Źródło obrazu: Rolls-Royce plc
Cena akcji Rolls-Royce’a (LSE:RR) wzrosła w ciągu ostatnich 10 lat z 1,30 funta do 10,64 funta. Nie oznacza to jednak automatycznie, że wartość akcji jest zawyżona.
Tak jak akcje, które spadły, mogą być złą inwestycją, tak akcje, które poszły w górę, nadal mogą być dobrą inwestycją. Czy zatem Rolls-Royce nadal oferuje dobrą wartość, czy też inwestorzy przegapili okazję?
Zdyskontowane przepływy pieniężne
Jednym z najlepszych sposobów obliczenia wartości akcji jest obliczenie zdyskontowanych przepływów pieniężnych (DCF). To nadaje wartość pieniądzom, które firma wygeneruje w przyszłości.
Jest to dobra metoda, ale jest tak precyzyjna, jak wprowadzone dane. Zależy to zatem od tego, czy inwestor jest w stanie przewidzieć, ile gotówki spółka zarobi w przyszłości.
Na giełdzie nie jest to nigdy gwarantowane, szczególnie w przypadku Rolls-Royce’a. Zakłócenia w popycie na podróże spowodowane pandemią, chmurami pyłu lub recesją mogą znacząco wpłynąć na rentowność.
Istnieje jednak inny sposób sprawdzenia, czy akcje są przewartościowane, czy nie. Zasadniczo polega na inżynierii wstecznej obliczeń DCF i nazywa się… Reverse DCF.
Odwrócony DCF
Odwrotny DCF nie wiąże się ze spekulacją na temat przyszłych przepływów pieniężnych. Zamiast tego oblicza, jakie oczekiwania znajdują odzwierciedlenie w aktualnej cenie akcji. Może to być niezwykle przydatne: inwestorzy mogą sprawdzić, czy implikowana stopa wzrostu jest niższa niż ich zdaniem prawdopodobna. Ale nadal pozostaje element domysłów.
Jedno z pytań dotyczy tego, po jakiej wielokrotności wartość akcji będzie prawdopodobnie notowana w przyszłości? W pewnym stopniu prawdopodobnie ma to wpływ na wyniki firmy.
W przypadku Rolls-Royce’a może to być bardzo trudne do przewidzenia. Kiedy jednak przeprowadziłem obliczenia za 10 lat w oparciu o roczny zwrot na poziomie 10% i wielokrotność 15 w przód, otrzymałem implikowaną stopę wzrostu na poziomie 11,7%.
Wzrost
Czy to możliwe? Moje odczucia co do Rolls-Royce’a są takie, że nie jest to wykluczone, ale sądzę, że za koncepcją, że może on rosnąć w tym tempie, muszą kryć się pewne optymistyczne założenia.
Spółka ma wyraźny potencjał wzrostu. Potencjalnymi możliwościami są przejście w stronę energii jądrowej w Wielkiej Brytanii, przejście na zrównoważone paliwa lotnicze w samolotach oraz zwiększenie wydatków na obronę.
Jednak utrzymanie rocznej stopy wzrostu na poziomie 11,7% przez dekadę wymaga wiele pracy. I choć firmie Rolls-Royce udało się to ostatnio osiągnąć, skorzystała na niezwykle dużym popycie na podróże.
Myślę, że firmie będzie trudno utrzymać to tempo przez kolejne 10 lat. Chociaż nie są to najbardziej przewartościowane akcje na rynku, nie uważam ich za oczywistą okazję do rozważenia.
Oceny
Założenia dotyczące odwrotnego modelu DCF zawsze można kwestionować. Niektórzy inwestorzy mogą sądzić, że akcje będą prawdopodobnie notowane po wyższym mnożniku lub generujące wyższą rentowność.
Zwiększenie mnożnika powoduje zmniejszenie implikowanej stopy wzrostu, a zwiększenie wymaganego zwrotu powoduje jego wzrost. Ale ważne jest, aby było jasne, jakie są założenia.
Daje to inwestorom coś, co mogą wykorzystać do wyceny innych akcji. I będą mogli zobaczyć, czy podzielają moją opinię, że gdzie indziej są atrakcyjniejsze możliwości.

