Źródło obrazu: Getty Images
Najlepsze akcje do kupienia to zazwyczaj akcje wysokiej jakości, które spadły i dlatego są tańsze niż były. Ostatnio wiele akcji spółek technologicznych odnotowało znaczne spadki ze względu na niepewność co do kierunku stóp procentowych i zakłócenia sztucznej inteligencji.
Dlatego też obszar ten mógłby stanowić żyzne wody dla długoterminowych inwestorów do łowienia ryb. Oto dwie wysokiej jakości akcje S&P 500, które warto wziąć pod uwagę.
NVIDIA
Po gwałtownym wzroście w latach 2023 i 2024 po uruchomieniu ChatGPT, akcje Nvidii (NASDAQ:NVDA) przyniosły ostatnio bardziej umiarkowane zwroty. W rzeczywistości utrzymuje się na stabilnym poziomie od sierpnia 2025 r. i jest o 11% poniżej najwyższego poziomu w historii.
Ten spadek może nie wydawać się czymś wielkim. Jednak procesory graficzne AI i król chipów nadal rosną w zawrotnym tempie, a analitycy z Wall Street spodziewają się, że przychody wzrosną w tym roku o 71% do 369 miliardów dolarów. Powinno to przynieść zysk netto na poziomie ponad 200 miliardów dolarów.
W związku z tym wycena wygląda obecnie tanio. Mamy terminowy wskaźnik ceny do zysków (P/E) na poziomie 23, czyli niewiele więcej niż szacunek dla S&P 500. Rzadko zdarza się znaleźć spółkę światowej klasy, która notuje średnie wyceny, a jednocześnie ogromnie rośnie.
Patrząc na przyszły rok, mnożnik P/E w przyszłości spadnie do 17, a następnie w następnym roku już tylko 14,5 razy.
Więc w czym problem? Cóż, rosnąca konkurencja wydaje się być kluczowym problemem. Wielu klientów, gigantów technologicznych Nvidii, projektuje własne chipy, aby zmniejszyć zależność i spróbować obniżyć koszty. Ryzyko to warto monitorować.
Jednak produkty Nvidii pozostają najlepsze w swojej klasie, a dyrektor generalny Jensen Huang otrzyma do 2027 roku zamówienia o wartości 1 miliarda dolarów na chipy Blackwell i Vera Rubin. Procesor Vera Rubin zaoferuje 10-krotną redukcję kosztu na token w porównaniu z Blackwell, napędzając erę sztucznej inteligencji.
Patrząc dalej, Nvidia ma również doskonałą pozycję, aby wesprzeć fizyczną rewolucję sztucznej inteligencji (pojazdy autonomiczne, roboty humanoidalne i nie tylko).
Uderz w tłum
Były dyrektor FBI Robert Mueller powiedział kiedyś: „Istnieją tylko dwa rodzaje firm: te, które zostały zhakowane, i te, które zostaną zhakowane”. Niestety, myślę, że miał rację, zwłaszcza że możliwości sztucznej inteligencji szybko się rozwijają.
Wpisz CrowdStrike (NASDAQ:CRWD). Platforma Falcon tej firmy zajmującej się wyłącznie cyberbezpieczeństwem wykorzystuje sztuczną inteligencję i uczenie maszynowe do wykrywania zagrożeń, zapobiegania im i reagowania na nie w czasie rzeczywistym.
CrowdStrike szacuje, że jego całkowity rynek adresowalny może wzrosnąć do 300 miliardów dolarów do 2030 roku, w porównaniu z około 145 miliardów dolarów w tym roku. W roku finansowym 2026, który zakończył się 31 stycznia, roczne przychody stałe (ARR) firmy wzrosły o 24% do 5,25 miliarda dolarów.
Tymczasem 50% klientów korzysta obecnie z sześciu lub więcej modułów cyberbezpieczeństwa, w porównaniu z 39% trzy lata temu. To pokazuje, jak skutecznie sprzedajesz produkty w obliczu mnożenia się zagrożeń cybernetycznych.
Dlaczego więc akcje spadły o 32% w ciągu pięciu miesięcy?
Niedawnym katalizatorem był rozwój Claude Mythos przez firmę Anthropic zajmującą się sztuczną inteligencją. Twierdzi, że ten potężny model wykazał niespotykaną dotąd zdolność do samodzielnego wykorzystywania luk w oprogramowaniu. Włamanie cybernetyczne zawsze stanowi ryzyko dla CrowdStrike.
Dodatkowo, nawet po wycofaniu, terminowy stosunek ceny do sprzedaży wzrasta do 16. Chociaż nie inwestowałbym w CrowdStrike ze względu na jego bogatą wycenę, nadal uważam, że warto go rozważyć jako najlepszą w swojej klasie spółkę zajmującą się cyberbezpieczeństwem w przypadku zdywersyfikowanego portfela.
Dyrektor generalny George Kurtz nie ma wątpliwości co do tej szansy: „W miarę jak przedsiębiorstwa szybko wdrażają sztuczną inteligencję, CrowdStrike stanowi infrastrukturę o znaczeniu krytycznym: chroniącą sztuczną inteligencję na każdej warstwie, od procesora graficznego, przez agenta, po procesor. Rewolucja sztucznej inteligencji stwarza ogromne możliwości rozwoju dla CrowdStrike”.

