Sunday, May 17, 2026

Niewypłacalność Zakładu Ubezpieczeń Społecznych: w jaki sposób „sześciocyfrowy limit” ograniczający świadczenia dla ultrabogatych może zapewnić programowi 7 krytycznych lat | Fortuna

Koniecznie przeczytaj

Niewypłacalność Zakładu Ubezpieczeń Społecznych: w jaki sposób „sześciocyfrowy limit” ograniczający świadczenia dla ultrabogatych może zapewnić programowi 7 krytycznych lat | Fortuna

Wśród coraz bardziej potępiających doniesień o rosnącym zagrożeniu galopującym deficytem i zadłużeniem Ameryki, niewiele uwagi poświęca się nadciągającej katastrofie, która może wywrócić do góry nogami styl życia dziesiątek milionów starszych Amerykanów. Za niecałe siedem lat Fundusz Powierniczy Ubezpieczeń Społecznych na emerytury upadnie, a zgodnie z prawem federalnym jego niewypłacalność automatycznie doprowadzi do ogromnych obniżek świadczeń. Według szacunków bezpartyjnego Komitetu ds. Odpowiedzialnego Budżetu Federalnego pary emerytów o niskich i średnich dochodach osiągnęłyby odpowiednio 11 200 i 18 400 dolarów rocznie, co zmniejszyłoby kwotę otrzymywaną z Ubezpieczeń Społecznych o około jedną czwartą. Aby zrozumieć wagę tego nagłego ciosu: przeciętnie seniorzy w Ameryce ponad połowę swojego życia czerpią z programu sprzed dziewięciu dekad.

Problem matematyczny dotyczący Ubezpieczeń Społecznych istnieje od dawna i jest chronicznie ignorowany przez Kongres. Począwszy od 2010 r. w ramach programu zaczęły występować ujemne przepływy pieniężne, co oznaczało, że wypłaty w ramach programu przekroczyły dochody podatkowe. Od tego czasu wypłaca świadczenia w drodze pobierania rezerw zgromadzonych w okresie, gdy znacznie większa część Amerykanów pracowała niż przechodziła na emeryturę, w porównaniu z odsetkiem, który obecnie gwałtownie spada. Do 2033 r. fundusz powierniczy zostanie wyczerpany, co spowoduje ogromny, powszechny spadek, który miał ukarać najsłabszych Amerykanów poprzez równą utratę wszystkich świadczeń, niezależnie od dochodów.

Wyzwanie jest trudne: Ubezpieczenie społeczne stoi w obliczu oszałamiającego niedoboru środków pieniężnych na poziomie około 4% rocznie do roku 2100. Nawiasem mówiąc, ustawa One Big Beautiful pogorszyła perspektywy, zapewniając seniorom dużą ulgę podatkową od dochodów z Ubezpieczeń Społecznych, czyli pieniędzy, które wcześniej pomogły uzupełnić fundusz powierniczy. Jednak teraz CFRB proponuje rozwiązanie, które obiecuje znaczny postęp w kierunku osiągnięcia samowystarczalności programu.

Jak ograniczenie świadczeń z Ubezpieczeń Społecznych do bogatych Amerykanów mogłoby uratować Ubezpieczenia Społeczne

Zespół doradców CFRB zauważa, że ​​garstka par widzi obecnie korzyści w wysokości 100 000 dolarów lub więcej oraz że sześciocyfrowa pula będzie szybko rosła w nadchodzących latach w miarę wzrostu płatności wraz z inflacją lub nawet szybciej. Jako pierwszy krok CFRB zaleca ograniczenie tego, co otrzymają w przyszłości ci, którzy wcześniej osiągali bardzo wysokie dochody i otrzymywali największe płatności.

Plan, zwany „limitem sześciocyfrowym”, w skrócie SFL, ustalałby maksymalną kwotę 100 000 dolarów dla par otrzymujących obecnie najwyższe świadczenia. Czapka zostanie dostosowana w zależności od stanu cywilnego i wieku kolekcji. Jedna osoba mogła otrzymać nie więcej niż 50 000 dolarów, a mąż i żona, którzy odeszli z pracy w wieku 62 lat, mogli otrzymać maksymalnie 70 000 dolarów. A co z indeksowaniem? CFRB przedstawia dwie główne opcje. W pierwszym przypadku świadczenia SFL wzrastałyby w zależności od stopy inflacji. Ta droga wyeliminowałaby jedną piątą luki wypłacalności w ciągu następnych 75 lat i pozwoliła zaoszczędzić 100 miliardów dolarów do 2036 roku. W alternatywnym scenariuszu limit pozostałby ustalony w wartościach nominalnych w dolarach, w naszych przykładach na poziomie 100 000 lub 70 000 dolarów bez podwyżek CPI przez 20 lub 30 lat, a po tych odstępach wzrastałby wraz z płacami. Ten przepis eliminuje jedną czwartą deficytów i pozwala zaoszczędzić 190 miliardów dolarów w ciągu następnej dekady. Opóźniłoby to również w pojedynkę upadłość o siedem lat.

CFRB utrzymuje, że te „wysokie świadczenia znacznie przekraczają to, co jest konieczne do utrzymania odpowiedniego poziomu dochodów, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że Ubezpieczenie Społeczne stanowi jedynie jedną siódmą dochodu osób z najwyższego kwintyla (wszystkich beneficjentów)”.

Oczywiście oszczędności w ramach programu pokrywają znacznie mniej niż połowę przyszłych niedoborów Ubezpieczenia Społecznego. Aby załatać ogromne luki, potrzebne będą dodatkowe, skromne, a zarazem bardziej radykalne rozwiązania. Jessica Riedl, starsza specjalistka w konserwatywnym Manhattan Institute, opowiada się za zmniejszaniem świadczeń w miarę wzrostu skali dochodów. Plan Riedla podniósłby osoby o niskich dochodach do poziomu 25 000 dolarów rocznie i zbliżyłby osoby o wysokich dochodach do tego samego poziomu 25 000 dolarów. „Korzyści nie byłyby całkowicie takie same, ale zmierzałyby w tym kierunku” – powiedział Riedl Fortune. „Ta formuła doprowadziłaby do rocznej równowagi w dochodach i korzyściach w ciągu kilku dekad. Podstawowa funkcja powróciłaby do utrzymywania seniorów z dala od ubóstwa, zamiast oferowania zastąpienia płacy osobom o wyższych dochodach”.

Prezydent Franklin Roosevelt, ojciec Ubezpieczeń Społecznych, wychwalał program jako zapewniający „pewien stopień ochrony przeciętnego obywatela… przed starością dotkniętą ubóstwem”. Model CFRB pomógłby przenieść zabezpieczenie społeczne z częściowo płatnej roboty dla bogatych do jego pierwotnego celu, jakim jest podstawowa siatka bezpieczeństwa.

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł