Thursday, April 2, 2026

Czy akcje National Grid są tanie w cenie poniżej 11 funtów?

Koniecznie przeczytaj

Źródło obrazu: Getty Images

Akcje National Grid (LSE: NG.) mają za sobą kilka rozczarowujących lat. Z wysokiego poziomu 1020 pensów w 2016 roku akcje wzrosły zaledwie o 6% do obecnego poziomu 1083 pensów. Nie ma problemu, można pomyśleć, że są to akcje dywidendowe działające w dobrej wierze.

Cóż, dywidendy za ten sam okres nie były oszałamiające. Rentowność wahała się pomiędzy 4% a 6% i obecnie wynosi 4,16%. To solidny dochód, szczerze mówiąc. Każdy, kto szuka takiej redukcji, może być z niej zadowolony. Ale jak mówię, to nie jest niesamowite. Biorąc pod uwagę spektakularne korzyści, jakie ma „monopolowa” firma, taka jak National Grid, można powiedzieć, że jest to rozczarowujące.

Dokąd stąd pójdziemy? Czy nadchodzą lepsze czasy dla firmy dostarczającej energię dla kraju (i części Stanów Zjednoczonych)? A może są to nudne, stare akcje dywidendowe, które lepiej nadają się do ostrożnych portfeli emerytalnych?

Koszty

Obecnie żadna dyskusja na temat National Grid nie jest kompletna bez wspomnienia jej roli w przejściu na zero netto. Koszt budowy nowej infrastruktury jest jedną z przyczyn stagnacji cen akcji. Firma przeprowadziła nawet emisję praw, aby zebrać 7 miliardów funtów na takie wydatki.

Rozwodnienie udziałów ma miejsce najczęściej, gdy małym firmom non-profit brakuje środków pieniężnych. Nierzadko zdarza się, że firma o wartości 50 miliardów funtów ma jedne z najbardziej stabilnych źródeł przychodów.

Oczywiście zmiana infrastruktury Wielkiej Brytanii w celu dostosowania jej do nowych projektów morskich elektrowni wiatrowych jest kosztowna. Oprócz finansowania zapewnionego przez rząd, National Grid przeznaczył na projekt 60 miliardów funtów. Wydatki te spowodowały już wzrost poziomu zadłużenia z około 30 miliardów funtów do około 50 miliardów funtów w ciągu pięciu lat. Moim zdaniem obawa polega na tym, że koszty mogą gwałtownie wzrosnąć, co często ma miejsce, gdy w tym kraju buduje się obiekty.

Pozytywy

Pośród wielu kryzysów istnieją możliwości. I tak może być w przypadku akcji National Grid.

Konsekwencją ogromnych wydatków na infrastrukturę jest to, że sieć krajowa dostarcza krajowi więcej energii. Dzieje się tak dlatego, że w miarę odchodzenia od gazu coraz więcej domów będzie wykorzystywać do ogrzewania energię elektryczną.

Połącz to z rosnącą populacją. Według prognozy ONS liczba ludności w Wielkiej Brytanii wzrośnie z 69 milionów do 76 milionów do 2047 r. Obydwa czynniki powinny w dłuższej perspektywie zwiększyć dochody.

Wreszcie, ze względu na charakter ich monopolu, zyski te są w rzeczywistości bardzo stabilne. National Grid nie ma konkurenta w zakresie swojej działalności w Anglii i Walii ani nie jest prawdopodobne, że wyłoni się taki podmiot, który zbuduje własną infrastrukturę przesyłu energii elektrycznej. Zapewnia to poziom bezpieczeństwa, z którym niewiele spółek z indeksu FTSE 100 może konkurować.

Myślę, że jest to opcja do rozważenia dla każdego, kto szuka bezpiecznych akcji z dywidendą. Mogą tam również występować zielone pędy rosnącej ceny akcji. W nadchodzących latach można to również uznać za okazję.

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł