Thursday, April 16, 2026

Analitycy Tesli zdenerwowani przed publikacją w pierwszym kwartale

Koniecznie przeczytaj

Nie dowiemy się tego z rasistowskich postów dyrektora generalnego Elona Muska na X (starym Twitterze), ale analitycy Tesli w TD Cowen i Barclays mają poważne obawy przed publikacją zysków firmy za pierwszy kwartał.

Musk znajduje się w defensywie, odkąd na początku miesiąca firma opublikowała wstępne wyniki za pierwszy kwartał, więc uciekł się do wybiórczych danych na temat tego, jak sama Tesla przewyższa wszystkich innych producentów pojazdów elektrycznych w USA.

To oczywiście prawda, ale pomija fakt, że Tesla odnotowała również w pierwszym kwartale globalną produkcję 408 386 pojazdów i dostawy 358 023, czyli znacznie poniżej oczekiwań analityków na poziomie 370 000 i wewnętrznego konsensusu szacunkowego na poziomie 365 000.

To nie tylko złe wieści: dostawy faktycznie poprawiły się o 6% rok do roku, ale wzrost jest nieco wypaczony, ponieważ łączna wartość za pierwszy kwartał 2025 r. była o 13% niższa niż w 2024 r. Wyniki firmy były zatem korzystne.

W 2025 r. Tesla odnotowała po raz pierwszy spadek przychodów rok do roku. Ubiegły rok był także drugim rokiem z rzędu, w którym spadły dostawy. Chociaż akcje radzą sobie stosunkowo dobrze, biorąc pod uwagę te niekorzystne wiatry, w tym roku nadal spadają o ponad 11% (chociaż ostatnio osiągnęły najwyższy poziom, wzrost o prawie 14% w ciągu ostatnich 5 sesji).

Kiedy więc na początku tego miesiąca analitycy BNP Paribas oświadczyli, że w 2026 r. stawka dla spółki nie może być wyższa, wydawało się to mądrą decyzją.

„Biorąc pod uwagę znaczne wydatki Tesli w tym roku (7 miliardów dolarów szacowane przez BNPP) i oznaki masowych wieloletnich inwestycji na horyzoncie związanych z TeraFabem i mocą fotowoltaiczną 100 GW, stawka zademonstrowanego przez TSLA postępu w zakresie robotxi i Optimusa nie może być wyższa” – stwierdzili analitycy BNP w notatce z początku tego miesiąca.

Ale BNP nie jest jedyną firmą bijącą na alarm.

TD Cowen i Barclays stają się bardziej niedźwiedzie wobec Tesli przed wynikami

W środę, 15 kwietnia, akcje Tesli nadal rosły, osiągając prawie 7,4% podczas ostatniej kontroli wczesnym popołudniem, pomimo dwóch niedźwiedzich notatek analityków z TD Cowen i Barclays.

Analitycy Barclays utrzymali tę samą rekomendację i cenę docelową na poziomie 360 ​​dolarów dla producenta pojazdów elektrycznych, co stanowi niewielki spadek w stosunku do ceny otwarcia akcji wynoszącej 366,83 dolarów.

„Barclays uważa, że ​​Terafab może kosztować około jednocyfrowego biliona dolarów, jeśli zostanie w pełni zbudowany. Chociaż jest mało prawdopodobne, aby nakłady inwestycyjne Tesli „rosły wykładniczo”, jest to prawdopodobnie krok w górę w porównaniu z olbrzymią kwotą 20 miliardów dolarów, o której Tesla mówił podczas ostatniej telekonferencji dotyczącej zysków” – utrzymuje Barclays, jak podaje thefly.com.

Analitycy z Barclays przypisują niedawną wyprzedaż akcji brakowi wytycznych co do rozwoju robotów Robotaxi i Optimus. Na początku tego roku Tesla poinformowała, że ​​odkłada na półkę marki Model S i Model X, aby skupić się na robotyce i sztucznej inteligencji.

Według spółki przecena „może pozornie oznaczać szansę na lepsze zachowanie akcji spółki” po opublikowaniu wyników za pierwszy kwartał. Barclays twierdzi, że potrzebuje „bardziej umiarkowanego spojrzenia na sytuację”, ponieważ wszelkie sugestie dotyczące zwiększania wydatków kapitałowych „mogą zostać odebrane negatywnie”.

Tymczasem analitycy TD Cowen pozostali optymistycznie nastawieni do spółki, utrzymując rekomendację Kupuj, jednocześnie obniżając cenę docelową do 490 dolarów z 519 dolarów.

Firma zgadza się, że brak wiadomości na temat postępów w robotach Robotaxi i Optimus „osłabił nastroje” przed premierą w pierwszym kwartale, a także uważa, że ​​Tesla ma lepszą pozycję niż dostawcy, aby zapewnić inwestorom „zapewnienie i utrzymanie wiarygodności wytycznych” co do perspektyw.

TD Cowen uważa, że ​​ryzyko spadku Tesli w związku z ogłoszeniem wyników jest niskie i widzi lekko pozytywną konfigurację akcji przed publikacją wyników w środę, 22 kwietnia.

W 2025 r. przychody Tesli po raz pierwszy spadły rok do roku.

Marquardt/Pool/Getty Images

Stawka dla Tesli „nie może być wyższa” – twierdzą analitycy BNP Paribas

Na początku tego roku Tesla poinformowała, że ​​wycofuje Model S i Model X i zastąpi te moce produkcyjne humanoidalnymi robotami Optimus w ramach planu firmy zakładającego produkcję 1 miliona takich pojazdów rocznie.

Plan ten może niepokoić inwestorów, gdyż obecnie nie ma wyraźnego rynku na roboty humanoidalne, a sprzedaż 10 tys. z nich rocznie byłaby imponująca. Ale modele pojazdów, których firma się pozbywa, również się nie sprzedały, więc ostatecznie może to zakończyć się porażką.

Mimo to analitycy BNP Paribas nie traktują lekko eksperymentu Tesli, ponieważ firma również wydaje dużo pieniędzy, aby go urzeczywistnić.

Zdaniem BNP pozostałe modele, które łącznie dostarczyły w tym kwartale 16 tys. pojazdów, skorzystały na sztucznie zawyżonym popycie, więc po raz kolejny odejście od nich ma sens.

Jednak Musk złożył dość duże obietnice dotyczące tego, co mogą zrobić Optimus i Robotaxi, a firma twierdzi, że nadszedł czas, aby Tesla w 2026 roku „pogodziła się lub zamknęła się”.

„Postrzegamy dostawy w pierwszym kwartale 26 roku, nieco poniżej konsensusu, jako kolejny dodatek do trudnej konfiguracji akcji TSLA w tym roku, przy czym wdrożenia pamięci masowych EGS również są znacznie mniejsze” – stwierdzili analitycy BNP.

„Kluczowym czynnikiem w tym roku jest tempo postępów firmy w zakresie aktywnej floty Robotaxi, które rośnie, ale nadal ogranicza się do zaledwie dwóch miast. Główne katalizatory TSLA skupiają się na zdolności TSLA do wykazania znacznego postępu w kierunku przyszłości zdefiniowanej przez sztuczną inteligencję, w tym ekspansji floty Robotaxi (docelowej w siedmiu nowych miastach w pierwszej połowie 2026 r.) i skomercjalizowanej produkcji Optimusa do końca roku”.

Jeśli Twoja analiza wydaje się nieco mroczna, oznacza to, że spółka jest jedną z niewielu na Wall Street, która ma negatywną opinię na temat jej akcji.

BNP podtrzymał swoją rekomendację słabszych wyników i cenę docelową akcji Tesli na poziomie 280 dolarów, co stanowi potencjalny spadek o 28% w stosunku do obecnego poziomu akcji.

Powiązane: BNP Paribas ostrzega, że ​​dla inwestorów akcji Tesli stawka „nie może być wyższa”.

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł