Friday, March 27, 2026

Bezrobocie nowych absolwentów szkół wyższych wzrośnie do 35% w ciągu 2 lat, ostrzega senator, zmuszając „Dario, Sam” do zaprzestania siania strachu przed sztuczną inteligencją | Fortuna

Koniecznie przeczytaj

Jan Nowak
Jan Nowakhttps://faktyzrodlo.com/
Posiadam wykształcenie w zakresie dziennikarstwa i komunikacji. Interesuję się bieżącymi wydarzeniami, mediami oraz sprawami społecznymi. Jako dziennikarz skupiam się na przekazywaniu jasnych, rzetelnych i wiarygodnych informacji.

Niezależnie od tego, czy sztuczna inteligencja doprowadzi do „apokalipsy zatrudnienia”, czy też sprawi, że praca będzie opcjonalna, senator Mark Warner (D-VA) ostrzega, że ​​„bitwą naszych czasów będzie sztuczna inteligencja” i przewiduje, że szczególnie trudne będzie wejście na rynek pracy nowych absolwentów, których stopa bezrobocia wynosi 5,6%.

„Założę się, że w ciągu najbliższych dwóch lat odsetek ten osiągnie 30–35%” – powiedział Warner. „A jeśli tego nie naprawimy (mówię to jako facet zwolennik sztucznej inteligencji i technologii), będziemy mieli przechlapane”.

Szacunki Warnera mogą wydawać się skrajne, ale są zgodne z szacunkami liderów sztucznej inteligencji, którzy oscylują między ostrzeganiem opinii publicznej o swoich przewidywaniach technologicznych a wywoływaniem powszechnej paniki.

„Jeśli weźmiesz Dariusa, Sam, weźmiesz wszystkich ewangelików. Myślę, że dosłownie świadomie wycofują się ze swoich przewidywań z powodu krótkoterminowych zakłóceń gospodarczych” – powiedział Warner, wiceprzewodniczący Senackiej Komisji ds. Wywiadu podczas panelu na Hill and Valley Forum, konferencji, w której we wtorek uczestniczyli decydenci z Waszyngtonu i kierownictwo Doliny Krzemowej.

Warner, przemawiając podczas panelu zatytułowanego „Od kapitału do możliwości: odbudowa siły przemysłowej Ameryki”, często wypowiadał się o podobnym skutku. W zeszłym tygodniu Warner skrytykował ramy Białego Domu dotyczące regulacji sztucznej inteligencji, stwierdzając, że „brakuje im znaczącej treści”. Administracja Trumpa określiła szerokie obszary polityki, którymi Kongres musi się zająć, w tym prywatność dzieci, prawa własności intelektualnej i rozwój „siły roboczej przygotowanej na sztuczną inteligencję”. W oświadczeniu Warner obwinia Biały Dom za odrzucenie projektu ustawy Senackiej Komisji ds. Wywiadu w sprawie zagrożeń dla bezpieczeństwa narodowego ze strony zaawansowanej sztucznej inteligencji i całkowitego ignorowania dezinformacji generowanej przez sztuczną inteligencję.

Senator przestrzegł, że w rękach firm, a nie rządu, jest chęć ograniczenia negatywnych skutków sztucznej inteligencji.

„Jeśli oczekujesz, że urzędnicy rządowi rozwiążą tę kwestię sami, to nie rozumiesz sedna sprawy. Desperacko potrzebujemy Twojego wkładu, pomysłów i sugestii” – powiedział Warner, były założyciel i dyrektor zarządzający firmy venture capital Columbia Capital.

Warner jako powód, dla którego dyrektorzy AI powinni złagodzić swoje publiczne komentarze, wskazał wpływ Claude’a na firmę Anthropic na utratę miejsc pracy w oprogramowaniu i kadrach. W zeszłym miesiącu dyrektor generalny OpenAI Sam Altman powiedział, że firmy „prają sztuczną inteligencję”, zwalniając pracowników i wykorzystując tę ​​technologię jako kozła ofiarnego w celu redukcji zatrudnienia. Dyrektor generalny Anthropic, Dario Amodei, wycofał się z decyzji od czasu, gdy w maju zeszłego roku oświadczył, że sztuczna inteligencja może zlikwidować 50% stanowisk umysłowych na podstawowym poziomie. W nowszych komentarzach unikał konkretnych przewidywań dotyczących skali utraty miejsc pracy związanych ze sztuczną inteligencją, zamiast tego w obszernym styczniowym eseju liczącym 20 000 słów napisał, że technologia ta spowoduje „niezwykle bolesne” zakłócenia. Jednak niedawna ankieta przeprowadzona wśród dyrektorów finansowych wykazała, że ​​w tym roku przewiduje się utratę jedynie 0,4%, czyli około 502 000 spośród 125 milionów stanowisk pracy.

Warner wyjaśnił, że zakłócenie sztucznej inteligencji różni się od transformacji rynku pracy spowodowanej globalizacją, ponieważ będzie miało wpływ na stanowiska pracy umysłowej.

„Gdybyśmy cofnęli się w czasie, jakieś trzy lub cztery lata temu, powiedzielibyśmy, że recepta polityczna brzmi: «niech wszyscy nauczą się kodować». Przynajmniej była to odpowiedź mająca dobre intencje, ale całkowicie błędna” – stwierdził Warner.

Warner twierdzi, że rząd „desperacko” potrzebuje wkładu przemysłu

Warner uznał ograniczenia rządu federalnego w radzeniu sobie z potencjalnymi konsekwencjami gospodarczymi zakłóceń sztucznej inteligencji.

„Będziemy potrzebować możliwości społeczności AI, aby pomóc nam rozwiązać ten problem i, szczerze mówiąc, najwięksi gracze pomogą za to zapłacić, ponieważ myślę, że to przejście będzie wykładniczo większe, niż myślę, że jest dzisiaj, będzie wykładniczo większe i szybsze, niż myślałem pięć miesięcy temu”.

Studenci już przed ukończeniem studiów myślą o potencjalnych karierach w zakresie sztucznej inteligencji odpornych na przesunięcie pracy. Podał przykład biznesu: w 2025 roku 1,63 mln studentów, czyli prawie 9% studentów, rozpoczęło studia licencjackie z zakresu biznesu, co czyni je najpopularniejszymi studiami w USA. Jednak branża usług finansowych i biznesowych jest jednym z sektorów najbardziej narażonych na sztuczną inteligencję.

„Tam właśnie trafią miejsca pracy. Może Anthropic i OpenAI powinny pójść dalej i stworzyć fundusz, który pozwoli, przynajmniej w krótkiej perspektywie, przekształcić ludzi ze studentów biznesu w pielęgniarki”, odradzał jednak rządowe programy przekwalifikowania, takie jak pomoc w dostosowaniu handlu dla pracowników, które jego zdaniem „w większości były gównem”.

Zauważył, że rząd ma trudności z uregulowaniem mediów społecznościowych, ponieważ dziesiątki ustaw nie zostały przyjęte.

„Media społecznościowe są małe w porównaniu ze sztuczną inteligencją” – powiedział. „Nie mogę wystarczająco podkreślić, że jeśli nie dokonamy odpowiedniego przejścia, wszelkie możliwości innowacji i wszelkie możliwości w zakresie opieki zdrowotnej mogą zniknąć”. Wskazał na bariery imigracyjne utrudniające międzynarodowym talentom, takie jak opłata w wysokości 100 000 dolarów nałożona przez administrację Trumpa za wizy H-1B, które zazwyczaj posiadają indyjscy i chińscy pracownicy technologiczni.

Website |  + posts

Posiadam wykształcenie w zakresie dziennikarstwa i komunikacji. Interesuję się bieżącymi wydarzeniami, mediami oraz sprawami społecznymi. Jako dziennikarz skupiam się na przekazywaniu jasnych, rzetelnych i wiarygodnych informacji.

- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł