Friday, April 10, 2026

Dwa lata temu Arabia Saudyjska po cichu anulowała umowę „petrodolara” ze Stanami Zjednoczonymi, która napędzała światową gospodarkę przez 50 lat. Potem wybuchła wojna w Iranie | Fortuna

Koniecznie przeczytaj

Być może standard złota przestał istnieć na początku lat 70. XX wieku, ale na następne 50 lat jego miejsce po cichu zajęło coś innego: ropa naftowa. Przez większość tego czasu tak zwany system „petrodolara” nie był dobrze rozumiany, ale tajne porozumienie między Henrym Kissingerem a Arabią Saudyjską zapewniło, że dolar pozostanie dominującą walutą rezerwową. Jednak wybuch wojny w Iranie obnaża piętę achillesową Ameryki, Chiny pozycjonują petrojuana jako oczywistego następcę, a na dodatek Saudyjczycy po cichu zabili petrodolara dwa lata temu.

Wojna amerykańsko-izraelska przeciwko Iranowi uwydatniła siłę „petrodolara”, który jest kamieniem węgielnym amerykańskiej dominacji nad światowym handlem, ale ekonomiści ostrzegają, że architektura monetarna od lat ulega erozji na jego obrzeżach.

Analitycy przewidują, że lata 20. XXI wieku będą największą zmianą w światowych relacjach z dolarem od 1974 r., a z każdym dniem trwania wojny z Iranem pęknięcia w starym systemie stają się coraz większe. Co prawda dolar nadal dominuje, ale nie jest to już jedyna gra w mieście.

Zrozumienie tego momentu wymaga cofnięcia się nieco i zobaczenia, jak tu dotarliśmy.

Sekretna podróż Kissingera

W 1974 roku Stany Zjednoczone wynegocjowały porozumienie z Arabią Saudyjską, w którym kraj Zatoki Perskiej zgodził się sprzedawać ropę wyłącznie w dolarach amerykańskich. W zamian Stany Zjednoczone zapewniłyby pomoc wojskową i bezpieczeństwo. Stany Zjednoczone, pod rządami prezydenta Richarda Nixona, starały się zabezpieczyć światowy popyt na dolar amerykański po zniesieniu standardu złota w 1971 r. W następstwie kryzysu naftowego w 1973 r. Stany Zjednoczone miały motywację do umocnienia własnego łańcucha dostaw ropy.

Ponieważ ropa była i jest tak fundamentalna dla niemal każdej branży, „petrodolar” stał się wszechobecny, a dolar stał się kamieniem węgielnym światowej gospodarki: kraje bogate w ropę potrzebowały miejsca, w którym mogłyby ulokować swoje rosnące rezerwy dolarowe, i zwróciły się do amerykańskich obligacji skarbowych. Kraje, które kupowały ropę, robiły to w dolarach.

Cykl ten stworzył architekturę monetarną, która znacznie faworyzuje dolara amerykańskiego i która utrzymuje się od ponad 50 lat. Arabia Saudyjska, a także Katar, Oman, Bahrajn i Zjednoczone Emiraty Arabskie potrzebują około 800 miliardów dolarów rezerw rezerwowych w wyniku powiązania swoich walut z dolarem amerykańskim. Państwowe fundusze majątkowe Rady Współpracy Państw Zatoki Perskiej zainwestowały ponad 2 biliony dolarów w aktywa amerykańskie.

Zdaniem ekonomistów, kraje Zatoki Perskiej od lat poprzedzających obecny konflikt po cichu dywersyfikowały swoich partnerów handlowych, handlując ropą poza dolarem amerykańskim, niszcząc w ten sposób z definicji zasadę petrodolara jako wyłącznej waluty w handlu ropą. Analityk EBC Financial Group, Michael Harris, napisał w poniedziałek w notatce, że udział dolara w światowych rezerwach walutowych osiągnął najniższy poziom od 25 lat, spadając z 71% w 1999 r. do około 57% obecnie.

Wszystko wskazuje na to, że Chiny zostaną wielkim zwycięzcą wysiłków dedolaryzacyjnych. W 2024 roku Arabia Saudyjska formalnie nie odnowiła swojego zobowiązania do ustalania cen ropy wyłącznie w dolarach. Chociaż porozumienie z 1974 r. nigdy nie było formalnym zobowiązaniem, a jego tajny charakter pozostawia wątpliwości, czy spowodowało zmianę polityki, Arabia Saudyjska nadal podjęła kroki w celu dywersyfikacji swoich partnerów handlowych. W 2023 roku Królestwo i Chiny podpisały umowę dotyczącą wymiany walut o wartości 7 miliardów dolarów. Bank centralny Arabii Saudyjskiej jest także kluczowym uczestnikiem cyfrowej platformy płatniczej mBridge, która umożliwia bezpośrednią wymianę walut za pośrednictwem blockchain.

„Ta zmiana odzwierciedla podstawową rzeczywistość gospodarczą” – napisał Harris. „Chiny wyparły Stany Zjednoczone ze stanowiska największego klienta ropy Arabii Saudyjskiej. Powaga gospodarcza skierowana była w stronę juana, podczas gdy porozumienie monetarne wskazywało na dolary”. Saudyjczycy w dalszym ciągu zawierają umowy w dolarach, w tym z Chinami, ale drzwi są teraz otwarte.

Lata osłabienia petrodolara

Słabość petrodolara została po cichu ujawniona nawet na wiele lat przed wymianą walut Arabii Saudyjskiej z Chinami. Stany Zjednoczone znalazły się wśród nielicznych krajów, które na początku 2010 roku nałożyły sankcje na Rosję w następstwie aneksji Krymu. W rezultacie Rosja zaczęła dedolaryzację swojej gospodarki, zgadzając się z Chinami na wymianę walut o wartości 150 miliardów juanów, czyli około 25 miliardów dolarów. Chociaż Iran sprzedaje ropę Chinom od dziesięcioleci, ich stosunki zacieśniły się po ponownym nałożeniu przez Stany Zjednoczone sankcji w 2018 i 2019 r. Zakupy ropy przez Chiny stanowią obecnie 90% eksportowanej przez Iran ropy.

„W związku z obecną wojną ponownie zwrócono uwagę na fakt, że Iran od lat sprzedaje większość swojej ropy w juanach, ponieważ nie chce być powiązany ze Stanami Zjednoczonymi ani im pomagać, a także stara się uniknąć amerykańskich sankcji” – powiedział Fortune David Wight, historyk z Uniwersytetu Karoliny Północnej w Greensboro. „Próbuje znaleźć nabywców, a są to głównie Chiny”.

Ekonomiści z Deutsche Bank ostrzegali, że amerykańskie i izraelskie ataki na Iran będą w dalszym ciągu wzmacniać jego więzi z Chinami, co w konsekwencji doprowadzi do wzrostu juana kosztem dolara.

„W tym kontekście należy uważnie śledzić doniesienia o możliwości zezwolenia statkom na przepływ przez Cieśninę Ormuz w zamian za płatności za ropę w juanach” – stwierdzili analitycy w notatce dla klientów w zeszłym miesiącu. „Konflikt można zapamiętać jako kluczowy katalizator erozji dominacji petrodolara i początków petrojuana”.

Mówiąc szerzej, Wight powiedział, że ponowne zainteresowanie petrojuanem, a także ciągłe groźby prezydenta Donalda Trumpa dotyczące nasilenia ataków na Iran zasygnalizowały innym krajom, że zdarzają się przypadki, w których petrodolar może nie być najbardziej uprzywilejowaną walutą. Chociaż ponad 90% handlu transgranicznego w obu Amerykach odbywa się za pośrednictwem petrodolara, według raportu Deutsche Bank, odsetek ten spada do około 70% obrotów handlowych w regionie Azji i Pacyfiku oraz około 20% w Europie.

„To samo w sobie nie spowoduje załamania się całego systemu” – powiedział Wight. „Ale myślę, że rosnąca agresywność Stanów Zjednoczonych na wielu polach, zarówno jeśli chodzi o sankcje, jak i wojny, spowodowała, że ​​coraz więcej krajów zadało sobie pytanie: «Czy chcemy być całkowicie związani lub zależni od dolara, jeśli z jakiegoś powodu sytuacja pójdzie źle?»”.

Jak Chiny przygotowują się, aby wykorzystać niepowodzenia petrodolara

Według Fadhela Kabouba, profesora ekonomii na Uniwersytecie Denison i prezesa Globalnego Instytutu na rzecz Zrównoważonego Dobrobytu, Chiny przygotowały się do wykorzystania wszelkich pęknięć zaufania do petrodolara. Chiny zużywają od 15 do 16,6 milionów baryłek ropy dziennie, co stanowi 15 do 16 procent całkowitego światowego zużycia ropy.

W 2018 r. Chiny uruchomiły Szanghajską Międzynarodową Giełdę Energii, spółkę zależną Szanghajskiej Giełdy Futures, która zapewniła międzynarodowym inwestorom system monetarny poza amerykańskim petrodolarem.

Z perspektywy krajów Zatoki Perskiej handel juanem „nie stanowi porozumienia geopolitycznego” – powiedział Kaboub Fortune. „To nie jest umowa o bezpieczeństwie. To po prostu logiczne, zdroworozsądkowe transakcje biznesowe. Z chińskiej perspektywy jest to kamień węgielny tego, gdzie Chiny chcą być za 50 lat”.

Chiny podążają za amerykańskim podręcznikiem, kiedy petrodolar był po raz pierwszy konsolidowany, sygnalizując krajom sojuszniczym w Zatoce Perskiej, że jest w stanie zapewnić „parasol bezpieczeństwa” i alternatywną walutę w czasach napięć geopolitycznych, powiedział Kaboub. Jednak Chiny poczyniły również znaczne inwestycje w odnawialne źródła energii (mają nawet prawie czterokrotnie większą ilość energii elektrycznej z energii słonecznej w porównaniu ze Stanami Zjednoczonymi), rozumiejąc, że muszą utrzymać dominację gospodarczą w czasie, gdy świat nie jest już tak uzależniony od ropy. Moment jest szczególnie istotny, ponieważ Stany Zjednoczone mają stosunkowo trudności z utrzymaniem i naprawą swojego starzejącego się systemu sieciowego, co zagraża szybkości, z jaką mogą zwiększyć swoje ambicje w zakresie sztucznej inteligencji.

„Wiedzą, że będą musieli być potęgą przemysłową i zaawansowaną technologicznie, zdolną do narzucenia reszcie świata własnej waluty i własnego systemu finansowego” – Kaboub powiedział o Chinach.

Los petrodolara znajduje się w punkcie zwrotnym podczas wojny w Iranie. Jeśli Iran będzie w stanie utrzymać opór przeciwko siłom USA i Izraela, „może to być poważny punkt zwrotny” – zasugerował Kaboub. Iran jest stosunkowo małym krajem i zachowując kontrolę nad Cieśniną Ormuz, mógłby zasygnalizować innym krajom, że istnieje realna architektura monetarna poza petrodolarem. I odwrotnie, jeśli Stany Zjednoczone przejmą kontrolę nad Cieśniną Ormuz, petrodolar prawdopodobnie utrzyma swoją dominację. We wtorek Trump zagroził atakiem na kluczową irańską infrastrukturę i elektrownie, a także śmiercią „całej cywilizacji”, jeśli Iran ponownie otworzy kanał żeglugowy.

Trzeba przyznać, że pomimo pęknięć w fundamentach petrodolara, waluta wciąż nie straciła na znaczeniu.

„Nie będę mówił, że petrodolar umarł, bo to niewłaściwe” – powiedział Kaboub. „Nadal w przeważającej mierze dominuje w transakcjach międzynarodowych. Nie powiem, że istnieje coś, co nazywa się petrojuanem i jest wschodzącym supermocarstwem. Jeszcze go nie ma.

„Istnieje jako potencjalna alternatywa, ale nadal ma przed sobą długą drogę, aby zająć pozycję dominującej alternatywy dla dolara” – podsumował.

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł