Monday, April 6, 2026

3 wykresy, które każdy inwestor powinien zobaczyć przed kolejnym krachem na giełdzie

Koniecznie przeczytaj

Źródło obrazu: Getty Images

Krachy na giełdach są nieuniknione. I w zasadzie nie da się przewidzieć, kiedy nadejdzie następny.

Najlepsze, co możesz zrobić, to być przygotowanym. W najnowszym przewodniku po rynkach JP Morgan znajdziesz kilka przydatnych wskazówek, jak to zrobić.

Trzymaj kurs

Sposobem na utratę pieniędzy w przypadku krachu na giełdzie jest sprzedaż, gdy ceny są niskie. Wydaje się to oczywiste, ale jest częstsze niż myślisz.

Źródło: Przewodnik JP Morgan po rynkach Wielkiej Brytanii, II kwartał 2026 r

Spadki na giełdach często zbiegają się z dużą wyprzedażą funduszy. Zatem uniknięcie tego jest w rzeczywistości dużą zaletą.

Sprzedaż w czasie recesji nie prowadzi tylko do strat. Prowadzi to również do utraty kolejnych zwrotów.

Źródło: Przewodnik JP Morgan po rynkach Wielkiej Brytanii, II kwartał 2026 r

Chociaż roczna stopa zwrotu jest różna, obraz długoterminowy jest jasny. Niższe wyceny – na przykład podczas kryzysu – generują wyższe zyski.

Inwestorzy nie powinni lekceważyć perspektywy kryzysu. Jednak pomimo zmienności, akcje z czasem osiągają lepsze wyniki.

Źródło: Przewodnik JP Morgan po rynkach Wielkiej Brytanii, II kwartał 2026 r

Sprzedaż w czasie kryzysu wydaje się najbardziej naturalna. Jednak z długoterminowej perspektywy trzymanie gotówki nie jest zwycięską strategią.

Antykruchość

Myślę, że argumenty przeciwko sprzedaży w czasie kryzysu są jasne. Inwestorzy powinni jednak upewnić się, że są przygotowani na radzenie sobie z taką sytuacją, gdy ona nadejdzie.

Wiąże się to z myśleniem o budowie portfela. Jednym z pomysłów jest uwzględnienie akcji spółek, które są antykruche.

Oznacza to, że stają się silniejsi, gdy sytuacja staje się trudna. W kontekście kryzysów geopolitycznych działania obronne mogą okazać się trafne. Oczywistą nazwą na FTSE 100 jest BAE Systems. Popyt na produkty firmy jest zwykle wyższy w czasach konfliktu.

Wadą jest to, że perspektywy wzrostu mogą być ograniczone w normalnych czasach. W latach 2016-2022 przychody firmy rosły o 3% rocznie.

Jest jednak jeszcze jedna nazwa, którą moim zdaniem warto rozważyć. Jest znacznie mniejszy, ale to nie czyni go mniej interesującym.

Obrona małej czapki

Cohort (LSE:CHRT) jest dostawcą systemów obronnych. Nie produkuje samolotów ani łodzi podwodnych, ale produkuje technologię, z której korzystają.

Firma jest znacznie mniejsza od BAE Systems. A to oznacza, że ​​istnieje ryzyko utraty kluczowych pracowników na bardziej lukratywne stanowiska gdzie indziej.

Mimo to od początku roku akcje spółki wzrosły o 39%. Jednak perspektywy jego wzrostu nie zależą wyłącznie od konfliktów trwających dłużej, niż ludzie mogliby się spodziewać.

Cohort chce wykorzystać przejęcia do napędzania swojego rozwoju. Może to być ryzykowne, ale ma dobrą reputację dzięki temu, że robi to dobrze. Nowe spółki zależne korzystają ze wsparcia finansowego spółki. Jednak zdecentralizowane podejście pozwala im działać autonomicznie.

To model biznesowy, który naprawdę mi się podoba. I dlatego będę to mieć na celowniku, kiedy sytuacja geopolityczna stanie się nieco bardziej stabilna.

Sukces inwestycyjny

Najlepszym inwestorom nie udaje się uniknąć spadków na giełdach. Dobrze sobie radzą, zwiedzając je.

Przede wszystkim oznacza to unikanie sprzedaży, gdy ceny są niskie. Nie tylko koszt poniesienia strat sprawia, że ​​jest to ważne. Utracone przyszłe zyski są również ogromne. A to oznacza, że ​​inwestorzy mogą zyskać dużą przewagę, po prostu utrzymując kurs.

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł