Blue Owl Capital podjął decyzję o ograniczeniu wypłat z dwóch największych prywatnych funduszy kredytowych po tym, jak inwestorzy próbowali w pierwszym kwartale ratować około 5,4 miliarda dolarów.
Inwestorzy chcieli wycofać około 22% akcji Blue Owl Credit Income Corp., jej flagowego prywatnego funduszu kredytowego o wartości 36 miliardów dolarów, oraz 41% z mniejszego podmiotu skupiającego się na technologii.
Blue Owl oświadczyła, że w ramach każdego funduszu spełni jedynie 5% tych wniosków.
Obydwa fundusze inwestują w pożyczki prywatne, czyli długi zaciągnięte poza bankami, których sprzedaż może zająć trochę czasu. Oznacza to, że gdy wielu inwestorów chce natychmiast odzyskać swoje pieniądze, zarządzający może być zmuszony do sprzedaży aktywów ze stratą, tworząc „run na fundusze” podobny do paniki na bank.
Rozmiar tych zgłoszeń był jednym z największych na rynku nienotowanej na giełdzie BDC, czyli firmy zajmującej się rozwojem biznesu, i spowodował gwałtowny spadek cen akcji Blue Owl. Spadki również osiągnęły inne notowane na giełdzie podmioty zarządzające alternatywnymi aktywami.
Pomoc ogranicza powolne wypłaty i daje funduszom czas na zgromadzenie środków pieniężnych bez wyrzucania pożyczek na słaby rynek.
Kredyty prywatne gwałtownie wzrosły po kryzysie finansowym w 2008 r., kiedy ustawa Dodda-Franka wywarła presję na banki, aby wycofywały się z bardziej ryzykownych kredytów. Wkroczyli zarządzający aktywami i zbudowali rynek, którego wartość wzrosła ponad czterokrotnie z 357 miliardów dolarów do 1,6 biliona dolarów w latach 2016–2024.
Jako pierwsze pojawiają się obawy dotyczące sztucznej inteligencji
Największa presja była na OTIC, fundusz Blue Owl skupiający się na technologii o wartości 6,2 miliarda dolarów. Inwestorzy coraz bardziej obawiają się, że sztuczna inteligencja może zakłócić modele biznesowe oprogramowania, z którymi powiązanych jest wiele z tych pożyczek.
Fundusz już w poprzednim kwartale borykał się z wysokimi wypłatami. W tamtym czasie Blue Owl umożliwił inwestorom umorzenie 15,4% akcji, znacznie powyżej zwykłego limitu 5% przyjętego przez większość spółek.
Powiązane: Pułapka płynności Blue Owl Capital czy fala dezinformacji ze strony równoległych banków?
Flagowy fundusz przyciągnął także niezwykle dużą falę żądań umorzenia.
Blue Owl przypisał rosnącą liczbę wniosków o wycofanie produktów „zwiększonym obawom rynku związanym z zakłóceniami w działalności firm zajmujących się oprogramowaniem związanym ze sztuczną inteligencją”.
Limity zwrotów mogą zyskać na czasie
Flagowy fundusz Blue Owl posiada obecnie 11,3 miliarda dolarów w gotówce, liniach kredytowych i aktywach płynnych. W ramach limitu 5% spodziewa się wypłacić w tym kwartale około 988 mln dolarów i otrzymać 872 mln dolarów w postaci nowych inwestycji, co pozostawi odpływ netto w wysokości około 116 mln dolarów.
Blue Owl podała, że w ostatnim kwartale 90% inwestorów zdecydowało się nie dokonywać umorzenia, a większość wniosków dotyczyła małej grupy.
„Nadal widzimy znaczny rozdźwięk między publicznym dialogiem na temat kredytów prywatnych a trendami w naszym portfelu” – napisała firma w liście do inwestorów.
Powiązane: Ostrzeżenie Moody’s dotyczące kredytów prywatnych jest najgłośniejsze w historii

