Źródło obrazu: Getty Images
Niedawno dodałem nową akcję do mojego konta Stocks and Shares ISA. Kupiłem te konkretne akcje, ponieważ firma generuje obecnie znaczny wzrost i widzę potencjał do uzyskania wysokich zwrotów z inwestycji w nadchodzących latach.
Chcesz wiedzieć, w jaką spółkę zainwestowałem? Czytaj dalej, a powiem ci.
Czy warto dziś kupić akcje Applied Nutrition Plc?
Zanim podejmiesz decyzję, poświęć chwilę na zapoznanie się z tym raportem. Pomimo obecnej niepewności, począwszy od ceł Trumpa po globalne konflikty, Mark Rogers i jego zespół uważają, że wiele brytyjskich akcji nadal notowanych jest ze znacznymi dyskontami, co daje mądrym inwestorom wiele potencjalnych możliwości zdobycia wiedzy.
Dlatego może to być idealny moment na przeprowadzenie tych cennych badań – analitycy Marka przeczesali rynki, aby odkryć pięć swoich ulubionych długoterminowych „zakupów”. Proszę nie podejmować ważnych decyzji przed ich obejrzeniem.
moja nowa akcja
Akcje, które kupiłem do swojego portfela, to Applied Nutrition (LSE: APN). Jest wiodącym graczem na rynku odżywek (białek serwatkowych, batonów proteinowych, roztworów hydratacyjnych itp.) działającym w ponad 80 krajach na całym świecie.
Jest członkiem indeksu FTSE 250 i ma kapitalizację rynkową na poziomie około 560 mln funtów, co oznacza, że jest dość małą spółką. Cena akcji spółki wynosi obecnie około 2,25 funta, w porównaniu z około 1,15 funta rok temu.
Dlaczego kupiłem?
Jeśli chodzi o to, dlaczego go kupiłem, jest kilka powodów. Po pierwsze, firma odniesie korzyści z trendu związanego ze zdrowiem i dobrym samopoczuciem.
Ciągle słyszymy, że młodsze pokolenia wydają mniej pieniędzy na alkohol, a więcej na ćwiczenia i zdrowie. Postrzegam te akcje jako dobry sposób na wykorzystanie tego trendu (pisałem ostatnio, że są to w zasadzie przeciwieństwa akcji spółek napojów alkoholowych Diageo).
Innym powodem inwestycji jest to, że firma rozwija się w fenomenalnym tempie. W marcu poinformował inwestorów, że w ciągu sześciu miesięcy kończących się 31 stycznia jego przychody wzrosły o 57% rok do roku.
Niewiele firm w Wielkiej Brytanii rozwija się w takim tempie. Sugeruje to, że firma korzysta z trendu, o którym wspomniałem powyżej.
Mamy też bardzo dochodowy biznes. Na przykład w ciągu ostatnich trzech lat zwrot z zaangażowanego kapitału (ROCE) wynosił średnio 52%.
Świadczy to o tym, że grupa bardzo skutecznie generuje zyski ze swojego kapitału. Warto zauważyć, że spółki o wysokim ROCE często okazują się doskonałą inwestycją długoterminową, ponieważ mogą ponownie zainwestować dużo pieniędzy w rozwój i wykorzystać moc łączenia.
Dodatkową atrakcją był dla mnie fakt, że założycielem firmy jest Thomas Ryder, pełniący funkcję dyrektora generalnego firmy. Historia pokazuje, że firmy prowadzone przez założycieli są zazwyczaj dobrą inwestycją długoterminową, ponieważ założyciele zazwyczaj przyjmują długoterminową perspektywę strategiczną.
Kolejną rzeczą wartą wspomnienia jest fakt, że 17 kwietnia cena akcji spadła o 5% po tym, jak JD Sports sprzedała swoje udziały w spółce. Zdecydowałem się wykorzystać słabość cen akcji i kupić, gdyż wybiegający w przyszłość wskaźnik ceny do zysków (P/E) wynosił tylko około 17.
Czy warto sprawdzić za blisko 2 funty?
Jeśli chodzi o ryzyko, jest kilka, które będę monitorować. W perspektywie krótkoterminowej konflikt na Bliskim Wschodzie może wiązać się z pewnymi wyzwaniami (wyższe koszty transportu itp.).
Patrząc dalej, moim zdaniem większym zagrożeniem jest spowolnienie konsumpcji (związane z utratą stanowisk umysłowych). Może to spowodować spadek popytu na dobra uznaniowe.
Jednakże z perspektywy trzech do pięciu lat podoba mi się zestawienie ryzyko/zysk. Myślę, że warto bliżej przyjrzeć się tym akcjom na obecnych poziomach.

