Sunday, February 15, 2026

Akcje BT oferują stopę dywidendy na poziomie 4,7%, ale czy warto je kupować na emeryturę?

Koniecznie przeczytaj

Źródło obrazu: BT Group plc

Jako największy brytyjski dostawca usług telekomunikacyjnych, akcje BT (LSE: BT.A) od dawna stanowią podstawę brytyjskich portfeli dochodów, zwłaszcza portfeli emerytalnych. Zaangażowanie spółki w kwestię stopy dywidendy od dziesięcioleci przyciąga inwestorów żądnych zysków.

Jednak pomimo jego długiej historii jako bezpiecznego źródła dochodu, może nie być tak zrównoważony, jak wielu myśli. Wraz ze spowolnieniem wzrostu gospodarczego od czasu pandemii mogą pojawić się głębsze problemy wymagające dokładniejszej analizy.

Czy zatem nadal warto rozważyć firmę BT jako część portfela emerytalnego? Dowiedzmy się.

Atrakcyjne wykonanie

Jeśli chodzi o akcje spółek dochodowych, głównym czynnikiem branym pod uwagę przez inwestorów jest zwykle stopa dywidendy. W przypadku BT obecna rentowność wynosząca 4,7% jest powyżej średniej FTSE 100, ale poniżej tej sprzed dwóch lat. Częściowo wynika to z 48% wzrostu cen w ciągu ostatnich pięciu lat, ale wzrost dywidend również uległ spowolnieniu.

W poprzednich latach grupa co roku zwiększała dywidendę od 6% do 15%. Jednak od czasu przywrócenia dywidend po Covid w 2022 r. wzrosły one jedynie o 5,6%. W wielu przypadkach wzrost dywidendy (lub jej brak) jest papierkiem lakmusowym szerszego obrazu finansowego spółki.

Więc co się dzieje?

Dla inwestorów skupiających się na emeryturze, poszukujących dochodu pasywnego, BT wciąż ma wiele do zaoferowania. Jest to firma o ugruntowanej pozycji, posiadająca dużą markę i dominującą pozycję na rynku.

Co więcej, nakreśliła jasną strategię prognozowania wzrostu dywidend do 2028 r., sugerując skromne, ale spójne podwyżki w przyszłości. Warto to rozważyć dla inwestorów poszukujących stałego, pasywnego strumienia dochodów od wiarygodnej firmy.

Ale chociaż te pochwały robią wrażenie, maskują również pewną niepokojącą dynamikę.

Powód do niepokoju

Przy wypłatach dywidend stanowiących 84,2% zysków, pokrycie jest znacznie poniżej zalecanego poziomu. Do obaw dodają utrzymujący się spadek dochodów, wysoki poziom zadłużenia i 800 mln funtów rocznych zobowiązań emerytalnych. Połączenie tych czynników wywiera dużą presję na finanse firmy BT, a gdy finanse są trudne, dywidendy często są obcinane w pierwszej kolejności.

Jest jednak pozytywna strona. Dane finansowe spółki wskazują na silne wolne przepływy pieniężne, wystarczające na pokrycie 8,5-krotności wypłaty dywidendy. O ile to się nagle nie zmieni, nie ma powodu obawiać się obniżki dywidendy w najbliższej przyszłości. Nie oznacza to, że tak się nie stanie, ale jeśli te liczby będą prawidłowe, ryzyko zostanie znacznie zmniejszone.

Ostateczny wynik

Grupa BT ma stosunkowo silną historię dywidend, ale jest wyraźnie podatna na pogorszenie koniunktury gospodarczej. Poprzednie obniżki nastąpiły po bańce internetowej, kryzysie finansowym w 2008 roku i pandemii.

Jednak pomiędzy tymi okresami dywidendy rosły niemal co roku bez przerwy. W związku z tym nie spodziewałbym się rychłej obniżki dywidendy (chyba, że ​​nastąpi kolejny krach na rynku lub równie dotkliwa recesja). Jednak choć zabezpieczenie środków pieniężnych i wiarygodne wyniki dodają pewności, zadłużenie i zobowiązania emerytalne stanowią moim zdaniem zbyt duże ryzyko.

Inwestorzy emerytalni niechętni do ryzyka mogą woleć rozważyć spółki oferujące lepsze pokrycie zysków, stabilniejsze dochody i mniejsze zadłużenie. Pamiętaj, że zwrot to nie „darmowe pieniądze”, ale raczej rekompensata za podjęcie ryzyka inwestycyjnego.

W obecnych warunkach stopa zwrotu na poziomie 4,7% może ostatecznie okazać się bardziej niestabilna niż alternatywa polegająca na poszukiwaniu dochodu od płatników dywidend wyższej jakości i dających się obronić.

- Advertisement -spot_img

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł