Źródło obrazu: Getty Images
To wciąż dobry moment na szukanie tanich akcji do kupienia. W 2025 r. londyńska giełda odnotowała ogromne wzrosty wraz z napływem inwestorów wartościowych. Nadal jednak pozostaje wiele świetnych okazji do wykorzystania.
Vodafone (LSE:VOD), który jest notowany na giełdzie FTSE 100, to ten, który oglądałem. Moją uwagę przykuły także dwie inne okazje z indeksu FTSE 250, Polar Capital Technology Trust (LSE:PCT) i QinetiQ (LSE:QQ.).
Czy inwestorzy mogą sobie pozwolić na ich pominięcie? Oto dlaczego uważam, że są to akcje o wysokiej wartości, które warto wziąć pod uwagę.
Tani fundusz inwestycyjny
Strach przed możliwą „bańką sztucznej inteligencji” spowodował ostatnio gwałtowny spadek akcji Polar Capital Technology Trust. Nie jest to dużą niespodzianką, biorąc pod uwagę duże udziały trustu inwestycyjnego w akcjach AI, takich jak Nvidia, Meta Platforms i Microsoft.
Myślę, że dla inwestorów, którzy odrzucają narrację o bańce, może to stanowić atrakcyjną okazję do zakupów w przypadku spadków. Fundusz jest obecnie notowany z 12% dyskontem w stosunku do wartości aktywów netto (NAV) na akcję wynoszącej około 512 pensów.
Podoba mi się szeroka gama spółek technologicznych dostępnych w Polar Capital Technology (w sumie 93). Zapewnia to ekspozycję na różne, dynamicznie rozwijające się segmenty, w tym sztuczną inteligencję, cyberbezpieczeństwo, robotykę, biotechnologię oraz przetwarzanie w chmurze i obliczenia kwantowe.
Ta dywersyfikacja pomaga również chronić inwestorów przed ryzykiem. W ciągu pięciu lat trust osiągnął łączny zwrot przekraczający 700%. Myślę, że może to nadal przynosić rezultaty w dłuższej perspektywie.
porozumienie obronne
Wartość QinetiQ gwałtownie spadła w czwartym kwartale, pozostawiając ją (moim zdaniem) jedną z najtańszych spółek obronnych w Wielkiej Brytanii.
Jej terminowy wskaźnik ceny do zysków (P/E) jest wiodącym w branży 13,4-krotnym. Tymczasem wskaźnik P/E/Wzrost (PEG) wynosi zaledwie 0,8. Każdy odczyt mniejszy niż 1 wskazuje, że akcje notowane są poniżej swojej wartości.
Ewentualne porozumienie pokojowe między Ukrainą a Rosją stanowi naturalne zagrożenie. Jednak patrząc na szerszy obraz geopolityczny, spodziewam się, że akcje spółki z czasem będą mocno rosły.
Gwiazda wartości FTSE
Vodafone nie jest pozbawiony wyzwań. Jego ożywienie w Niemczech będzie prawdopodobnie skomplikowanym procesem, biorąc pod uwagę dużą presję konkurencyjną. Spółka stoi także w obliczu dużych bieżących wydatków kapitałowych, które mogą mieć wpływ na zyski.
Myślę jednak, że te problemy są więcej niż odzwierciedlone w bardzo niskim kursie akcji Vodafone. Wskaźnik ceny do wartości księgowej (P/B) wynosi 0,5 razy, nawet po niedawnym wzroście cen.
Tymczasem terminowy wskaźnik P/E spółki wynosi 13,2 razy. To znacznie poniżej średniej z 10 lat wynoszącej 17,7.
Myślę, że istnieją uzasadnione powody, aby oczekiwać, że akcje Vodafone będą kontynuowały wzrosty do roku 2025. Postęp na głównym rynku niemieckim, w połączeniu ze ściślejszą kontrolą kosztów, pokazuje, że firma wyraźnie zmierza we właściwym kierunku. W zeszłym miesiącu podniosła prognozę zysków i umieściła skorygowaną EBITDA w górnej granicy zakresu od 11,3 mld euro do 11,6 mld euro.
Wierzę, że Vodafone może stale rosnąć wraz ze stopniowym wzrostem popytu na usługi telekomunikacyjne, ze szczególnym uwzględnieniem afrykańskich rynków tanich akcji.

