Friday, March 27, 2026

Azja Południowo-Wschodnia może stać się dynamicznie rozwijającym się rynkiem sztucznej inteligencji, jeśli jej centra danych poradzą sobie z upałem Fortuna

Koniecznie przeczytaj

Azja Południowo-Wschodnia spieszy się z budową infrastruktury napędzającej boom na sztuczną inteligencję, ale gorący i wilgotny klimat może skomplikować tę ekspansję. Według Rady Biznesu USA-ASEAN popyt na centra danych w regionie, gdzie podaż jest nawet o 70% niższa niż na dojrzałych rynkach, takich jak Stany Zjednoczone i Chiny, będzie rósł o 20% rocznie do 2028 roku. Obecnie w regionie działa 370 centrów danych, głównie w Singapurze, Indonezji i Malezji.

„Ekosystem zdał sobie sprawę, że jeśli nie utrzyma się kolejnej fali, może zostać cyfrowo skolonizowany” – powiedział Fortune Mayank Shrivastava, dyrektor generalny BDx Data Centers z siedzibą w Singapurze. „Zyski ekonomiczne płyną do kraju, który przetwarza surowce w gotowe produkty, a w tym przypadku surowcem są dane”.

Jednakże parny, tropikalny klimat Azji Południowo-Wschodniej stanowi wyjątkowe wyzwanie dla centrów danych, które do utrzymania działania serwerów wymagają więcej energii niż ich odpowiedniki w chłodniejszym klimacie. Według Amerykańskiego Stowarzyszenia Inżynierów ds. Ogrzewnictwa, Chłodnictwa i Klimatyzacji temperatura w regionie waha się przez cały rok od 80 do 95°F, podczas gdy w centrach danych idealnie powinna utrzymywać się między 64 a 81°F.

„Głównym problemem w tropikach nie jest tylko upał, ale także ciepło i wilgotność łącznie” – wyjaśnia Lee Poh Seng, profesor specjalizujący się w systemach termicznych na Uniwersytecie Narodowym w Singapurze (NUS). „W klimacie tropikalnym wyższe temperatury otoczenia utrudniają odprowadzanie ciepła, a wysoka wilgotność utrudnia kontrolę punktu rosy, zwiększa ryzyko kondensacji i korozji oraz zmniejsza długoterminową niezawodność”.

Stawia to operatorów centrów danych w trudnej sytuacji. Wiele osób mieszka w tropikach, a centra danych muszą znajdować się blisko siebie, aby zapewnić szybki dostęp. „Nie można ignorować faktu, że 85% światowej populacji żyje poza regionami o klimacie umiarkowanym” – mówi Shrivastava.

11 marca firma BDx jako pierwsza firma wdrożyła singapurski standard Tropical Data Center Standard — zestaw wytycznych mających pomóc centrom danych w stopniowym zwiększaniu temperatury roboczej do 26°C (78,8°F). Standard został wprowadzony w sierpniu zeszłego roku i stanowi główny punkt planu działania dotyczącego zielonych centrów danych w kraju, który ma na celu wytyczenie ścieżek zrównoważonego wzrostu dla centrów danych w Singapurze. Według krajowego urzędu ds. rozwoju mediów Infocomm każdy wzrost temperatury roboczej o 1°C oznacza aż do 5% oszczędności energii.

„Porozumienie różnych interesariuszy w sprawie zmiany wskaźników operacyjnych centrum danych było ogromnym wysiłkiem” – mówi Shrivastava. „Musieliśmy to zrobić ze szczególną ostrożnością, ponieważ majstrowaliśmy przy silnikach podczas lotu”.

„Przestrzeń do zbudowania”

Dyrektorzy centrów danych uważają, że Azja Południowo-Wschodnia wypełnia krytyczną lukę w globalnym ekosystemie sztucznej inteligencji, szczególnie gdy firmy w Stanach Zjednoczonych zmagają się z przezwyciężeniem starzejącej się infrastruktury energetycznej i sprzeciwu politycznego wobec nowych projektów.

„Stany Zjednoczone pozostają największym rynkiem centrów danych na świecie, jednak borykają się z wieloma ograniczeniami, ponieważ każdy stan ma inne przepisy dotyczące szybkości budowy sieci” – mówi Fortune Eric Fan, dyrektor generalny Bridge Data Centers. „Dlatego wiele projektów w Stanach Zjednoczonych zostało opóźnionych, a znalezienie miejsca, w którym można wypełnić tę lukę, było globalną grą”.

Malezja planuje dodać do 8 gigawatów energii gazowej do 2030 r., aby sprostać rosnącym potrzebom centrów danych, podczas gdy Singapur przeznaczył ponad 1 miliard dolarów (784 miliony dolarów) w ciągu najbliższych pięciu lat na publiczne badania nad sztuczną inteligencją.

Do regionu przybywa także globalny sektor technologii, a giganci tacy jak Amazon, Microsoft, Google, Alibaba i Tencent inwestują miliardy dolarów w hiperskalowe centra danych.

„Azja Południowo-Wschodnia wciąż oferuje przestrzeń do budowy” – mówi Lee z NUS. „Firmy technologiczne w coraz większym stopniu postrzegają ten region jako atrakcyjną strefę wdrożeniową ze względu na skalę populacji, łączność światłowodową i pozycję pomiędzy dużymi rynkami cyfrowymi Azji Północnej i Południowej”.

BDx Data Centers zostało założone w 2019 roku i obecnie działa na pięciu różnych rynkach: Singapurze, Hongkongu, Tajwanie, Chinach kontynentalnych i Indonezji. Firma prowadzi największą działalność w Indonezji, gdzie posiada sześć centrów danych, w tym kampus o mocy 500 MW w zachodniej Jawie.

Operator Bridge Data Centers zostało również założone w Singapurze w 2017 roku i obecnie obsługuje centra danych w Indiach, Malezji i Tajlandii. Firma jest wspierana przez Bain Capital z Bostonu, który sprzedał firmę Chindata zajmującą się centrami danych konsorcjum pod przewodnictwem Chin za 4 miliardy dolarów.

„Wyzwanie dotyczące energii i chłodzenia”

Pomimo podekscytowania możliwością skalowania sztucznej inteligencji w świecie cyfrowym firmy nie mogą uciec od rzeczywistych problemów związanych z ciepłem i energią elektryczną.

„Infrastruktura sztucznej inteligencji to zasadniczo wyzwanie w zakresie zasilania i chłodzenia, w połączeniu z możliwościami, jakie daje gospodarka cyfrowa” – mówi Lee. „Zwycięskie projekty w Azji Południowo-Wschodniej nie będą to te, które po prostu zostaną zbudowane najszybciej, ale te, które wykażą się wiarygodnymi wynikami w zakresie efektywności wykorzystania energii, zużycia wody, intensywności emisji dwutlenku węgla i kompatybilności z siecią”.

Sugeruje, że firmy powinny przyjąć „po pierwsze energetycznie, wrażliwe na wodę i inteligentne pod względem termicznym podejście”, lokując projekty w lokalizacjach z dostępem do czystej energii, stosując projekty o wysokiej wydajności i wychodząc poza chłodzenie na poziomie pomieszczenia na rzecz usuwania ciepła na poziomie chipów lub cieczy.

Zarówno BDx, jak i Bridge Data Centers badają alternatywne źródła energii, które mogłyby zasilić ich działalność. „Dużą zaletą przebywania w klimacie tropikalnym jest to, że jest dużo słońca i wiatru, a dookoła jest woda” – wyjaśnia Shrivastava z BDx.

Oddzielnie Bridge Data Centers bada wodór i energię jądrową, mając na celu osiągnięcie neutralności pod względem emisji dwutlenku węgla do 2040 r. Jedno z malezyjskich centrów danych czerpie już połowę swojej energii z energii słonecznej, a model Fan chce zastosować w innych lokalizacjach.

Ponieważ tradycyjne źródła znajdują się pod presją konfliktu na Bliskim Wschodzie, centra danych wiedzą, że potrzebują alternatyw. „Wojna w Iranie spowodowała gwałtowny wzrost cen ropy, budząc obawy co do niezawodności tradycyjnej energii” – mówi Fan. „To jeszcze bardziej skłoni firmy zajmujące się sztuczną inteligencją w regionie do dywersyfikacji w kierunku odnawialnych i bardziej ekologicznych form energii”.

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł