Sunday, April 12, 2026

Oto, jak pozycjonuję swoje ISA i SIPP w obliczu zagrożeń geopolitycznych i sztucznej inteligencji w 2026 r.

Koniecznie przeczytaj

Źródło obrazu: Getty Images

Podobnie jak wiele osób w Wielkiej Brytanii posiadam udziały w ISA i SIPP (Self-Invested Personal Pension). Historycznie rzecz biorąc, inwestowanie w akcje za pośrednictwem tych rachunków było skutecznym sposobem na budowanie bogactwa.

Patrząc w przyszłość, nadal lubię akcje jako klasę aktywów, ale widzę pewne ryzyko dla rynku. Mając to na uwadze, oto jak pozycjonuję swoje portfolio.

ryzyko

W tej chwili widzę dwa główne zagrożenia. Pierwszym z nich jest krótkotrwałe spowolnienie gospodarcze spowodowane wysokimi cenami ropy. Drugi to znaczny spadek wydatków konsumenckich w związku ze zwolnieniami związanymi ze sztuczną inteligencją. Z tych dwóch, ten martwi mnie najbardziej.

Teraz żaden z tych scenariuszy może się nie spełnić. Ale chcę być przygotowany na wszelki wypadek. W końcu mówimy o moich pieniądzach emerytalnych. Nie chcę, żeby to odeszło (pamiętaj, że jestem po czterdziestce).

Moja alokacja aktywów

Biorąc pod uwagę te ryzyko, niedawno wprowadziłem pewne zmiany w alokacji aktywów. Po pierwsze, nieco zmniejszyłem ekspozycję na akcje – ogólnie mój portfel składa się obecnie z około 70% akcji.

Po drugie, zwiększyłem posiadane obligacje, tak że obecnie stanowią one około 10% mojego portfela. Są to inwestycje o niższym ryzyku i mogą dobrze sobie poradzić, jeśli stopy procentowe spadną zgodnie z moimi oczekiwaniami (ceny obligacji rosną wraz ze spadkiem stóp).

Po trzecie, zwiększyłem udziały w gotówce/rynku pieniężnym do 20% mojego portfela. Zmniejsza to moje ogólne ryzyko i daje mi opcje, jeśli pojawią się możliwości na giełdzie.

moje działania

Jeśli skupimy się na alokacji moich akcji, dotyczy to funduszy indeksowych, funduszy aktywnych, funduszy tematycznych i poszczególnych akcji. Jeśli chodzi o poszczególne akcje, nadal mam duże udziały w pięciu spółkach Mag 7: Apple, Amazon, Microsoft, Google i Nvidia. To wszystko są dla mnie długoterminowe korzyści.

Jednakże skracałem/sprzedawałem inne nazwy technologiczne. Zrobiłem to przede wszystkim, aby zmniejszyć ryzyko. Jednym z obszarów rynku, na który staram się minimalizować ekspozycję, są wydatki konsumenckie (biorąc pod uwagę ryzyko sztucznej inteligencji). W tej branży jest kilka dobrych nazwisk, ale chcę ograniczyć moją ekspozycję do minimum.

Patrząc w przyszłość, planuję dalsze udoskonalanie mojego portfela akcji. Myślę o skupieniu się na dwóch głównych obszarach:

Rozwój AI i technologii: chipy, centra danych, energia. Biznesy obronne: żywność, opieka zdrowotna, obrona.

Zasadniczo oznaczałoby to zobowiązanie do większej cyfryzacji. Teoretycznie akcje AI powinny dobrze sobie radzić w miarę, jak świat staje się bardziej cyfrowy, natomiast akcje defensywne powinny zapewniać ochronę przed spowolnieniem konsumpcji.

Giełda, na którą patrzę

Jedną z firm, którą rozważam dodanie do swojego portfolio w ramach gry defensywnej, jest Tesco (LSE: TSCO). Bez względu na to, co stanie się w gospodarce, ludzie zawsze będą potrzebować żywności.

Jeśli pogorszy się sytuacja gospodarcza lub wydatki konsumentów, akcje Tesco powinny utrzymać się lepiej niż akcje wielu innych spółek. W nadchodzących latach spółka może nawet spodziewać się wyższej wyceny ze względu na fakt, że wydaje się odporna na sztuczną inteligencję (jest to w dużej mierze akcja „HALO”), dużą ilość aktywów i niskie (ryzyko) starzenia się.

Oczywiście w przypadku załamania gospodarczego konsumenci mogliby porzucić Tesco i udać się do Aldiego i Lidla. To jest ryzyko. Ogólnie jednak uważam to za bezpieczniejszy wybór, pomimo wyceny powyżej średniej. Stopa dywidendy na poziomie 3% zwiększa wagę argumentu inwestycyjnego.

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł