Tuesday, February 24, 2026

Ile muszę mieć w indeksie S&P 500, aby zarobić 809 GBP miesięcznego dochodu pasywnego?

Koniecznie przeczytaj

Wielu brytyjskich inwestorów w naturalny sposób koncentruje się na indeksach FTSE 100 i FTSE 250, jeśli chodzi o próbę uzyskania drugiego dochodu z akcji dywidendowych. Jednak S&P 500 oferuje alternatywne źródło dochodu, które niektórzy mogli wcześniej ignorować.

Biorąc pod uwagę zakres atrakcyjnych opcji, jakie się z tym otwiera, jak można zbudować portfel z akcjami zza oceanu?

Źródło obrazu: Getty Images

Stosując te same zasady

Mój proces filtrowania jest bardzo podobny w przypadku giełdy amerykańskiej i brytyjskiej. Zacznij od sprawdzenia stóp zwrotu poszczególnych składników. Nie szukam akcji bliskich średniej stopy zwrotu z indeksu (1,13%), ale raczej spółek, które mogą zaoferować hojniejsze stopy zwrotu.

Dodatkowo, ponieważ porównuję również zwroty z ich odpowiednikami w Wielkiej Brytanii, chcę skupić się na spółkach, które moim zdaniem znajdują się w optymalnym punkcie wynoszącym 5–7%. Obszar ten oferuje dobrą nagrodę przy równoważeniu ryzyka. Zwykle im wyższa stopa zwrotu, tym bardziej ryzykowne akcje, więc jestem sceptyczny, gdy rentowność przekracza 10%.

Na szczęście jest wiele znanych nazwisk, które pasują do tej grupy. Niektóre przykłady obejmują HP (6,34%), Pfizer (6,45%) i UPS (5,62%).

Wierzę, że średni zwrot na poziomie 6% można osiągnąć, utrzymując przez dłuższy czas zróżnicowaną liczbę akcji w indeksie. Załóżmy, że ktoś mógłby zainwestować 500 funtów miesięcznie w odpowiednie akcje indeksu S&P 500. Po 16 latach portfel mógł być wart 161,8 tys. funtów. Oznacza to, że przez następny rok będziesz mógł płacić średnio 809 funtów miesięcznie.

Warto zaznaczyć, że dywidenda nie jest gwarantowana. Nawet przy zdywersyfikowanym portfelu nadal może wystąpić negatywny wpływ, gdy spółki obcinają wypłaty z zysków ze względu na słabe wyniki.

Nawiązywanie połączeń

Przykładem wartym rozważenia w przypadku portfela jest Verizon Communications (NYSE:VZ). Jest to jedna z największych spółek telekomunikacyjnych w USA, z obecną stopą dywidendy na poziomie 5,55%. W ciągu ostatniego roku cena akcji spółki wzrosła o 14%.

Firma radzi sobie obecnie dobrze pod przewodnictwem nowego dyrektora generalnego Dana Schulmana, byłego szefa PayPala, który forsuje wielomiliardowy plan oszczędności na najbliższe kilka lat. To powinno zwiększyć rentowność.

Najnowsze wyniki kwartalne za ostatni miesiąc pokazały również, że firma uzyskała w tym okresie 616 000 połączeń telefonicznych netto w ramach abonamentu, co wskazuje na duży popyt ze strony klientów. Właśnie tego rodzaju żądanie skłania mnie do wniosku, że dywidenda w najbliższym czasie nie jest zagrożona.

W zeszłym roku wygenerował wolne przepływy pieniężne w wysokości 20,1 miliarda dolarów, przy wysokim wskaźniku pokrycia dywidendy przekraczającym 1, co stanowi kolejny sygnał, że wypłata dochodów nie powinna stanowić problemu. Jednak pod względem ryzyka Verizon ma silną konkurencję w branży. Firmy takie jak AT&T i T-Mobile agresywnie ustalają ceny, więc mogą łatwo odebrać udział w rynku, jeśli Verizon nie zachowa czujności.

Ogólnie rzecz biorąc, uważam, że jest to dobra firma, którą warto rozważyć w ramach strategii inwestycji dochodowych w Stanach Zjednoczonych.

- Advertisement -spot_img

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł