Monday, March 23, 2026

Czy akcje są wyprzedane w związku z sygnałem technicznym Dow Jones i S&P 500?

Koniecznie przeczytaj

Niektóre sygnały wyprzedania na giełdzie migają, zachęcając tłumy do zakupów po dipach, ale nie wszystkie wskaźniki wskazują, że nadszedł czas na zakupy, a to może dać inwestorom wystarczający powód do zachowania ostrożności.

Po trzech latach z rzędu dwucyfrowych wzrostów obawy, że ceny wzrosły zbyt szybko, zwiększając ryzyko rozrachunku dla opartych na technologii Dow Jones, S&P 500 i Nasdaq, wydają się przewidywalne w 2026 r.

Jako pierwsze spadły akcje spółek technologicznych, tracąc na wartości od września. Pozostałe sektory, w tym energetyka, opieka zdrowotna i przemysł, początkowo odrobiły straty, wspierając główne indeksy. Jednak wojna w Iranie spowodowała gwałtowny wzrost rentowności obligacji skarbowych, wykolejenie tych koszyków i spowodowanie przełamania przez Dow Jones, S&P 500 i Nasdaq ich uważnie obserwowanych 200-dniowych linii trendu. Dołączeniem do nich grozi także spółka Russell 2000 o małej kapitalizacji.

„Od 1950 r., kiedy S&P 500 zamyka się powyżej tej linii trendu, roczna stopa zwrotu wynosi 21,1%. Kiedy zamyka się poniżej? -22,2%. Po raz kolejny udowadniamy, że poniżej tej linii trendu dzieją się złe rzeczy” – zauważył popularny strateg rynkowy Carson Group Ryan Detrick w X.

Jest to niepokojąca sytuacja, ale niektóre techniczne miary nastrojów, w tym wskaźnik siły względnej, mogą sugerować, że akcje wkrótce odbiją, przynajmniej w krótkim okresie. Czas pokaże, czy takie odbicie będzie tak samo trwałe, jak kwietniowe odbicie z zeszłego roku po niemal niedźwiedziu na rynku. Jednak sytuacja nie jest już tak jasna, jak rok temu.

Kupić dip czy sprzedać rip?

Inwestorzy zazwyczaj postrzegają wyprzedaże jako okazję do zakupu, pozwalającą tym, którzy przegapili ten ruch, na zakup akcji, co pomaga giełdom w odbiciu, gdy testują krytyczne linie wsparcia, takie jak 200-dniowa średnia krocząca.

Jednakże tego typu odbicia przy kupnie po dipie zazwyczaj sprawdzają się najlepiej na początku ruchu na hossie, a nie po dużych, długoterminowych ruchach, które zmniejszyły dostępną gotówkę na uboczu.

Prawdopodobnie większość Main Street wykorzystała już poprzednie spadki, aby przenieść pieniądze na rynki, w tym aktywa takie jak złoto i srebro.

Pokusę zakupu na wyprzedaży zmniejsza także fakt, że obligacje oferują lepszą stopę zwrotu niż kilka miesięcy temu. Na przykład rentowność 10-letnich obligacji skarbowych wynosi prawie 4,4%, a 2-letnich bonów skarbowych 3,91%, w porównaniu z 3,4% na koniec lutego.

Więcej Wall Street:

Morgan Stanley ma trudną wiadomość dla inwestorów giełdowych Palantir Załamanie na rynku powoduje zdenerwowanie inwestorów: oto, co teraz zrobićJ.P. Morgan odrzuca prognozę obniżek stóp procentowych Fed na 2026 rok

Nie oznacza to, że giełdy nie odbiją, ale może to oznaczać, że Dow, S&P 500 i Nasdaq znajdują się na, jak to nazywam, terytorium „demo”, a nie jest to moment totalnej zmiany, jak w kwietniu ubiegłego roku.

Wielu inwestorów kupowało aktywa po wyższych cenach, w tym akcje, złoto i srebro, i z większym prawdopodobieństwem kliknie przycisk sprzedaży w przypadku wzrostów, tworząc ogólną wagę podaży, która może sprawić, że wzrosty zakupów i spadków będą krótkotrwałe, podobnie jak sprzedawcy „sprzedający wybicie”.

W tym kontekście zachęta do podejmowania ryzyka jest niewielka, jak lubią mawiać siwi inwestorzy z Wall Street, chwytając spadający nóż. Przynajmniej do czasu, gdy indeksy pomyślnie odbiją i ponownie przetestują 200-dniową średnią kroczącą.

TradingView.

W końcu lata wyborów śródokresowych są zwykle bolesne. Średnio S&P 500 odnotowuje średni spadek o 17,5% w pewnym momencie przed wyborami w latach śródokresowych, co stanowi znacznie większy spadek niż w pozostałych trzech latach cyklu prezydenckiego.

Zaufany, ale zweryfikowany rynek.

Widziałem wiele takich spadków w ciągu mojej 30-letniej kariery i zawsze istnieją dobre argumenty za większymi stratami lub spadkiem wartości akcji. Każdy ma swoje zdanie, ale za moje pieniądze wolę kierować się danymi niż opiniami.

Jest kilka konkretnych rzeczy, które chciałbym zobaczyć, które sugerują, że kursy faworyzują wyprzedany rynek, na którym warto podjąć ryzyko zakupu:

Wskaźnik sprzedaży/sprzedaży powyżej 1,20: Handel opcjami rośnie wraz ze zmiennością, a kiedy inwestorzy spieszą się z kupnem opcji sprzedaży w celu pokrycia pozycji lub wykorzystania słabości, może to oznaczać, że jesteśmy prawie gotowi na wzrost. Związek chciwości/strachu z „skrajnym strachem”: ludzie są emocjonalni, a uczucia napędzają naszą chęć kupowania i sprzedawania. Kiedy wskaźnik strachu i chciwości CNN pokazuje skrajny strach, sugeruje to, że ludzie już uciekli w góry, pozostawiając niewiele do sprzedania. Stosunek byka do niedźwiedzia na AAII wyraźnie wychyla się w stronę dołu: to kolejny wskaźnik nastrojów. Lubię widzieć sześciomiesięczne oczekiwania traderów, którzy zdecydowanie reagują na badanie AAII w obozie niedźwiedzi. Indeks zmienności na północ od 30: Odczyt VIX powyżej 25 jest solidny, ale 30 jest jeszcze lepszy (a wzrosty do 40 lub więcej są jeszcze bardziej intrygujące). Zmienność jest doskonałym narzędziem do określania, kiedy sytuacja staje się przesadzona. Indeks względnej siły poniżej 25: Ponownie, poniżej 30 jest solidnie, ale poniżej 25 jest lepiej (a poniżej 20 może sugerować impet wycofywania). Kiedy wskaźnik RSI, który mierzy wykupienie i wyprzedanie na podstawie transakcji z ostatnich 14 sesji, osiąga tak niski poziom, zwykle oznacza to, że prawdopodobny jest wzrost.

Gdzie więc obecnie jesteśmy?

Wskaźnik strachu/chciwości CNN wynosi „skrajny strach”. Badanie nastrojów AAII pokazuje, że za sześć miesięcy 52% respondentów będzie nastawionych na niedźwiedzi nastrój, co oznacza, że ​​„szósty tydzień z rzędu jest powyżej historycznej średniej wynoszącej 31,0%” – podaje AAII. Według MarketWatch indeks zmienności (VIX) wynosi obecnie 26,78. Wskaźniki RSI Dow Jones Industrial Average (DIA), S&P 500 (SPY), Nasdaq 100 (QQQ) i Russell 2000 (IWM) wynoszą odpowiednio 25,11, 29,63, 35,2 i 32,97, stosując jako wskaźnik zastępczy fundusze będące przedmiotem obrotu giełdowego.

Ogólnie rzecz biorąc, istnieje coraz więcej dowodów na to, że „docieramy do celu”, jeśli chodzi o nadmierną sprzedaż, i jest to niezaprzeczalnie przekonujące, szczególnie biorąc pod uwagę stare powiedzenie z Wall Street: „kupuj na dźwięk armat, sprzedawaj na dźwięk trąb”.

„To może być dobry moment, aby rozważyć przeznaczenie środków na rzecz tych, którzy są gotowi podjąć większe ryzyko i są skłonni „kupować za hukiem armat” – zauważył weteran funduszu Dan Niles w X.

Jednak nie wszystkie środki są tak rygorystyczne, jak mogłyby być.

W rezultacie inwestorzy mogą chcieć zastosować podejście „ufaj, ale weryfikuj” w przypadku kupowania słabych stron. Najrozsądniej byłoby nie „wiercić dna” poprzez powolne badanie wody.

Powiązane: JPMorgan resetuje cenę docelową S&P 500 na pozostałą część 2026 r

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł