Friday, March 6, 2026

Jak ataki z 7 października doprowadziły do ​​wieloletniego zniszczenia zastępczych bojówek Iranu | Fortuna

Koniecznie przeczytaj

Kiedy Izrael rozpętał szeroką reakcję militarną na brutalny atak Hamasu 7 października 2023 r., jego celem był cios za ciosem wymierzony w potęgę Iranu, wieloletniego sponsora tej grupy bojowników oraz jej innych pełnomocników i sojuszników w regionie.

Rezultatem była szybka i systematyczna degradacja wpływów Iranu na Bliskim Wschodzie w ciągu ostatnich dwóch i pół roku, co stanowi wstrząs sejsmiczny, który bezpośrednio doprowadził do niszczycielskich ataków Stanów Zjednoczonych i Izraela na Iran, które miały miejsce w ten weekend.

„Z pewnością wydarzenia z 7 października były punktem zwrotnym w tym długotrwałym konflikcie między Iranem a Izraelem” – stwierdził Mehrzad Boroujerdi, ekspert ds. polityki irańskiej na Uniwersytecie Nauki i Technologii Missouri. „Myślę, że dostarczyło to Izraelowi argumentu lub uzasadnienia do zadania silnego ciosu”.

Najbardziej niszczycielski cios jak dotąd miał miejsce w ten weekend, kiedy prezydent Donald Trump i izraelscy przywódcy przeprowadzili falę ataków na Iran, zabijając najwyższego przywódcę Iranu, ajatollaha Alego Chamenei, i siejąc powszechne zniszczenia. Jednak wojna, choć wciąż na wczesnym etapie, jest częścią znacznie dłuższej serii wydarzeń, które poważnie osłabiły Iran, Hezbollah i inne powiązane bojówki oraz zakłóciły równowagę polityczną w regionie.

„To bardzo krwawy, bardzo brutalny, ale transformacyjny czas, przez który przechodzi Bliski Wschód” – powiedział Renad Mansour, starszy specjalista zajmujący się Bliskim Wschodem w brytyjskim zespole doradców Chatham House. „Nie wiemy, czym to się zakończy”.

Źródłem była wojna w Gazie

Szkody dla władzy Iranu wynikały z wojny w Gazie, gdzie siły izraelskie podążyły za Hamasem po tym, jak bojownicy zabili 1200 osób i wzięli 251 zakładników podczas ataków z 7 października. Według Ministerstwa Zdrowia, które podlega rządowi Hamasu w Gazie i nie wprowadza rozróżnienia między bojownikami a cywilami, od tego czasu Izrael zabił w Gazie ponad 72 000 Palestyńczyków, z czego prawie połowę stanowiły kobiety i dzieci.

Jednak konflikt szybko rozszerzył się na inne sponsorowane przez Iran grupy Osi Oporu.

W Libanie potężna grupa bojowników Hezbollah od dawna była uważana za pierwszą linię obrony Iranu w przypadku wojny z Izraelem. Uważano, że ma około 150 000 rakiet i pocisków, a były przywódca grupy, Hassan Nasrallah, przechwalał się kiedyś, że ma 100 000 bojowników.

Po 7 października grupa wystrzeliła rakiety przez granicę z Izraelem, próbując pomóc swojemu sojusznikowi Hamasowi. Wywołało to izraelskie naloty i bombardowania, a wymiana zdań przerodziła się w wojnę na pełną skalę jesienią 2024 roku.

Izrael wyrządził Hezbollahowi ciężkie szkody, zabijając Nasrallaha i innych czołowych przywódców oraz niszcząc większość arsenału tej grupy bojowników, zanim wynegocjowane przez USA zawieszenie broni nominalnie zatrzymało ten konflikt w listopadzie ubiegłego roku. Izrael w dalszym ciągu okupuje części południowego Libanu i niemal codziennie przeprowadza naloty.

Hezbollah uległ dalszemu osłabieniu, gdy rebelianci obalili reżim jego kluczowego sojusznika, prezydenta Syrii Bashara Assada, odcinając główny irański szlak dostaw broni.

Jemeńscy rebelianci Houthi, również sponsorowani przez Iran, przyłączyli się do rozwijającego się konfliktu, strzelając rakietami do statków na Morzu Czerwonym i celując w Izrael. Amerykańskie okręty wojenne i izraelskie wojsko odpowiedziały ogniem.

Izrael pozostawił status quo za sobą

W miarę rozszerzania się konfliktu przywódcy Iranu i ich pełnomocnicy nie zauważyli, że Izrael porzucił napięte od dawna status quo i próbuje zaprojektować fundamentalne zmiany, powiedział Mansour.

Liczba ofiar śmiertelnych w Iranie wzrosła w czerwcu ubiegłego roku, kiedy Izrael rozpoczął niespodziewaną ofensywę mającą na celu zdziesiątkowanie szybko rozwijającego się programu nuklearnego Teheranu, podczas gdy Iran i Stany Zjednoczone negocjowały porozumienie nuklearne. W wyniku 12-dniowej wojny doszło do zamachów bombowych na irański przemysł energetyczny i siedzibę Ministerstwa Obrony.

Osłabione grupy zastępcze Iranu w dużej mierze biernie przyglądały się, gdy w zeszłym roku ich sponsor stał się bezpośrednim atakiem. Jak dotąd w nowej wojnie robili mniej więcej to samo.

„W dużej mierze chodzi o przetrwanie” Hezbollahu i innych grup wspieranych przez Iran, powiedział Mansour. Zauważył, że z biegiem czasu Oś przestała kierować się odgórnymi rozkazami Iranu, a grupy stały się bardziej autonomiczne. „A dla nich przetrwanie opiera się na kalkulacjach, które niekoniecznie mają związek z przetrwaniem Iranu”.

Odkąd Izrael i Stany Zjednoczone rozpoczęły w sobotę serię ataków na Iran, sojusznicy i pełnomocnicy Teheranu w regionie odegrali minimalną rolę w odpowiedzi.

Wydawało się, że Hezbollah zmienił zdanie wcześnie rano w poniedziałek, mimo że ugrupowanie to znajdowało się pod ogromną presją ze strony libańskich urzędników, aby nie włączyli się do walki w obronie Iranu w obawie przed kolejną wyniszczającą wojną w Libanie.

Hezbollah wydał oświadczenia, w których potępił amerykańsko-izraelskie ataki na Iran i opłakiwał śmierć najwyższego przywódcy Iranu, ajatollaha Alego Chameneiego. Następnie zasugerował, że może być w to zamieszany. Zrobił to wczesnym rankiem w poniedziałek, wystrzeliwując rakiety przez granicę. Izrael szybko odpowiedział atakami na południowych przedmieściach Bejrutu. Po raz pierwszy od ponad roku Hezbollah przyznał się do ataku na Izrael.

Hezbollah oświadczył w oświadczeniu, że ataki przeprowadzono w odwecie za zabójstwo Chameneiego i „powtarzającą się izraelską agresję”.

Jak mogą zareagować inne grupy proxy?

Czas pokaże, jak inne grupy władzy zareagują na śmierć Chameneiego. Charles Lister, starszy pracownik Instytutu Bliskowschodniego, powiedział, że działania Izraela od 2023 r. mogą zatrzymać te grupy.

W Iraku koalicja wspieranych przez Iran bojówek nazywająca siebie Islamskim Ruchem Oporu w Iraku przyznała się do kilku ataków dronów na bazy amerykańskie w Irbil, stolicy półautonomicznego regionu kurdyjskiego na północy kraju. Rozmiar szkód spowodowanych atakami jest niejasny. Jednak region kurdyjski doświadczył powszechnych przerw w dostawie prądu po tym, jak kluczowe pole gazowe dostarczające większość energii elektrycznej w regionie wstrzymało działalność, powołując się na obawy dotyczące bezpieczeństwa.

Dwóch urzędników z różnych wspieranych przez Iran bojówek w Iraku powiedziało AP, że dwa miesiące temu odbyło się spotkanie pomiędzy irańskimi urzędnikami a sojuszniczymi irackimi bojówkami, aby opracować plany reagowania na wypadek ataku na Iran, obejmujące podział zadań pomiędzy irackimi grupami zbrojnymi.

Urzędnicy wypowiadali się pod warunkiem zachowania anonimowości, ponieważ nie byli upoważnieni do publicznego wypowiadania się. Jeden z urzędników powiedział, że zdecydowano, że odpowiedź będzie skierowana przeciwko siłom i interesom USA w półautonomicznym regionie kurdyjskim w północnym Iraku i w sąsiedniej Jordanii.

Często panuje błędne przekonanie, że Iran wydaje rozkazy swoim grupom bojowników, a one wszystkie je wykonują, powiedział Boroujerdi. Jednak niezależne decyzje, jakie grupy podjęły dotychczas, by trzymać się z daleka od konfliktu, są oznaką ogólnego osłabienia irańskiej siatki.

„Kostka domina zaczęła się sypać wraz z wydarzeniami z 7 października” – powiedział Boroujerdi. „Wystarczy zwrócić uwagę na wszystko, co zmieniło się od tego czasu, jeśli chodzi o równowagę sił”.

___

Powiązany pisarz prasowy Qassim Abdul-Zahra w Bagdadzie przyczynił się do powstania tego raportu.

- Advertisement -spot_img

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł