
Oddział amerykańskiej Agencji Rozwoju Międzynarodowego wyeliminowany w zeszłym roku w wyniku cięć administracyjnych Trumpa odrodził się w czwartek jako niezależna organizacja non-profit, umożliwiając kontynuację swojej pracy międzynarodowej w nowej formie.
Ta reinkarnacja spółki Development Innovation Ventures należącej do USAID jako funduszu DIV non-profit powstała dzięki 48 milionom dolarów zebranym od dwóch prywatnych darczyńców. To rzadki przykład kontynuacji po tym, jak administracja Trumpa zamroziła w zeszłym roku wszystkie fundusze zagraniczne i uwolniła Departament Efektywności Rządu Elona Muska, aby zlikwidował agencję, która przez 60 lat dostarczała amerykańskiej pomocy zagranicznej.
W następstwie tych zniszczeń, które kosztowały dziesiątki tysięcy miejsc pracy i spowodowały śmierć ludzi na całym świecie, podjęto wiele prywatnych wysiłków, aby zachować dane i wiedzę przechowywaną od kilkudziesięciu lat w USAID, pomóc beneficjentom w utrzymaniu kluczowych programów i przemyśleć na nowo, jak mógłby wyglądać rozwój międzynarodowy.
Jednak niewiele z tych wysiłków udało się przyciągnąć taki rodzaj filantropijnego finansowania, jakim dysponuje fundusz DIV. Fundatorzy, byli stypendyści i pracownicy funduszu DIV zebrali się w przeszklonym apartamencie waszyngtońskiego think tanku, gdy w czwartek zaszło słońce, aby zaznaczyć nowy rozdział. Nastroje były zdecydowane i optymistyczne, gdyż udało się znaleźć sposób na kontynuację działań tam, gdzie zawiodło wiele międzynarodowych wysiłków na rzecz rozwoju.
„Utrata wsparcia ze strony rządu USA to ogromny cios” – powiedział Michael Kremer, dyrektor naukowy DIV Fund i ekonomista, laureat Nagrody Nobla. „To wspaniale, że prywatni fundatorzy zintensyfikowali wysiłki, aby pomóc wypełnić część tej luki, ale wypełniają tylko część”.
Niektórzy z nowych liderów organizacji non-profit uczestniczyli także w alokacji 110 milionów dolarów na prywatną działalność filantropijną w zeszłym roku na projekty, które utraciły finansowanie USAID. Obecnie celem funduszu DIV jest przekazywanie 25 milionów dolarów rocznie, co stanowi nieco ponad połowę budżetu DIV USAID.
Relacje z darczyńcami i skupienie się na niszach pomagają w pozyskiwaniu funduszy
Na ich sukces w zakresie pozyskiwania funduszy składa się kilka składników.
Po pierwsze, DIV Fund, organizacja non-profit, działa jako centrum badawczo-rozwojowe, którego zadaniem jest identyfikowanie wysoce przystępnych cenowo i skutecznych interwencji, a następnie wspieranie ich zwiększania skali. W związku z tym jego budżet jest bardzo mały w porównaniu na przykład z programami leczącymi lub zapobiegającymi HIV lub przeciwdziałającymi głodowi.
Następnie, gdy DIV stanowiło oddział USAID, zabezpieczyło już zewnętrzne finansowanie filantropijne, w tym dotację w wysokości 45 milionów dolarów od Cooperative Giving, fundatora z siedzibą w San Francisco, który jest obecnie jednym z głównych darczyńców tej organizacji non-profit. Drugi fundator jest anonimowy.
Na koniec Kremer powiedział, że zidentyfikowane przez nich programy zazwyczaj otrzymują fundusze od samorządów lokalnych lub generują dochody, zamiast polegać na długoterminowym finansowaniu z krajów-darczyńców, takich jak Stany Zjednoczone. Ta droga do zrównoważonego rozwoju jest jeszcze ważniejsza w obliczu znacznych cięć pomocy zagranicznej ze strony wielu historycznych krajów-darczyńców.
Nowe możliwości poza USAID
Z całego dotychczas zebranego funduszu DIV 20 milionów dolarów przeznaczono dla byłych stypendystów, pozostawiając 28 milionów dolarów na przyszłe granty. W tym roku fundusz przeprowadzi otwarty nabór wniosków i jest to proces, któremu jest poświęcony, ponieważ generuje wiele nowych pomysłów.
W USAID DIV czasami wywierał wpływ na inne departamenty i uzyskiwał dodatkowe wsparcie dla wspieranych przez siebie projektów. Obecnie za granicą fundusz DIV planuje współpracować z głównymi darczyńcami, takimi jak Bank Światowy i inne kraje, w celu przyjęcia jego zaleceń i opracowania własnych podobnych funduszy badawczych.
Otis Reid, dyrektor wykonawczy Global Health and Wellbeing w Cooperative Giving, powiedział, że w miarę zmniejszania się całkowitej kwoty oficjalnej pomocy zagranicznej jeszcze ważniejsze staje się, aby to, co pozostało, zostało wykorzystane w najlepszy sposób.
„Po prostu ma ogromne znaczenie, czy te pieniądze zostaną przeznaczone na rzeczy, które są wysoce skuteczne, średnio skuteczne, czy nieskuteczne” – stwierdził. „I myślę, że DIV może odegrać naprawdę kluczową rolę w przeniesieniu rzeczy z nieefektywnej części widma do bardzo efektywnej części”.
Wiele programów wspieranych przez DIV jest weryfikowanych w drodze randomizowanych badań kontrolnych, stanowiących specyficzny rodzaj projektu badawczego. Kathryn Oliver, profesor w London School of Hygiene and Tropical Medicine, która bada wpływ dowodów na politykę, stwierdziła, że chociaż badania te są cenne w udzielaniu odpowiedzi na określone rodzaje pytań, nie mogą zapewnić decydentom wszystkich potrzebnych informacji.
„To zdecydowanie najskuteczniejszy projekt badawczy, który pozwala odpowiedzieć na pytania dotyczące skuteczności interwencji w porównaniu ze zwykłym leczeniem” – stwierdził o badaniach. „Ale nie jest to najskuteczniejszy projekt, jeśli chodzi o udzielenie odpowiedzi na jakiekolwiek inne pytania”, na przykład o to, czy populacje uznają to za akceptowalne lub jak wypada w porównaniu z innymi podejściami.
Przyszłe stosunki z rządem USA są niepewne
Jako nowa organizacja non-profit DIV Fund jest otwarta na współpracę z rządem USA, powiedziała współzałożycielka Sasha Gallant.
Sekretarz stanu Marco Rubio scharakteryzował USAID jako skorumpowane, drogie i nieskuteczne i stwierdził, że pomoc zagraniczna trwale uzależniła rządy i duże organizacje non-profit od USA. Chociaż w 2025 r. obcięto lub przywrócono znaczne kwoty finansowania pomocy zagranicznej, Kongres przeznaczył niedawno 50 miliardów dolarów na różne programy pomocy zagranicznej, czyli znacznie więcej, niż wnioskowała administracja.
Wcześniej DIV uzyskał wsparcie ponadpartyjne, częściowo dzięki wysokiemu zwrotowi z inwestycji oferowanemu przez jego programy, co może być również bardzo satysfakcjonującym wskaźnikiem dla fundatorów filantropijnych.
Fundusz DIV nie zastąpi finansowania dużych programów, które są już poparte obszernymi dowodami lub które mogą być kosztowne, ale cenne, np. akcje humanitarne. Gallant powiedział jednak, że fundusz DIV ma wielką nadzieję, że kraje-darczyńcy będą nadal finansować tego typu programy.
„Bez wątpienia powinniśmy masowo oferować rzeczy, które zwiększają środki do życia ludzi, ratują ich życie i pozwalają dzieciom chodzić do szkoły” – stwierdził.
___


