Źródło obrazu: Getty Images
Podczas gdy wojna w Iranie wstrząsa indeksem FTSE 100, producent broni BAE Systems wydaje się oczywistym beneficjentem. W ciągu ostatniego miesiąca jej akcje wzrosły o 20%. Jednak w indeksie największych spółek zajmuje dopiero drugie miejsce.
Kwitną także giganci energetyczni. Przy cenie ropy zbliżającej się do 100 dolarów za baryłkę, a niektórzy analitycy mówią o 150, a nawet 200 dolarów, ceny BP i Shell wzrosły w ciągu miesiąca o 15%. Wśród najlepszych zawodników plasują się na trzecim i czwartym miejscu.
Akcje RELX wycofują się
Jednak cała trójka pozostaje za prawdziwym zwycięzcą miesiąca. Wzmocnij RELX (LSE: REL), specjalistę ds. danych i analiz, którego akcje wzrosły o 26% w ciągu zaledwie czterech tygodni. To uderzający wiec dla firmy, która niedawno znalazła się w centrum zaciętej debaty na temat sztucznej inteligencji. Ale czy jego wzrost może być trwały?
RELX odniosło ogromny sukces na liście FTSE 100. Grupa dostarcza specjalistyczne dane, narzędzia analityczne i badawcze dla takich branż, jak prawo, ubezpieczenia, finanse i nauka. Jej bazy danych i oprogramowanie pomagają profesjonalistom analizować ryzyko, zarządzać zgodnością i przeprowadzać złożone dochodzenia.
Ten stały strumień przychodów z subskrypcji pomógł firmie RELX znaleźć się w pierwszej dziesiątce spółek notowanych na londyńskiej giełdzie, z wartością rynkową w szczytowym momencie wynoszącą około 65 miliardów funtów. Akcje zapewniły połączenie niezawodnego wzrostu i wzrostu przychodów.
Kiedy jednak pod koniec 2023 r. na scenie pojawił się ChatGPT, inwestorzy obawiali się, że potężne narzędzia generatywnej sztucznej inteligencji mogą zastąpić drogie specjalistyczne bazy danych. Gdyby chatboty mogły natychmiast odpowiadać na złożone pytania, czy firmy nadal płaciłyby za usługi RELX?
Obawy rozwiały się, gdy kierownictwo stwierdziło, że ogromne zbiory danych będą nadal cenne i że nowe narzędzia sztucznej inteligencji mogą uczynić je jeszcze potężniejszymi. Kiedy jednak w lutym amerykańska firma Anthropic uruchomiła narzędzie zwiększające produktywność oparte na sztucznej inteligencji dla wewnętrznych zespołów prawnych firm, inwestorzy ponownie wpadli w panikę. Pomimo niedawnego skoku, w ciągu 12 miesięcy nadal spadają o 30%.
Silne postacie koją nerwy
Zaufanie wzrosło po opublikowaniu przez RELX 12 lutego dobrych wyników. Bazowy zysk operacyjny wzrósł o 9% do 3,3 miliarda funtów. Zarząd odnotował duży popyt w większości oddziałów. Podkreśliła również, że włącza do swoich platform więcej funkcji sztucznej inteligencji, utrzymując jednocześnie wzrost kosztów poniżej wzrostu przychodów. Wykup akcji o wartości 2,25 miliarda funtów w 2026 roku pomógł w ożywieniu gospodarczym.
Pomimo wzrostów akcje nadal są tańsze niż wcześniej. Wskaźnik ceny do zysku kształtuje się obecnie na poziomie 20. Jeszcze niedawno oscylował wokół 30. Stopa dywidendy wzrosła do 2,6%.
Sztuczna inteligencja rozwija się szybko i nie da się dokładnie określić, jak duże stanowi zagrożenie. RELX wierzy, że głębokość jego danych i powiązania branżowe zapewniają silną ochronę. Myślę, że będzie też mniej halucynacji.
Wydaje się, że rajd RELX zwolnił, więc łowcy okazji mogli przegapić moment maksymalnej okazji. Nadal uważam, że warto to rozważyć dla tych, którzy uważają, że sztuczna inteligencja będzie miała trudności z replikacją wyspecjalizowanych danych RELX. Obawiam się jednak również, że sztuczna inteligencja będzie nadal rzucać cień i że w miarę wydawania nowego oprogramowania możemy zaobserwować większą panikę.
RELX to wciąż imponujący biznes, ale jestem ostrożny. Na dzisiejszym niestabilnym rynku wiele innych poszkodowanych spółek notuje kuszące wyceny. Zamiast tego skupię na nich swoje wysiłki.

