Według Donny Lemm, dyrektor ds. strategii w firmie intermodalnej i transportowej IMC Logistics, wysoce zorganizowane siatki przestępcze sprawiły, że kradzież ładunków stała się rosnącym zagrożeniem dla amerykańskiego łańcucha dostaw.
W poniedziałkowym artykule w „Washington Post” przytoczył liczne przypadki poważnych napadów, w tym sprzętu elektronicznego o wartości ponad 15 milionów dolarów, tequili o wartości 1 miliona dolarów i homarów z Costco o wartości 400 000 dolarów.
„Po prawie czterech dekadach pracy w logistyce mogę z całą pewnością powiedzieć: skala i stopień zaawansowania współczesnych kradzieży ładunków nie przypomina niczego, z czym wcześniej borykała się nasza branża” – napisał Lemm.
Wyjaśnił, że złodzieje wykorzystują technologię i przeprowadzają szeroko zakrojone badania swoich celów, zanim zrealizują swoje plany.
„Po wykryciu kradzieży ładunek często znika na czarnym rynku, który rozciąga się daleko poza granice stanowe, a nawet krajowe” – dodał Lemm.
Przytoczył dane Amerykańskiego Instytutu Badań nad Transportem pokazujące, że kradzież ładunku kosztuje branżę do 6,6 miliarda dolarów rocznie, czyli ponad 18 milionów dolarów dziennie.
Złodzieje dokonali także imponujących napadów na biżuterię, w tym jednego o wartości 100 milionów dolarów. Jednak przestępcy konfiskują także niezbędne przedmioty, takie jak żywność i inne artykuły gospodarstwa domowego.
Zatem konsumenci ostatecznie płacą wyższe ceny, gdy skutki będą odbijać się na całym łańcuchu dostaw, powiedział Lemm.
Ale nie tylko amerykańska branża transportowa cierpi z powodu kradzieży ładunków. Europejski gigant spożywczy Nestlé powiedział, że w zeszłym tygodniu skradziono 413 793 batonów czekolady KitKat (około 12 ton) po opuszczeniu w zeszłym tygodniu zakładu produkcyjnego we Włoszech i skierowaniu go do Polski.
„Chociaż doceniamy wyjątkowy gust przestępców, faktem jest, że kradzież ładunku stanowi coraz większy problem dla firm każdej wielkości” – stwierdził KitKat w oświadczeniu. „Ponieważ regularnie wdrażane są bardziej wyrafinowane programy, zdecydowaliśmy się upublicznić nasze własne doświadczenia w nadziei, że podniesie to świadomość na temat coraz powszechniejszego trendu przestępczego”.
Firma dodała, że jej produkty można śledzić za pomocą unikalnego kodu partii umieszczonego na poszczególnych batonikach, co umożliwia konsumentom, sprzedawcom detalicznym i hurtownikom sprawdzenie, czy nie doszło do kradzieży słodyczy.
Podobnie Lemm powiedział, że amerykańska branża transportu ciężarowego inwestuje w zaawansowane systemy śledzenia GPS, systemy nadzoru, obiekty o kontrolowanym dostępie i szkolenia pracowników w zakresie zwalczania kradzieży ładunków.
Wezwał także Kongres do uchwalenia ustawy o zwalczaniu przestępczości zorganizowanej w handlu detalicznym, która utworzyłaby krajowe centrum koordynacyjne, które umożliwiłoby organom ścigania na wszystkich szczeblach współpracę z sektorem prywatnym w celu wymiany informacji wywiadowczych, śledzenia siatek przestępczych i koordynowania dochodzeń.
„Kiedy zorganizowane grupy przestępcze atakują żeglugę, zagrażają nie tylko transportowi towarów” – napisał Lemm. „Zagrażają niezawodności łańcucha dostaw, na którym Amerykanie polegają każdego dnia”.

