Źródło obrazu: Getty Images
Inwestowanie w akcje i zarabianie dodatkowych pieniędzy dzięki dywidendom jest nie tylko dla ultrabogatych. Giełda pozwala każdemu stać się właścicielem jednych z najlepszych spółek na świecie.
Posiadanie firmy nie jest dla każdego i wymaga pewnego temperamentu, aby poruszać się po wzlotach i upadkach związanych z inwestowaniem. Choć ryzyko jest realne, potencjalne możliwości są ogromne.
Oszczędności
W ciągu ostatniej dekady indeks FTSE 100 zyskiwał nieco ponad 8% rocznie. Inwestując 100 funtów miesięcznie przy tej stopie, 45-latek może mieć w banku 60 825 funtów, zanim ukończy 65 lat.
Jednak bezpieczeństwo finansowe nie polega tylko na posiadaniu wysokiego majątku netto na papierze. Chodzi o posiadanie gotówki, którą możesz przeznaczyć na opłacenie rachunków, zakup żywności lub na nieprzewidziane wydatki, które mogą się pojawić.
To sprawia, że rynek akcji wydaje się ryzykowny, ponieważ długoterminowy wzrost może być przerywany okresami, w których ceny akcji mogą nagle spaść. A inwestorzy, którzy sprzedają teraz, mogą ponieść straty.
Jednak w przypadku indeksu FTSE 100 znaczna część tego 8% zwrotu nie pochodzi ze wzrostu cen akcji. Pochodzą od spółek, które swoje zyski zwracają bezpośrednio inwestorom w formie dywidend.
Daje to akcjonariuszom źródło dochodu, z którym mogą decydować, co robić. Mają możliwość wydania ich lub ponownego zainwestowania, aby uzyskać jeszcze wyższy zwrot w przyszłości.
Wzrost i dywidendy
Różne firmy mają różne poglądy na temat tego, co powinny zrobić ze swoim dochodem netto. Chodzi tu jednak głównie o wykorzystanie go do generowania większych zysków w przyszłości lub zwrócenie go akcjonariuszom.
To, co dokładnie powinna zrobić firma, zależy od możliwości, jakie posiada. Najlepsi mogą jednak z czasem zwiększać swój dochód netto, jednocześnie zwracając gotówkę inwestorom.
Unilever (LSE:ULVR) to firma, która moim zdaniem jest w tym lepsza, niż wielu osobom się wydaje. W ciągu ostatnich 10 lat spółka przekazała w formie dywidendy około 66% swoich zysków.
Nie pozostawia to firmie dużej ilości środków pieniężnych na inwestycje w rozwój. W branży, w której klienci mogą łatwo przejść na inne produkty, ważne jest, aby niczego nie brać za pewnik.
Mimo to zyski stale rosły i myślę, że mogą być jeszcze większe. Firma sprzedaje obecnie niektóre ze swoich mniej imponujących oddziałów, aby zarobić dodatkowe pieniądze.
Można je wykorzystać do dalszego napędzania wzrostu i wsparcia przyszłego wzrostu dywidendy lub zwrócić je bezpośrednio inwestorom. W każdym razie mogłoby to być naprawdę pozytywne posunięcie dla akcjonariuszy spółki.
Inwestowanie może być świetnym sposobem na osiągnięcie długoterminowego bezpieczeństwa finansowego. Dodatkowa gotówka wygenerowana przez akcje dywidendowe może również pomóc w krótkim okresie.
Średnia roczna stopa zwrotu z indeksu FTSE 100 w ciągu ostatnich 10 lat przekroczyła 8%. Chociaż nie ma żadnych gwarancji na przyszłość, założę się, że w dłuższej perspektywie przewyższy to oszczędności gotówkowe.

