
Michael Lewis, charyzmatyczny i chętnie cytowany autor „Big Short” i „Moneyball”, by wymienić tylko kilka z jego najlepiej sprzedających się dzieł literatury faktu, pracuje nad nową umową wydawniczą, ale ta ma w sobie elementy science-fiction. Przemawiając podczas nagrania na żywo podcastu SoFi The Ważne Part w Nowym Jorku, Lewis ujawnił, że zawarł ustną umowę z Samem Altmanem na napisanie biografii lidera OpenAI, ale tylko wtedy, gdy ChatGPT będzie w stanie napisać konkurencyjną wersję roboczą. Anegdotę tę częściowo opowiadano już wcześniej, ale nigdy z taką szczegółowością, ze względu na perspektywę, że legendarny pisarz uczyni Sama Altmana najnowszym członkiem swojej obsady bohaterów.
Jak napisał „The New York Times” w swojej recenzji Going Infinite, książki Lewisa o zhańbionym założycielu kryptowalut Samie Bankmanie-Friedzie, autor zawsze „dba o to, by dać ci niedocenianego bohatera, któremu możesz kibicować”. Hollywood często uważało to za zwycięską receptę na adaptację filmową. Na przykład renegata, dyrektora generalnego baseballu w Moneyball, grał później Brad Pitt, a postać z The Big Short grali między innymi Christian Bale, Ryan Gosling, Steve Carell i ponownie Pitt. „Nawet pierwsza książka Lewisa, Liar’s Poker, będąca kroniką wszelkich złych zachowań na Wall Street, koncentruje się wokół młodego mężczyzny imieniem Michael Lewis” – zauważa „Los Angeles Times”, a ten słabszy bohater porzuca „absurdalną grę pieniężną” w finansach, aby zostać dziennikarzem i znanym autorem.
Altman, wpływowy i kontrowersyjny miliarder z Doliny Krzemowej, przekształcił gospodarkę, uruchamiając ChatGPT i rozpętając rewolucję sztucznej inteligencji w listopadzie 2022 r. W ciągu zaledwie kilku miesięcy został zwolniony przez zarząd za utratę zaufania do spółki, po czym po dramatycznym weekendzie został przywrócony na stanowisko. Po drodze został pozwany przez swojego byłego współzałożyciela Elona Muska i stał się piorunochronem wykonawczym w związku z szumem i obawami związanymi z historią sztucznej inteligencji. Mógłby być idealną postacią Michaela Lewisa, a Lewis opowiedział The Ważne części, jak spotkał się z Altmanem, aby porozmawiać o Bankman-Fried.
Wyzwanie
Wspólnie zjedli kolację, podczas gdy Lewis zbierał informacje na temat Going Infinite, ponieważ Lewis zwrócił się do Altmana, aby porozmawiać o Samie Bankmanie-Friedie, biorąc pod uwagę, że założyciel FTX kupił 20% udziałów w rywalu OpenAI, Anthropic, za fundusze klientów. „Ale okazało się, że miał konkretny plan” – Lewis powiedział Liz Thomas, dyrektor ds. strategii inwestycyjnej i gospodarz programu „Ważna część” Sofi. „A jego plan polegał na tym, że miał wszystkich ludzi, którzy chcieli napisać jego biografię, a on tak naprawdę nie chciał, żeby jego biografia została napisana, ale pomyślał, że jeśli będzie mógł wybrać jednego z nich, odciąży to wszystkich pozostałych. Dlatego chciał ze mną porozmawiać o niektórych z tych osób”.
Odpowiedź Altmana była zaskakująco szczera: „Powiedział, że to będzie naprawdę zła książka”. Zapytany, kiedy sztuczna inteligencja będzie w stanie dokonać takiego wyczynu, Altman oszacował, że „może kilka lat”. Doprowadziło to do wyjątkowego wyzwania między autorem a potentatem technologicznym.
Kiedy Lewis i Altman w pewnym momencie w przyszłości dojdą do porozumienia, że ChatGPT jest w końcu na tyle mądry, aby napisać dobrą książkę, Lewis powiedział, że chce „wyzwać go na konkurs. Wrócę i włożymy w to wszystko. Pozwolę mu napisać swoją książkę, ale ja napiszę z nim swoją książkę. I po prostu porównamy, która książka jest lepsza”.
Wydrukowano już kilka książek o Altmanie i OpenAI, w tym The Optimist autorstwa Keacha Hageya i Empire of AI autorstwa Karen Hao. Profesor prawa z Columbii Tim Wu zrecenzował oba dla The New York Times i napisał „Hej ChatGPT, który z nich to prawdziwy Sam Altman?” Prace obu dziennikarzy uzupełniają się, uzupełniając portrety „notorycznego” współzałożyciela OpenAI – dodał, stwierdzając, że obie książki sugerują, że Altman stworzył prawdziwą wersję eksperymentu myślowego dotyczącego etyki, zwanego „problemem spinacza”. Pomysł jest taki, że sztuczna inteligencja, której zadaniem jest wyłącznie wykonanie jak największej liczby spinaczy do papieru, przekształciłaby wszystko wokół w gigantyczną fabrykę spinaczy. Innymi słowy, wydają się być dobrymi książkami.
Czy rok 2026 może być punktem zwrotnym dla sztucznej inteligencji?
Chociaż to kurczenie się siły roboczej jest dla pracowników bolesne, Lee argumentował, że jest to podręcznikowa definicja sukcesu technologicznego. „To jest produktywność dla gospodarki. W ten sposób mierzy się produktywność: produkuje się więcej przy mniejszej liczbie pracowników” – powiedział Lee. „To dowód na to, że sztuczna inteligencja jest produktywna”. Dodał, że podobnie jest z obecnym krachem na rynku, wskazując na okres zmienności, w którym akcje oprogramowania spadły „o wiele”.
Lee przypisał tę zmianę cen fundamentalnej zmianie w sposobie, w jaki korporacje wydają pieniądze. Firmy „wydają mniej na oprogramowanie”, tworząc „historię marży”, w której „produkty AI agentów lub produkty AI zaczynają zastępować tradycyjne oprogramowanie”, co stanowi kolejny dowód na produktywność sztucznej inteligencji. Lee przewidział, że rok 2026 będzie erą, w której na rynku nastąpi „odwrotna strona nagród związanych ze sztuczną inteligencją”, czyli zmiana polegająca na „tworzeniu zwycięzców i przegranych”, a nie bezkrytycznym podnoszeniu wszystkich na duchu.
Lewis zgodził się, że rozwój sztucznej inteligencji przypomina mu w pewnym sensie bańkę internetową ze względu na dynamikę zwycięzców i przegranych. „Będą pewne rzeczy, z których zakupu byłeś bardzo zadowolony, a które będą nadal rosły. Będą rzeczy, które ulegną awarii”. Innym dużym podobieństwem, argumentował, jest to, że ludzie „utożsamiają technologię z zyskami korporacji. To, że technologia ma charakter transformacyjny, nie oznacza, że ludzie zarobią na niej dużo pieniędzy lub że wszyscy zarobią na niej dużo pieniędzy”.
Czy AI zabierze Ci pracę?
Na razie Lewis powiedział, że nie zamartwia się konkurencją. Przyznał się, że testował sztuczną inteligencję podczas pisania Going Infinite i poprosił ją o napisanie książki o Samie Bankmanie-Friedie, aby zobaczyć, co może stworzyć. Wyniki nie były imponujące. „Wie tylko to, co można znaleźć w sieci… Nie wychodził i nie przeprowadzał wywiadów z ludźmi. Nie widział tego, nie wąchał, nie smakował ani nic podobnego” – wyjaśnił Lewis. Powiedział, że nie widzi, aby sztuczna inteligencja przejęła jego konkretne stanowisko w najbliższym czasie. „Szczerze mówiąc, nadal nie czuję zagrożenia ze strony sztucznej inteligencji”.
Lewis zauważył, że szum wywołany sztuczną inteligencją jest niezwykły i niezwykle niepokojący. Zauważył, że wielu dyrektorów zarządzających sztuczną inteligencją wybiera dwie apokaliptyczne prognozy. „Pracownicy Google’a, ludzie OpenAI jednocześnie z jednej strony bardzo wesoło mówią, że, wiecie, (AI) może nas wszystkich zabić, więc musimy być bardzo, bardzo ostrożni, musimy dużo o tym myśleć, ale wydaje się, że nikt z tym nic nie robi… Z drugiej strony powiedzą, że za 18 miesięcy będzie w stanie zrobić wszystko, co człowiek, ale lepiej”.
Drugą prognozę warto potraktować poważnie, argumentował Lewis. „Jeśli w ciągu 18 miesięcy będziesz mógł zrobić wszystko, co człowiek, ale jeszcze lepiej, co stanie się z tym krajem?” Lewis wskazał na złość, która pomogła wybrać prezydenta Donalda Trumpa, a także na przystępność cenową i gospodarkę, jako prawdziwy problem, który jest daleki od rozwiązania. „Przez jakiś czas dosłownie żyjemy z polityką gniewu. Gniew gwałtownie wzrośnie”, jeśli sztuczna inteligencja przejmie tak wiele stanowisk w ciągu zaledwie półtora roku.
Lee przedstawił perspektywę filozoficzną, powtarzając niektóre ze swoich ostatnich badań na temat zakłóceń i dziwną historię „nagłego zamrożenia”, jak donosił wcześniej w styczniu „Fortune”. W styczniu Lee powiedział w podcaście Prof G Markets, że trzecia wielka era niedoborów siły roboczej w historii amerykańskiej gospodarki rozpoczęła się w 2018 r. i potrwa do 2035 r., oraz zaproponował wynalezienie „szybko mrożonej” żywności w latach dwudziestych XX wieku jako odpowiednika sztucznej inteligencji.
Badania Fundstrat wskazują, że w rolnictwie zatrudnionych było 30–40% siły roboczej przed gwałtownym zamrożeniem do 2–5% po gwałtownym zamrożeniu, ale utworzono wystarczającą liczbę miejsc pracy, aby uwzględnić tę redukcję zatrudnienia. „Więc około 95% rolników zostało zastąpionych” – powiedział Lee Lewisowi i Thomasowi. „To wygenerowało czas i innowacje, gospodarka prosperowała, mimo że ekonomista powiedziałby w 1930 r., że czeka nas kolejny kryzys”.
Dodał, że mniej udana transformacja miała miejsce w latach 90., „kiedy Chiny przejęły produkcję”. Lee zauważył, że „wypatroszyło” to całe stany. „Ludzie nazywają to konsekwencjami dystrybucyjnymi, ale zostało to źle zaplanowane, ponieważ nie pomyślano o tym, jak znaleźć nową pracę dla tych ludzi. Dlatego uważam, jak powiedział Michael, że bardzo ważne jest rozważenie konsekwencji dystrybucyjnych tego, co się dzieje”.
Lewis był zaskoczony badaniami Lee, które obejmowały odkrycie, że wczesna wersja Goldman Sachs była inwestorem typu venture w wynalezieniu błyskawicznego zamrażania przez Charlesa Birdseye, który z wykształcenia był ornitologiem (a także taksydermistą, handlarzem futrami, łapaczem ryb i lobbystą). Lee wyjaśnił, że Birdseye badał ptaki, kiedy plemię Eskimosów na Alasce podawało mu ryby i był zaskoczony, gdy zobaczył, jak świeża ryba smakuje, ponieważ została błyskawicznie zamrożona w lodzie. „Nazywa się Charles Birdseye i bada ptaki” – skomentował Lewis, kręcąc głową.
Lee skomentował, że zgłębiał te tematy odkąd rozpoczął karierę w zespole badawczym Salomon Brothers, tej samej (obecnie nieistniejącej) firmy z Wall Street, w której Lewis rozpoczął karierę, co udokumentowano w Liar’s Poker. „Nie miałem pojęcia, że należysz do Salomon Brothers” – powiedział Lewis. „Braci Salomon mieli w dziale badawczym najmądrzejszych ludzi. Byli najmądrzejszymi ludźmi, jakich kiedykolwiek spotkałem”.
„Tak, czytałem twoją książkę” – odpowiedział Lee – „ale nie byłem panem wszechświata”.


