Wewnątrz Helion’s Omega, nowego zakładu produkcyjnego firmy, w którym zmieściłyby się trzy boiska do piłki nożnej. (Zdjęcie: GeekWire/Lisa Stiffler)
EVERETT, Waszyngton — Odważną ambicją jest próba odtworzenia na Ziemi fizyki napędzającej słońce i gwiazdy.
Jednak innowator w dziedzinie czystej energii, firma Helion Energy, robi znacznie więcej. Buduje prototyp syntezy jądrowej siódmej generacji, aby wykazać, że zastosowana technologia będzie dostarczać energię do sieci, jednocześnie budując komercyjną elektrownię w centrum Waszyngtonu i rozpoczynając działalność produkcyjną w celu montażu przyszłych obiektów.
Wszystko zależy od technologii Helionu polegającej na niszczeniu atomów, aby działały zgodnie z planem.
„Naszym celem nie jest tylko synteza termojądrowa, nie tylko produkcja energii, ale także produkcja energii elektrycznej” – powiedział dyrektor generalny i współzałożyciel firmy Helion, David Kirtley.
Wielościeżkowa strategia firmy Helion – opracowanie prototypu przy jednoczesnym utrzymaniu produkcji na skalę przemysłową – odzwierciedla przekonanie, że szybkość będzie kluczowa, gdy fuzja okaże się wykonalna.
Firma podpisała niedawno umowę najmu w pobliżu swojej siedziby w Everett na powierzchnię o nazwie Omega o powierzchni 166 000 stóp kwadratowych, na której utworzy linię montażową do budowy tysięcy kondensatorów potrzebnych do dostarczania ogromnych skoków energii elektrycznej do generatora termojądrowego i przechwytywania wytwarzanej energii.
„Helion to firma produkcyjna” – powiedziała Sofia Gizzi, starszy dyrektor ds. produkcji w Helion. „To nie jest firma badawczo-rozwojowa. To nie jest eksperyment naukowy. To w dużej mierze firma produkcyjna”.
Aby osiągnąć swoje ambitne cele, w ostatnich latach Helion odnotował szybki rozwój: zabezpieczenie ogromnych inwestycji, zatrudnienie ponad 500 pracowników i rozszerzenie swojej obecności w regionie przemysłowym na północ od Seattle, w którym znajduje się także Boeing, gigant lotnictwa.

Cała ta ekspansja opiera się na obietnicach syntezy termojądrowej, chociaż żadna firma ani instytucja badawcza nie wykazała jeszcze, że jest w stanie wytworzyć z syntezy niedrogiej energii elektrycznej, tzw. Świętego Graala czystej energii.
Jeśli to zadziała, popyt będzie. Centra danych i rozwój sztucznej inteligencji, a także ogólnogospodarcze wysiłki na rzecz elektryfikacji transportu, ogrzewania i chłodzenia budynków oraz działalności przemysłowej odczuwają głód czystej energii.
Microsoft, który intensywnie inwestuje w infrastrukturę centrów danych związaną ze sztuczną inteligencją, zgodził się na zakup energii elektrycznej wytwarzanej przez 50-megawatową elektrownię Orion.
„Chociaż droga do komercyjnej fuzji jądrowej wciąż się rozwija, z dumą wspieramy pionierską pracę Helion tutaj, w stanie Waszyngton, w ramach naszego szerszego zaangażowania w inwestowanie w zrównoważoną energię” – powiedziała Melanie Nakagawa, dyrektor ds. zrównoważonego rozwoju w Microsoft, kiedy Orion rozpoczął działalność w lipcu.
Strategie produkcyjne
Budynek Omega o powierzchni 166 000 stóp kwadratowych firmy Helion w Everett w stanie Waszyngton będzie mieścić kluczową produkcję. (Zdjęcie: GeekWire/Lisa Stiffler)
Budowa elektrowni termojądrowych wymaga czegoś więcej niż tylko postępu fizycznego: wymaga siły przemysłowej. I tu właśnie pojawia się instalacja Omega firmy Helion.
Firma od dawna starała się utrzymać produkcję i montaż we własnym zakresie. Podejście to pozwala uniknąć zakłóceń w łańcuchu dostaw podczas pandemii, może pomóc uniknąć wahań taryf i, co być może najważniejsze, pozwala na szybkie dostosowania w miarę dostosowywania projektów i operacji obiektów.
Stojąc w świeżo pomalowanej, lśniącej białej przestrzeni Omegi, zaledwie kilka minut od siedziby głównej, Gizzi wyjaśnił, że bliskość między inżynierią a produkcją jest strategiczna.
„Jeśli chcesz szybko skalować i móc zbudować inteligentny proces produkcyjny, musisz mieć inżynierów (producentów), którzy bardzo dobrze rozumieją, jak to działa” – powiedział Gizzi. „Potrzebujesz inżynierów-projektantów, którzy naprawdę rozumieją, jak trudna jest produkcja”.
POWIĄZANE: Helion oferuje wycieczkę za kulisy tajnego 60-metrowego prototypu fuzyjnego w chwili jego przygotowania do wdrożenia
Filozofia firmy Helion skupiająca się na produkcji jest zgodna z szerszymi działaniami mającymi na celu przywrócenie amerykańskich mocy produkcyjnych. Przywódcy Kongresu stanu Waszyngton, senator Maria Cantwell i przedstawicielka Suzan DelBene, niedawno wprowadzili dwupartyjną ustawę o parytecie zaawansowanej produkcji w technologii Fusion Advanced Manufacturing Parity Act, która zapewniałaby duże ulgi podatkowe na elementy łańcucha dostaw w zakresie syntezy jądrowej.
„Stan Waszyngton jest wiodącym na świecie ośrodkiem energii termojądrowej, który pewnego dnia może zapewnić duże ilości energii potrzebnej do utrzymania cen energii elektrycznej na niskim poziomie i zwiększenia konkurencyjności gospodarczej Ameryki” – Cantwell oznajmił w zeszłym miesiącu, ogłaszając projekt ustawy.
Patrząc na rok 2030
Sofia Gizzi, starszy kierownik produkcji w firmie Helion. (Zdjęcie: Helium)
Oprócz wsparcia publicznego Helion zebrał w styczniu 425 milionów dolarów specjalnie na sfinansowanie rozwoju swojej produkcji w zakładach Omega. Inwestorami w rundzie byli dyrektor generalny OpenAI Sam Altman, współzałożyciel Facebooka Dustin Moskovitz, producent stali Nucor, Mithril Capital, SoftBank i inni.
Powstała w wyniku fuzji firma rozpocznie instalację wyposażenia linii montażowej w Omega na początku przyszłego roku, a produkcja rozpocznie się pod koniec 2026 roku.
Zakład pomoże wyprodukować około 2500 jednostek kondensatorów potrzebnych dla elektrowni Orion w Maladze w stanie Waszyngton, wykorzystując pracowników i robotykę, w tym gotowe i niestandardowe technologie, aby znacznie przyspieszyć obecne procesy.
Dzięki zwiększonym mocom produkcyjnym Helion koncentruje się na przyszłości i tym, co nadejdzie po uruchomieniu pierwszego zakładu.
„Te linie o dużej wydajności nie są przeznaczone dla naszej maszyny Orion, ale dla następnej maszyny” – powiedział Gizzi. „Fabryka pracująca na poziomie 50% lub mniej projektowej mocy może wypluć Oriona, nie ma problemu. Ale tak naprawdę patrzymy dalej, w stronę roku 2030”.

