Ponieważ w tym miesiącu amerykańskie akcje spółek technologicznych odnotowały gwałtowny wzrost, eksperci zajęli się badaniem, czy pojawiły się jakieś możliwości zakupu lub czy istnieją inne ukryte firmy niezwiązane z technologią, które warto zbadać. Mając to na uwadze, zespół analityków Jefferies wydał dwie ostatnie rekomendacje kupna.
Źródło obrazu: Getty Images
1. Reklama mobilna
Ostatnie dwa miesiące były dość trudne dla akcjonariuszy AppLovin (NASDAQ:APP). Od początku 2026 r. wycena platformy do zarabiania na reklamach mobilnych i aplikacjach spadła o prawie 40%, co wynika z połączenia zakłóceń związanych ze sztuczną inteligencją i obaw o presję konkurencyjną.
Jednak zespół analityków Jefferiesa zajął przeciwne stanowisko i obecnie dostrzega ogromną wartość w ofercie.
Uważa, że obawy dotyczące zagrożeń konkurencyjnych ze strony CloudX i Meta Audience Network stały się ostatnio nieproporcjonalne. A biorąc pod uwagę, że akcje spółki są obecnie notowane na poziomie zaledwie 15-krotności przewidywanej EBITDA na 2027 rok, mimo że przychody i zyski w dalszym ciągu rosną w tempie ponad 50%, łatwo zrozumieć, dlaczego ci eksperci są podekscytowani.
Oczywiście zawsze istnieje ryzyko, że odrzucenie przez Jefferies konkurencyjnych platform jest błędem. Ponieważ firma stoi przed takimi gigantami jak Meta, wzrost zysków AppLovin może zacząć zwalniać, jeśli nie uda się jej chronić i zdobywać większego udziału w rynku.
Biorąc jednak pod uwagę, że inwestorzy wydają się wyceniać oczekiwane spowolnienie, akcje AppLovin mogą przynieść zaskakujące zyski, jeśli zarząd będzie nadal rozwijał firmę pomimo presji ze strony rywali. Dlatego uważam, że ta akcja USA zasługuje na głębsze zanurzenie się.
2. Zaspokoić zapotrzebowanie na gaz ziemny
Kolejna akcja, która pojawiła się na radarze Jefferiesa, ma niewiele wspólnego z technologią. I to jest Antero Resources (NYSE:AR).
Teza Jefferiesa ma mniej wspólnego z niedawną zmiennością cen akcji, a bardziej z niedowartościowaniem rynku w porównaniu z długoterminowym potencjałem.
Oczekuje się, że światowy popyt na skroplony gaz ziemny (LNG) znacząco wzrośnie w nadchodzących latach, w miarę zwiększania mocy sieci energetycznych na całym świecie w zakresie wytwarzania energii elektrycznej. Jako jeden z największych producentów gazu ziemnego w USA, firma jest dobrze przygotowana do czerpania korzyści z tej długoterminowej koniunktury.
Agencja ds. Informacji o Energii (EIA) prognozuje, że rok 2027 może być punktem zwrotnym, w którym popyt przewyższy podaż.
W tym scenariuszu oczekuje się, że cena gazu ziemnego zacznie ponownie rosnąć. I to właśnie ten punkt zwrotny zespół zarządzający Antero zamierza wykorzystać poprzez agresywne inwestycje w celu zwiększenia dziennego wolumenu produkcji w roku 2026. Biorąc pod uwagę, że obrót akcjami wynosi zaledwie 11-krotność zysków forward, rynek mógł przeoczyć ten potencjalny wzrost zysków.
Oczywiście, podobnie jak AppLovin, analitycy Jefferies nie są ślepi na ryzyko. Ponieważ inni producenci ropy i gazu będą chcieli wykorzystać i zwiększyć wydobycie, proroctwo OOŚ może się nie spełnić. A jeśli doprowadzi to do nadpodaży, ceny gazu ziemnego zamiast rosnąć, mogą zamiast rosnąć spaść, co bezpośrednio zaszkodzi marżom zysku Antero.
Ale czy warto podejmować takie ryzyko? Przy obecnej wycenie może tak być. Dlatego, podobnie jak AppLovin, uważam, że są to amerykańskie akcje, w które warto więcej inwestować.
Jednak to nie jedyne dwie inwestycje, na które mam obecnie oko.

