To było dobre kilka tygodni dla Anthropic. Laboratorium podobno planuje zbiórkę środków o wartości 10 miliardów dolarów, co wyceniłoby firmę na 350 miliardów dolarów, jego dyrektor generalny trafił na pierwsze strony gazet w Davos, krytykując Biały Dom, a także planuje wprowadzenie na rynek produktu wirusowego, o którym większość laboratoriów zajmujących się sztuczną inteligencją może tylko marzyć. Claude Code, zaskakująco popularny hit firmy, to narzędzie do kodowania, które przykuło uwagę użytkowników daleko poza inżynierami oprogramowania, dla których zostało stworzone. Narzędzie do kodowania, wydane po raz pierwszy w lutym 2024 r. jako asystent programisty, staje się coraz bardziej wyrafinowane i generuje poziom emocji rzadko spotykany od debiutu ChatGPT. Jensen Huang nazwał to „niesamowitym” i nalegał, aby firmy zaadaptowały je do kodowania. Starszy inżynier Google powiedział, że w ciągu godziny odtworzył pracę całego roku. Użytkownicy bez doświadczenia w programowaniu wdrożyli go, aby rezerwować bilety do teatru, rozliczać podatki, a nawet monitorować sadzonki pomidorów. Nawet w firmie Microsoft, która sprzedaje GitHub Copilot, Claude Code został powszechnie przyjęty wewnętrznie w głównych zespołach inżynierskich i według doniesień zachęca się do jego używania nawet osoby niebędące programistami.
Produkty Anthropic od dawna cieszą się popularnością wśród twórców oprogramowania, ale gdy użytkownicy zwrócili uwagę, że Claude Code to raczej agent sztucznej inteligencji ogólnego przeznaczenia, firma Anthropic stworzyła wersję produktu dla osób niebędących programistami. W zeszłym tygodniu firma uruchomiła Cowork, agenta do zarządzania plikami, który jest zasadniczo łatwą w użyciu wersją produktu szyfrującego. Boris Cherny, dyrektor Claude Code w firmie Anthropic, powiedział, że jego zespół zbudował Cowork w około półtora tygodnia, w dużej mierze wykorzystując samego Claude’a Code do wykonania niezbędnych prac.
„Było całkiem oczywiste, że kolejnym krokiem będzie Cowork” – Cherny powiedziała Fortune. „Chcemy po prostu znacznie ułatwić pracę osobom niebędącym programistami”.
Tym, co odróżnia Cowork od poprzednich uniwersalnych narzędzi AI firmy Anthropic, jest jego zdolność do podejmowania autonomicznych działań zamiast po prostu udzielania porad. Produkty mogą uzyskiwać dostęp do plików, sterować przeglądarkami za pomocą rozszerzenia „Claude in Chrome” i manipulować aplikacjami, wykonując zadania, zamiast po prostu sugerować, jak je wykonać. Dla niektórych zwykłych użytkowników jest to pierwszy przedsmak tego, czym naprawdę jest obietnica agenta AI.
Wiele zastosowań nie jest szczególnie atrakcyjnych, ale oszczędzają godziny użytkowników. Cherny twierdzi, że używa Cowork do zarządzania projektami i automatycznie wysyła wiadomości do członków zespołu na Slacku, gdy nie zaktualizowali udostępnionych arkuszy kalkulacyjnych, i słyszał o przypadkach użycia, w tym o jednym badaczu, który zastosował to rozwiązanie do przeszukiwania archiwów muzealnych w poszukiwaniu kolekcji wyrobów plecionkarskich.
„Inżynierowie po prostu czują się wyzwoleni, że nie muszą już pracować nad wszystkimi nudnymi rzeczami” – Cherny powiedziała Fortune. „Zaczynamy to słyszeć także w przypadku Cowork, gdzie ludzie mówią te wszystkie nudne rzeczy – przerzucanie danych między arkuszami kalkulacyjnymi, integrowanie Slacka i Salesforce, organizowanie e-maili – robią to po prostu, abyś mógł skupić się na pracy, którą naprawdę chcesz wykonywać”.
Najpierw firma, potem konsument
Pomimo plotek konsumenckich Anthropic pozycjonuje oba produkty bezpośrednio na rynku korporacyjnym, gdzie według doniesień firma już przoduje we wdrażaniu OpenAI.
„W przypadku Anthropic jesteśmy firmą zajmującą się sztuczną inteligencją dla przedsiębiorstw” – powiedział Cherny. „Tworzymy produkty konsumenckie, ale tak naprawdę skupiamy się na biznesie”.
Cherny powiedział, że strategia ta opiera się również na misji założycielskiej Anthropic dotyczącej bezpieczeństwa sztucznej inteligencji, która trafia do klientów korporacyjnych zaniepokojonych bezpieczeństwem i zgodnością. W tym przypadku plan firmy dotyczący produktów ogólnego przeznaczenia zakładał najpierw opracowanie silnych możliwości kodowania, aby umożliwić korzystanie z wyrafinowanych narzędzi i „testowanie” produktów z klientami technicznymi. Cherny powiedział, że udostępniając możliwości użytkownikom technicznym za pośrednictwem Claude Code, a następnie udostępniając je szerszej publiczności, firma opiera się na sprawdzonych fundamentach, a nie zaczyna od zera z narzędziami konsumenckimi.
Według Cherny’ego z Claude Code korzystają obecnie m.in. Uber, Netflix, Spotify, Salesforce, Accenture i Snowflake. Produkt znalazł „bardzo intensywny rynek produktowy, który pasuje do różnych przestrzeni biznesowych” – powiedział Fortune.
Anthropic również odnotowało wzrost ruchu w wyniku wirusowego momentu Claude Code. Jak wynika z danych z witryn Likeweb i Sensor Tower opublikowanych przez The Wall Street Journal, całkowita liczba odwiedzin Claude’a w Internecie wzrosła ponad dwukrotnie od grudnia 2024 r., a dzienna liczba unikalnych użytkowników korzystających z komputerów stacjonarnych wzrosła w tym roku na całym świecie o 12%.
Firma stoi przed wyzwaniami, jakie niosą ze sobą agenci AI potrafiący działać autonomicznie. Obydwa produkty mają luki w zabezpieczeniach, zwłaszcza „szybkie wstrzykiwanie”, podczas których napastnicy ukrywają w treściach internetowych złośliwe instrukcje w celu manipulowania zachowaniem sztucznej inteligencji.
Aby rozwiązać ten problem, firma Anthropic wdrożyła wiele warstw zabezpieczeń, w tym uruchamianie Cowork na maszynie wirtualnej i niedawno dodała ochronę przed usunięciem po przypadkowym usunięciu plików przez użytkownika. Funkcja, którą Cherny określił jako „całkiem innowacyjną”.
Firma zdaje sobie jednak sprawę z ograniczeń swojego podejścia. „Bezpieczeństwo agentów, czyli zadanie ochrony działań Claude’a w świecie rzeczywistym, pozostaje aktywnym obszarem rozwoju w branży” – przestrzegła Anthropic w swoim komunikacie.
Przyszłość inżynierii oprogramowania
Wraz z pojawieniem się coraz bardziej wyrafinowanych, samodzielnych narzędzi do kodowania niektórzy obawiają się, że stanowiska inżynierów oprogramowania, zwłaszcza tych na poziomie podstawowym, mogą zniknąć. Według dyrektora generalnego Dario Amodei nawet w Anthropic niektórzy inżynierowie przestali pisać kod.
„W firmie Anthropic mam inżynierów, którzy mówią: «Nie piszę już żadnego kodu. Po prostu pozwalam modelowi napisać kod, ja go edytuję»” – powiedział Amodei na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos. „W modelu może za sześć do 12 miesięcy zrobić więcej, być może wszystko, co robią kompleksowi inżynierowie oprogramowania”.
Firmy technologiczne argumentują, że narzędzia te zdemokratyzują kodowanie, umożliwiając osobom z niewielkimi umiejętnościami technicznymi lub żadnymi umiejętnościami tworzenie produktów obsługujących systemy sztucznej inteligencji oparte na języku naturalnym. Chociaż nie jest ostateczne, czy oba te czynniki są ze sobą powiązane przyczynowo i istnieją inne czynniki, które wpływają na spadek zatrudnienia, prawdą jest, że oferty pracy dla początkujących inżynierów oprogramowania zmniejszyły się wraz ze wzrostem ilości kodu napisanego przez generatywną sztuczną inteligencję.
Czas pokaże, czy zwiastuje to demokratyzację tworzenia oprogramowania, czy też powolną erozję niegdyś stabilnego zawodu, ale wyciągając autonomicznych agentów AI z laboratorium do codziennej pracy, Claude Code może przyspieszyć tempo jego odkrywania.
Ta historia pierwotnie pojawiła się na Fortune.com

