równowagi przed przeszacowaniem ryzyka, ponieważ inwestorzy dyskontują przyszłe przepływy pieniężne, a nie spójność koncepcyjną. Kiedy spada tak wpływowa publikacja zysków, jak Palantir, i wzrasta niepewność co do prognoz zysków innych firm, zarówno optymizm (dla budowniczych infrastruktury), jak i pesymizm (dla graczy SaaS tracących siłę cenową) mogą współistnieć.

Obecne wyceny chipów uwzględniają już dwucyfrowy wzrost w latach, więc wszelkie tarcia na budowie uzasadniają krótkoterminowe wyprzedaże. Jeśli sztuczna inteligencja pozostanie przede wszystkim narzędziem oczekującym na monetyzację, obecne wyceny rynkowe mogły już przeszacować przyszłe zyski. Inwestorzy dostosowują obecnie oczekiwania, aby dopasować je do wolniejszego harmonogramu komercjalizacji, który, jak sama BofA przyznaje, jest wciąż „odległy o kilka lat”. Tak jak sztuczna inteligencja zmienia oprogramowanie, zmienia także horyzonty czasowe inwestorów, a dostosowanie to może być racjonalnym powodem zmienności, a nie sprzecznością.

Ograniczenia wyceny i oferty

BofA utrzymuje, że likwidacja stworzyła atrakcyjny punkt wejścia. Wiodące marki, takie jak Nvidia (NVDA), Broadcom (AVGO), AMD i Credo Technology (CRDO), notują obroty w okolicach 1x przewidywanego wzrostu zysków (PEG). Jest to znacznie tańsze niż S&P 500 i jego porównywalne spółki o dużej kapitalizacji, których notowania osiągają ceny od 1,5 do 2x.

Co więcej, BofA sugeruje, że rynek martwi się niewłaściwymi rzeczami. Ponieważ inwestorzy martwią się ograniczeniami popytu, komentarze dotyczące wyników największych spółek technologicznych w dalszym ciągu wskazują na ograniczenia podaży. Prawdziwymi przeszkodami w rozwoju sztucznej inteligencji są „zasilanie, teren, struktury centrów danych” oraz komponenty takie jak zaawansowana pamięć i optyka. Te fizyczne ograniczenia pełnią rolę „naturalnego regulatora ryzyka nadmiernego budowania”, zapobiegając nadpodaży budzącej strach.

Firma stwierdza, że ​​branża chipów nadal „pozytywnie wspierana jest przez rozwój sztucznej inteligencji” i że obecne ceny wyceniają spowolnienie zysków, które po prostu „może się nie zmaterializować”.

W tej historii dziennikarze magazynu „Fortune” wykorzystali generatywną sztuczną inteligencję jako narzędzie dochodzeniowe. Redaktor sprawdził dokładność informacji przed ich opublikowaniem.

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł