Monday, March 9, 2026

Czy spadek cen akcji Rolls-Royce’a w zeszłym tygodniu to świetna okazja do zakupów?

Koniecznie przeczytaj

Źródło obrazu: Getty Images

Gwałtowny wzrost cen akcji Rolls-Royce’a (LSE: RR) stworzył bolesny problem dla wielu inwestorów. Gdy akcje indeksu FTSE 100 rosną, jest to wspaniałe dla tych, którzy je posiadają, ale frustrujące dla tych, którzy ich nie mają. A to naprawdę boli. Akcje Rolls-Royce’a wzrosły w ciągu pięciu lat o ponad 1000%.

Pokusa jest oczywista: wejdź na pokład. Martwi się, że inwestorzy zrobią to, gdy rajdowi skończy się paliwo. To koszmarny scenariusz. Nie tylko stracili spektakularne zyski, ale mogli wylądować na minusie. Co więc zrobić?

Takie działania w czasie są prawie niemożliwe. Sam walczyłem. Dostrzegłem moment maksymalnej okazji i kupiłem jej akcje we wrześniu 2022 r., a następnie zbyt wcześnie zdeponowałem zyski, gdy potrzebowałem gotówki. Później skorzystałem z kolejnego spadku i zainwestowałem ponownie. Miałem szczęście. Siedzę na 200% zysku.

Rakieta FTSE 100

Ogólnie rzecz biorąc, jestem szczęśliwy. Byłbym jednak szczęśliwszy, gdybym po prostu trzymał się klasycznej strategii The Motley Fool, polegającej na kupowaniu świetnych spółek w dłuższej perspektywie i utrzymywaniu ich na dobre i na złe, chyba że zmieni się podstawowy przypadek inwestycji.

Nauczona lekcja. Trzymam się teraz. Inwestorzy, którzy nie zajęli stanowiska i być może zrezygnowali z inwestycji w Rolls-Royce’a, być może będą musieli ponownie rozważyć tę decyzję po tym, jak w zeszłym tygodniu akcje spółki spadły o nieco ponad 5%, wywołane wydarzeniami w Iranie. Indeks FTSE 100 spadł w tym samym okresie o 5,74%, zatem ogólnie Rolls-Royce podążał za rynkiem.

Zmienił się jednak jeden numer klucza. Ostatnio, ilekroć pisałem o Rolls-Royce’u, ostrzegałem czytelników przed jego bardzo wysoką wyceną. W zeszłym miesiącu wskaźnik ceny do zysków (P/E) osiągnął zawrotny poziom 65. Inwestorzy wyraźnie wyceniali ogromny przyszły wzrost.

Obronność a lotnictwo cywilne

Jak dotąd dyrektor generalny Tufan Erginbilgic wykonał wspaniałą pracę, uzasadniając ten optymizm. W lipcu ubiegłego roku podniosła cele grupy na rok 2025 do bazowego zysku operacyjnego w wysokości od 3,1 miliarda funtów do 3,2 miliarda funtów. Wtedy wydawało się to ambitne. Ale kiedy 26 lutego nadeszły wyniki za cały rok, Rolls je zniszczył. Zysk za cały rok wzrósł o 28,8% do 3,46 miliarda funtów.

Erginbilgic stawia poprzeczkę jeszcze wyżej na rok 2026 i lata kolejne. Trudno było stawiać przeciwko niemu zakłady. Jeśli jednak Rolls nie spełni oczekiwań, wielu inwestorów zostanie pominiętych. Nawet nie podziękują za cały ten rozwój.

Ostatni spadek przynajmniej złagodził wycenę, a wskaźnik P/E spadł do około 43. To nadal drogo, ale mniej ekstremalnie niż wcześniej.

Oddział obronny Rolls-Royce’a mógłby, niestety dla świata, skorzystać na obecnych zawirowaniach geopolitycznych. Jednak większość zysków nadal pochodzi z silników lotnictwa cywilnego i związanych z nimi długoterminowych umów serwisowych, które są powiązane z godzinami lotu. Zamknięcie przestrzeni powietrznej na Bliskim Wschodzie na jakiś czas może mieć wpływ na przychody. Niedawne wycofanie o 5% oferuje nieco tańszy punkt wejścia, ale pojawiają się również nowe ryzyka.

Dla inwestorów długoterminowych Rolls-Royce nadal wydaje się warty rozważenia. Jednak przy tak niestabilnych rynkach warto uważnie obserwować rozwój sytuacji. Jest szansa, że ​​w nadchodzących tygodniach akcje spółki mogą jeszcze taniejeć. To skomplikowana gra i nikt nie może spodziewać się, że trafi na dno rynku. Ale w nadchodzących niepewnych tygodniach będę obserwował Rolls-Royce’a jak jastrząb. Uważnie przyglądam się także wielu innym akcjom indeksu FTSE 100.

- Advertisement -spot_img

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł