Źródło obrazu: Getty Images
Istnieje cały świat pomysłów, które inwestorzy mogą rozważyć w przypadku swoich akcji i udziałów ISA. Niezależnie od tego, czy są to firmy samochodowe (Tesla i Ferrari), czy banki (Lloyds i HSBC), możliwości są niemal nieograniczone.
Tak naprawdę możliwa jest nawet inwestycja w jeden z najsłynniejszych klubów piłkarskich na świecie: Manchester United (NYSE:MANU).
Chociaż biorąc pod uwagę, że spółka jest notowana po drugiej stronie stawu, może powinienem nazwać ją klubem „piłkarskim”? Żartuję, dla mnie to piłka nożna i zawsze tak będzie.
Czy zatem powinienem kupić akcje Manchesteru United w ramach mojego ISA? Dajmy się potoczyć piłce.
Rozczarowujący kształt cen akcji
Powodem, dla którego rozważam tę przeprowadzkę, jest fakt, że klub właśnie zwolnił trenera Rubéna Amorima. Nie było to dla mnie zaskoczeniem, ponieważ zespół walczył o formę i nie był w stanie walczyć o tytuł Premier League.
Od czasu odejścia Sir Alexa Fergusona na emeryturę w 2013 roku w Manchesterze United było ośmiu lub dziewięciu różnych trenerów/menedżerów. Żaden z nich tak naprawdę nie podpalił świata.
Ten brak trwałego sukcesu częściowo wyjaśnia, dlaczego cena akcji donikąd nie spadła. Przy cenie 16 dolarów za akcję, kurs spadł o 5% w ciągu pięciu lat i zasadniczo utrzymuje się na stałym poziomie od dziesięciu lat.
Dlatego długoterminowi właściciele tych akcji wcale nie radzili sobie dobrze.
Firma przynosząca straty
Od czasu zwolnienia Amorina nie doszło do prawdziwego odbicia cen akcji. Dzieje się tak prawdopodobnie dlatego, że klub będzie musiał wyłożyć pieniądze, aby mu zapłacić, tak jak miało to miejsce w ostatnim roku finansowym 2024/25, kiedy zwolnił poprzedniego trenera Erika ten Haga.
W roku finansowym 25, obejmującym 12 miesięcy do końca czerwca 2025 r., firma odnotowała rekordowe przychody w wysokości 666 mln GBP. To odpowiednia liczba dla drużyny zwanej „Czerwonymi Diabłami”!
Było to jednak o niecałe 1% więcej niż 662 miliony funtów wygenerowane w roku poprzednim. Firma nadal odnotowała stratę w wysokości 33 mln funtów, chociaż była ona znacznie mniejsza niż strata 113 mln funtów w roku finansowym 2023/24. Klub tnie koszty.
Nasza działalność komercyjna pozostaje silna, ponieważ w dalszym ciągu dostarczamy naszym fanom atrakcyjne produkty i doświadczenia… Gdy zaczynamy odczuwać korzyści płynące z naszego programu redukcji kosztów, istnieje znaczny potencjał poprawy wyników finansowych, co z kolei będzie wspierać nasz najważniejszy priorytet: sukces na boisku. Dyrektor Generalny Omar Berrada, wrzesień 2025 r
Czy powinienem inwestować w Manchester United?
Brak regularnej rywalizacji w elitarnych rozgrywkach Ligi Mistrzów zaszkodził firmie finansowo. A bez trenera i przy dobrej grze wielu rywalizujących ze sobą drużyn nie ma gwarancji, że zakwalifikują się do tego sezonu (choć jest to nadal możliwe).
Mimo to, jako duży klub Premier League, Manchester United zawsze będzie osiągał przyzwoite dochody z transmisji, reklam i sprzedaży w dniu meczowym. Nie lubię jednak ciągłych strat.
Ponadto fakt, że firma musi w dalszym ciągu inwestować środki pieniężne w zespół, zamiast zwracać je inwestorom w formie dywidend lub wykupu akcji, nie zachęca mnie do inwestowania.
Rozglądając się dzisiaj dookoła, widzę wiele lepszych akcji, które warto kupić do swojego portfela. Dlatego zamiast inwestować pieniądze w spółkę, będę nadal oglądać drużynę w telewizji.

