Friday, June 26, 2026

7007 funtów zainwestowane tydzień temu w akcje Aston Martin jest teraz warte…

Koniecznie przeczytaj

7007 funtów zainwestowane tydzień temu w akcje Aston Martin jest teraz warte…

Źródło obrazu: Getty Images

W zeszłym tygodniu (21 kwietnia) dokonałem przeglądu akcji Aston Martin (LSE: AML). To nie jest coś, co robię lekko. Akcje FTSE 250 są dla mnie bolesnym punktem. Zrobiło to małą dziurę w mojej dobrze prosperującej, osobistej emeryturze, którą zainwestowałem.

Nie jestem jedyną osobą, która cierpi. Od czasu wejścia na giełdę producenta luksusowych samochodów 3 października 2018 r. wyniki są fatalne. Jego akcje wyceniane tego dnia na 19 funtów kosztują obecnie zaledwie 42 pensy. To oszałamiający spadek o 97,7%. Gdyby ten samochód był złoczyńcą Bonda, wynalazłby maszynę, która zjada twoje pieniądze. Jednak za każdym razem, gdy The Motley Fool publikuje artykuły o Astonie Martinie, cieszą się one dużym zainteresowaniem. Czy inwestorzy tylko rozmawiają, czy też kryje się tu wspaniała szansa na ożywienie sytuacji?

Czy warto dziś kupić akcje Aston Martin Lagonda Global Plc?

Zanim podejmiesz decyzję, poświęć chwilę na zapoznanie się z tym raportem. Pomimo obecnej niepewności, począwszy od ceł Trumpa po globalne konflikty, Mark Rogers i jego zespół uważają, że wiele brytyjskich akcji nadal notowanych jest ze znacznymi dyskontami, co daje mądrym inwestorom wiele potencjalnych możliwości zdobycia wiedzy.

Dlatego może to być idealny moment na przeprowadzenie tych cennych badań – analitycy Marka przeczesali rynki, aby odkryć pięć swoich ulubionych długoterminowych „zakupów”. Proszę nie podejmować ważnych decyzji przed ich obejrzeniem.

Czy upadła gwiazda FTSE 250 zamierza walczyć?

Żadne akcje nie spadają w linii prostej, a Aston Martin przeżywał chwilę, kiedy je recenzowałem w zeszłym tygodniu. W ciągu miesiąca akcje spółki wzrosły o 13,5%. Na inwestorów, którzy prawidłowo zmierzą odbicie cen akcji Astona Martina, czekają duże nagrody. Czy to w końcu było to?

Niestety, nie. Gdyby ktoś zainwestował 7007 funtów tydzień temu, dzisiaj miałby 6425 funtów (pomijając opłaty transakcyjne). Akcje spadają o 8,3% w ciągu tygodnia, co oznacza szybką stratę 582 funtów.

Szczerze mówiąc, był to trudny tydzień dla rynków na całym świecie, w miarę jak wojna w Iranie przeciągała się. Aston Martin jest zdany na łaskę zmian ogólnych nastrojów na rynku. Zauważyłem, że w dobre dni akcje radzą sobie lepiej. W złe dni inwestorzy powinni odwrócić wzrok. Z pewnością w pewnym momencie populacja ta będzie musiała pokazać swój rodowód.

Niestety, nie ma na to żadnej gwarancji. W swojej 113-letniej historii Aston Martin bankrutował siedem razy. Gdyby nie dyrektor generalny Lawrence Stroll, spółka mogłaby ponownie upaść. Kanadyjski miliarder nabył 16,7% udziałów za 182 mln funtów w styczniu 2020 r. w ramach szerszej pomocy ratunkowej wynoszącej 500 mln funtów. W tamtym czasie akcje spółki kosztowały 1187 pensów. Z moich obliczeń wynika, że ​​jego udziały są warte mniej niż 6,5 miliona funtów przy obecnej cenie. Stroll nie odchodzi. Czy jego duży zakład może się opłacić?

Czy powinienem mocno postawić na te akcje?

Niestety, opublikowane 25 lutego wyniki za cały rok 2025 nie przyniosły wytchnienia. Ogólne warunki pozostają trudne, a amerykańskie cła, spadający popyt w Chinach i opóźnienia w produkcji wartego milion funtów supersamochodu Valhalla wpływają na sprzedaż. Przychody spadły o 21% do 1,26 miliarda funtów. Strata przed opodatkowaniem wzrosła z 289 milionów funtów do 364 milionów funtów. Dług netto wzrósł o 19% do prawie 1,4 miliarda funtów.

Zarząd ciężko pracuje, aby obniżyć koszty, jednocześnie pokładając nadzieje w poprawie dostaw i marży Valhalli. Aston Martin nadal ma świetną markę i topowy produkt. Dodaj do tego błyskotliwość agenta 007, a łatwo zrozumiesz, dlaczego inwestorzy się nie poddają. Czy zatem sugerowałbyś inwestorom rozważenie zakupu? W żaden sposób. Jest to tak ryzykowne, jak tylko akcje mogą być. Warto oglądać, ale tylko z bezpiecznej odległości. Widzę dziś wiele ekscytujących perspektyw ożywienia dla indeksów FTSE 100 i FTSE 250 i żadna z nich nie jest w połowie tak ryzykowna jak ta.

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł