Friday, February 13, 2026

Czy impreza dla dużych banków notowanych na giełdzie FTSE 100 dobiegła końca?

Koniecznie przeczytaj

Źródło obrazu: Getty Images

Inwestorzy mieli ostatnio mnóstwo zabawy z bankami notowanymi na giełdzie FTSE 100. Z pewnością wybrałem sektor Lloyds Banking Group. Ale mogłem też ucztować na Barclays (LSE: BARC), NatWest, HSBC Holdings, a nawet Standard Chartered. Wszystkie one wygenerowały w ostatnich latach zyski z szampana. Ale czy sprawy utkną w martwym punkcie?

Nie powinniśmy przywiązywać zbyt dużej wagi do krótkoterminowych ruchów, ale nadal mam wrażenie, że w tym tygodniu nastrój się zmienił. Akcje mojego Lloyds spadły o około 3,5%. Nadal rosną o 60% w ciągu 12 miesięcy i 150% w ciągu dwóch lat, z największą dywidendą, więc nie specjalnie narzekam. Może zepsułem całą zabawę i wzruszenie.

Inni upadli mocniej. NatWest spadł w ciągu tygodnia o 8,5%, a Standard Chartered o 6,5%. Spadły także Barclays (3,5%) i HSBC (2%).

Rosną akcje HSBC, Lloyds i NatWest

W pewnym momencie para musiała opuścić sektor. Banki nie są już tanie. Wskaźnik ceny do zysków (P/E) firmy Lloyds przekroczył ostatnio 15. Kiedy kupowałem w 2023 r., wynosił zaledwie sześć. Wraz ze wzrostem cen akcji spadła rentowność. Nowi inwestorzy nie osiągają już takich samych dochodów jak dwa lata temu.

Banki również upajają się wyższymi stopami procentowymi. Pozwoliło im to zwiększyć marże odsetkowe netto, czyli różnicę między tym, co płacą oszczędzającym, a tym, co pobierają od pożyczkobiorców. Wraz ze spadkiem stóp procentowych może to zaniknąć.

Jeśli moje założenia są słuszne i osiągnęliśmy szczyt dla akcji banków, absolutnym szczytem mogła być środa (10 lutego). Barclays odnotował 13% wzrost rocznych zysków do 9,1 miliarda funtów, ogłosił wykup za 1 miliard funtów i obiecał zwrócić inwestorom 15 miliardów funtów w ciągu dwóch lat. Akcje wzrosły, ale nie eksplodowały.

Barclays zrobił to znakomicie

Nie sprzedam moich akcji Lloyds. Zamierzam trzymać je przez dekadę lub dłużej, pozwalając na akumulację dywidend i wzrostu. Jeśli będą mieli problemy, przynajmniej moje ponownie zainwestowane dywidendy wygenerują więcej akcji po niższej cenie. Nie sugerowałbym również, aby inwestorzy rozważali wyrzucenie akcji innych banków. Wzrost cen akcji często następuje falami. Posiedzę spokojnie i poczekam na następny ważny moment.

Powinniśmy przygotować się na wolniejszy postęp. Atmosfera imprezowa zanika. Ceny spadają. Biesiadnicy mogą przejść do następnej wielkiej imprezy. Ale pozostanę wierny. Jeśli upadków będzie więcej, pokusię się o podjęcie działań.

Barclays oferuje międzynarodową ekspozycję, której brakuje Lloydsowi i dobrze pasuje do mojego SIPP. Wraz z pojawieniem się nowych wyników jego P/E spadł już do poziomu około 10,5. Myślę, że przy tej cenie warto to rozważyć, a jeśli spadnie jeszcze niżej, nie będę mógł się oprzeć. Impreza trwa.

- Advertisement -spot_img

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł