Wczesne omdlenie wstrząsnęło w piątek amerykańską giełdą, gdy Nvidia, bitcoin, złoto i inne blue chipy wahały się na coraz bardziej niespokojnej Wall Street, ale sytuacja szybko się uspokoiła.
Po rozpoczęciu dnia od gwałtownego spadku o 1,3%, S&P 500 wszystko wymazał i wzrósł o 0,4%, na godzinę przed końcem handlu. Nasdaq Composite również odnotował wzrost o 0,6%, podczas gdy Dow Jones Industrial Average odrobił stratę do 163 punktów, czyli 0,3%, po wcześniejszej stracie prawie 600 punktów.
Akcje AI znów są w centrum akcji dzień po tym, jak Wall Street wciągnęła w jeden z najgorszych spadków od wiosennej wyprzedaży. Nvidia, która stała się wzorem do naśladowania dla szaleństwa wokół technologii sztucznej inteligencji, rozpoczęła dzień od straty na poziomie 3,4%. Następnie ponownie wzrosła do 2%, pociągając za sobą rynek.
Krytycy ostrzegają, że amerykańska giełda może grozić krachem ze względu na gwałtowny wzrost cen od kwietnia, przez co wyglądają na zawyżone. Wskazali w szczególności na giełdy, które wzrosły w wyniku manii sztucznej inteligencji. Na przykład akcje Nvidii wzrosły ponad dwukrotnie w ciągu czterech z ostatnich pięciu lat i w tym roku nadal rosną o 42%.
Nawet przy wahaniach indeksu S&P 500 w ostatnich tygodniach indeks dyktujący ruchy wielu rachunków 401(k) utrzymuje się w granicach 2% rekordu ustanowionego pod koniec ubiegłego miesiąca.
„Okazjonalne spadki na rynku są ceną biletu” – powiedział Brian Jacobsen, główny ekonomista w Annex Wealth Management.
Poza sektorem technologicznym Walmart spadł o 0,2% po ogłoszeniu, że jego dyrektor generalny, Doug McMillon, w styczniu niespodziewanie odejdzie na emeryturę. Pomogło to sprzedawcy detalicznemu w większym stopniu wykorzystać technologię. Rano spadła do 3,6%.
Jednym ze sposobów, w jaki spółki mogą stłumić krytykę dotyczącą zbyt wysokich cen akcji, jest wygenerowanie silnego wzrostu zysków. Podnosi to stawkę w przypadku raportu o zarobkach Nvidii, który ukaże się w środę, kiedy będzie podany, ile zarobiła latem.
Jeżeli nie spełni oczekiwań analityków, mogą nastąpić dalsze spadki. Miałoby to ogromny wpływ na rynek, ponieważ Nvidia stała się największą pod względem wartości spółką na Wall Street. Dzięki temu ruchy akcji Nvidii mają większy wpływ na indeks S&P 500 niż kogokolwiek innego i mogą niemal samodzielnie decydować o kierunku rozwoju indeksu w danym dniu.
Innym sposobem, w jaki ceny akcji mogą wydawać się ogólnie tańsze, jest spadek stóp procentowych. Dzieje się tak dlatego, że obligacje o niższym oprocentowaniu mogą skłonić inwestorów do płacenia wyższych cen za akcje i inne rodzaje inwestycji.
Rentowności obligacji skarbowych spadały przez większą część roku w związku z oczekiwaniami, że Rezerwa Federalna kilkakrotnie obniży w tym roku główną stopę procentową. I tak naprawdę Rezerwa Federalna dokonała już dwóch cięć w nadziei na wsparcie spowalniającego rynku pracy.
Jednak teraz pojawiają się wątpliwości, czy na następnym posiedzeniu Rezerwy Federalnej w grudniu rzeczywiście dojdzie do trzeciej obniżki stóp, co inwestorzy wcześniej uważali za bardzo prawdopodobne. Wadą niższych stóp procentowych jest to, że mogą one pogorszyć inflację, a inflacja uparcie utrzymuje się powyżej celu Rezerwy Federalnej wynoszącego 2%.
Przedstawiciele Rezerwy Federalnej zwrócili uwagę na zawieszenie działalności rządu USA, co opóźniło publikację aktualizacji z rynku pracy i innych sygnałów z gospodarki. W obliczu mniejszej ilości informacji i mniejszej pewności co do rozwoju sytuacji niektórzy urzędnicy Fed stwierdzili, że dla większej przejrzystości lepiej będzie poczekać do grudnia.
Na rynku obligacji rentowność 10-letnich obligacji skarbowych wzrosła do 4,15% z 4,11% pod koniec czwartku.
Bitcoin to jedna z inwestycji, która może zyskać na popularności dzięki niższym stopom procentowym. W piątek na krótko spadła poniżej 95 000 dolarów, powracając do poziomu z maja. Tylko w październiku było to blisko 125 000 dolarów.
Tymczasem cena złota spadła o 2,4%. Przez cały rok osiągał rekordowe poziomy, gdy inwestorzy poszukiwali czegoś, co mogłoby uchronić ich przed wysoką inflacją i dużym zadłużeniem zgromadzonym przez Stany Zjednoczone i inne rządy na całym świecie. Jednak utrzymywanie wyższych stóp procentowych może zaszkodzić złotu, które nie płaci swoim inwestorom żadnych odsetek ani dywidend.
Na zagranicznych giełdach indeksy spadły w całej Europie i Azji. Południowokoreańska giełda Kospi spadła o 3,8%, co stanowi jedną z największych strat na świecie.
Londyński indeks FTSE 100 spadł o 1,1% w związku z obawami, że rząd Wielkiej Brytanii może porzucić plany podwyżki podatków dochodowych, co pomogłoby zmniejszyć zadłużenie.
___
Wniosła swój wkład pisarka AP, Teresa Cerojano.

